Ajurwedyjski krem do twarzy - Tajemnice Zdrowej i Promiennej Skóry

Konsultacja ajurwedyjska. Co mówi specjalista?

Wiem, jaki mam typ skóry i włosów i że energii dodaje mi poranne americano. Określam siebie jako vatę. Marznę i się przeziębiam, najlepiej się czuję w upalne dni, miewam stany zapalne na twarzy i alergie kontaktowe. Umawiam się na konsultację w Sri Sri Ayurveda do doktora Dilbaga Jindala, lekarza medycyny ajurwedyjskiej specjalizującego się w diagnostyce. Doktor zaczyna spotkanie od manualnego badania pulsu i z precyzją ciśnieniomierza i jasnowidza opisuje dokładnie moje problemy zdrowotne oraz typ osobowości, trafiając w dziesiątkę.

Twoją naturą jest pitta, czyli ogień i woda. Aktualnie masz za dużo vaty w ciele, stąd zimne stopy przy gorącym sercu i temperamencie – nie działasz zgodnie ze swoją naturą. Widzę brak równowagi hormonalnej, problemy z trawieniem i odpornością. A także tendencję do zanieczyszczenia skóry. To wynika z niewłaściwego trawienia i jedzenia, które cię nie odżywia – mówi dr Dilbag Jindal.

Dorzucam problemy ze snem, migreny i alergie. Doktor ze stoickim spokojem poleca zmianę stylu życia. Mam kłaść się spać o 22.30 (zapomnieć o Netfliksie), a wstawać pomiędzy 6 a 6.30. Dzień zaczynać od szklanki ciepłej wody. I pić tylko jedną kawę dziennie. Dieta, żeby przywrócić uczucie ciepła, ma być bogata w słodki, kwaśny i słony smak. Oprócz tego mam spacerować, pracować w ustalonych godzinach, ćwiczyć jogę, tańczyć, medytować. I oddychać świadomie. Stać się kwintesencją Julii Roberts, ale w Polsce i bez Javiera Bardema przy boku. A także wprowadzić rozgrzewający ziołowy olej do masażu stóp, dłoni i czubka głowy i chodzić na zabiegi.

Rezultaty związane ze zmianą stylu życia mogą pojawić się po dwóch tygodniach, miesiącu, a u innych osób po kilku miesiącach. Ogromnym wsparciem w poprawie wyglądu i samopoczucia są odpowiednie zioła. Pomagają powrócić do dobrostanu. Natomiast w ajurwedzie wszystko działa, jeśli jednocześnie dba się o ciało (dieta, ćwiczenia, zdrowy sen, masaż), ducha (medytacja, oddech, joga) i emocje (czyli jak wyrażamy siebie w życiu, relacje z innymi). Bo wszystko jest jedną całością – wyjaśnia dr Dilbag Jindal.

Wszystko, co warto wiedzieć o ajurwedyjskiej pielęgnacji twarzy, włosów i ciała

Ajurweda przez lata była jak egzotyczny „magnes” w spa, atut zdrowych diet, element medytacji. Dziś coraz częściej związkami z ajurwedą chwalą się również firmy kosmetyczne. Czym jest, co warto o niej wiedzieć i jak znaleźć najlepszą pielęgnację, która czerpie z jej korzeni?

Ajurweda, dawniej kojarzona z podróżami do Indii, dziś dostępna jest również na półkach w perfumeriach. Wystarczy wspomnieć niektóre marki, takie jak Rituals Cosmetics, która ma swoim w portfolio serum Namaste Bakuchiol Natural Booster, linię The Ritual of Ayurveda z indyjską różą i miodem z Himalajów czy The Ritual of Karma z białą herbatą i lotosem. Albo polską markę Orientanę z kremem do twarzy z ashwagandhą i flagowym olejkiem antycellulitowym 17 roślin ajurwedy. Zowu Sattva Ayurveda to kompleksowa oferta kosmetyków do pielęgnacji włosów: wcierek, szamponów, masek, farb. A to tylko niektóre przykłady. Do popularności ajurwedy przyczynił się m.in. kinowy szlagier „Jedz, módl się, kochaj” z Julią Roberts, a także Instagram. Okazuje się jednak, że nie wszystkie kosmetyki z ajurwedą w nazwie mają z nią faktycznie wiele wspólnego, dlatego zgłębiam temat na własnej skórze.

