Aesop Krem do Twarzy - Tajemnica Pięknej i Zdrowej Skóry
Aesop
Акция Summer for bright looks! Козметика и аксесоари от любими марки на суперцени!
Акция Summer for bright looks! Козметика и аксесоари от любими марки на суперцени!
Акция Summer for bright looks! Козметика и аксесоари от любими марки на суперцени!
Акция Summer for bright looks! Козметика и аксесоари от любими марки на суперцени!
SwedermNasze bestsellery
Dermokosmetyki prosto ze szwedzkich laboratoriów. Skuteczne formuły, spełniające potrzeby suchej skóry.
Aēsop
Resurrection Hand Balm
Nawilżający krem do dłoni z wyciągami z mandarynki, rozmarynu i cedru.
Oleje, Ekstrakty roślinne
Generalnie kremy są bardzo przyjemne w użyciu. Ładnie się rozprowadzają, zarówno na twarzy jak i na dłoniach. Pozostawiają białą, widoczna powłokę podczas wsmarowywania, która z czasem się wchłania. Zapach produktów jest bardzo ziołowy, czego ja niestety nie znoszę i szczerze powiedziawszy przez ten właśnie zapach pierwsze wrażenie nie było najlepsze. Dalej też nie było dobrze. Moja twarz podczas stosowania tych produktów bardzo się świeciła, a nie przynosiło to według mnie żadnego nawilżenia, nawet natłuszczenia. Owszem skóra wydawała się być w dobrej kondycji, co jednak okazało się nieprawdą po kilku dniach regularnego stosowania tej marki. Moja cera pogorszyła się w tym czasie niestety. Stała się bardziej ziemista i lekko pozapychana.
Plusem jest niezła wydajność produktów, a biorąc pod uwagę nieprzyzwoite niestety ceny produktów, jest to dużym plusem. Rozumiem, że obecnie mamy BUM na produkty naturalne, ale naprawdę na mnie one nie działają, nie przynoszą większych korzyści i najprawdopodobniej moja pielęgnacja nie pójdzie w tym kierunku.
Jeśli uda Wam się zdobyć próbki, testujcie. Być może wasze cery będą te produkty uwielbiać. Ja na pewno do nich nie wrócę.
Co sądzicie Aesop? Miałyście może jakieś produkty tej marki?
Drunk Elephant Virgin Marula Luxury Facial Oil
Od tego produktu zaczęła się nasza miłość do olejków pielęgnacyjnych do twarzy. Nie jest tłusty, nie powoduje wyprysków i stanowi idealny zastrzyk nawilżenia. Zawarty w nim olej z nasion marula jest pełen antyoksydantów, takich jak witamina E, omega-6 i kwasy tłuszczowe - można go więc traktować jak codzienną porcję multiwitaminy dla naszej twarzy. Uwielbiamy stosować go samodzielnie lub dodawać kilka kropel do kremu nawilżającego.
“Bardzo sceptycznie podchodzę do olejków w pielęgnacji - tu jednak moja skóra bardzo polubiła się z produktem. Użyty solo do masażu z płytką Gua Sha sprawdza się świetnie, a dodany do kremu na noc powoduje przyjemne rozświetlenie i nawilżenie. Pomógł w pielęgnacji bardzo suchych miejsc na mojej twarzy i całkowicie pozbyłam się suchych skórek. Polecam przetestować i się przekonać samemu, że oleje nie zawsze są komedogenne.” (WiktoriaPo, Sephora)
U nas zapłacisz kartą