Ajurwedyjski krem do twarzy

  • Sprawdź, jaką doszą jesteś?
  • WATA
  • PITTA
  • KAPHA
  • wypełnij test
  • Aktualności
  • Ajurwedyjskie kremy do twarzy Khadi
  • ajurweda Kraków
  • kosmetyki naturalne
  • kremy ajurwedyjskie
  • produkty ekologiczne

Z przyjemnością informujemy, że wprowadziliśmy do sprzedaży trzy nowe kremy Khadi. Odżywczy, nawilżający, odmładzający – wypróbuj ajurwedyjskie receptury złożone z czystych, naturalnych i roślinnych składników.

Wszystkie kremy Khadi, które przedstawiamy, produkowane są w Indiach.

Profesjonalne zabiegi ajurwedyjskie w gabinecie. Jak wyglądają?

Tuż po konsultacji wybieram się na zabiegi. Ajurwedyjskie menu dostępne u nas jest znacznie skromniejsze niż w Indiach czy na Sri Lance, gdzie doktor poleca mi pojechać do kliniki ajurwedyjskiej na regenerację i detoks. Czego można się spodziewać w polskich gabinetach?

Shirodara to lanie oleju na tzw. trzecie oko, wycisza natłok myśli, ułatwia zasypianie. Abhyanga to masaż całego ciała ciepłym olejem. Marma to masaż i dotykanie punktów połączeń, gdzie stykają się ciało, umysł i dusza. Punkty te znajdują się na kanałach przepływu energii. Nasya – olejowanie nosa przy użyciu ajurwedyjskiego oleju ziołowego (genialne na górne drogi oddechowe, odżywia mózg, poprawia pamięć i koncentrację). Netra Basti to wałki z mąki z ciecierzycy, w które wlewa się masło klarowane na oko. Zabieg poprawia wzrok, ściąga zmęczenie, sprawdza się przy bólach migrenowych – opisuje Karolina Szaciłło.

W Sri Sri Ayurveda na mojej recepcie znajduje się Abhyanga, czyli masaż ciała ciepłym olejem, oraz Marma (dawniej praktykowana na wojownikach, żeby ich odstresować i wyciszyć przed bitwą). Abhyanga zaczyna się obmywaniem olejem pleców i karku w pozycji siedzącej. Następnie przenoszę się na podgrzewane łóżko i kładę na plecy. Doświadczam masażu tzw. trzeciego oka, czyli polewania ciepłym olejem przestrzeni pomiędzy brwiami. Wszystkie gesty są niezwykle odprężające. Masowane są uszy, włosy, cała głowa, paliczki u stóp i podeszwy. Abhyanga przynosi ulgę i przypomina dryfowanie w kabinie floatingowej. Następnie czas na Marmę. To inny, bardziej energetyczny zabieg – masażystka uciska różne punkty na głowie i ciele. Wychodzę po masażach, jakbym stąpała po miękkich poduszkach, i budzę się kolejnego dnia wypoczęta. Jedyny mankament – olej powinno się zmyć dopiero wieczorem samą wodą, przed pójściem spać, więc olejowanie włosów mam gratis. Kolejnego dnia niezbędne jest oczyszczanie włosów techniką OMO (odżywka, podwójne mycie i znów odżywka). Włosy są miękkie, lśniące i genialnie się układają. Takie „skutki uboczne” można polubić.

Krem przeciwzmarszczkowy szafran i papaja

Krem z dodatkiem szafranu i papai minimalizuje oznaki starzenia oraz niweluje przebarwienia. Poprawia koloryt i kondycję skóry. Dzięki bogatej zawartości witamin C i E ma właściwości rewitalizujące oraz silne działanie przeciwutleniające – chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Krem jest unikalną, ajurwedyjską kombinacją naturalnych olejków i ekstraktów ziołowych. Regularnie stosowany przywraca skórze naturalny, młody wygląd. Zalecany dla skóry dojrzałej. Ma działanie przeciwstarzeniowe.

W składzie tego kremu znajduje się m.in.: szafran, olej z papai, olej słonecznikowy, masło shea, masło kakaowe. Krem nakładać na twarz i dekolt i pozostawić na noc do wchłonięcia.

Ajurwedyjskie kremy do twarzy Kadhi znajdziesz tutaj - zielonysklep.com

Zostawia na skórze tłusty film, ale mnie to nie przeszkadza, nakładam go na noc grubszą warstwę i idę spać Rano skóra jest widocznie nawilżona, a po pewnym czasie zauważyłam, że moje zmarszczki wokół oczu jakby stały się płytsze.

Czytaj dalej...

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...