Ajurwedyjski krem do twarzy - Tajemnice Zdrowej i Promiennej Skóry
Krem przeciwzmarszczkowy szafran i papaja
Krem z dodatkiem szafranu i papai minimalizuje oznaki starzenia oraz niweluje przebarwienia. Poprawia koloryt i kondycję skóry. Dzięki bogatej zawartości witamin C i E ma właściwości rewitalizujące oraz silne działanie przeciwutleniające – chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Krem jest unikalną, ajurwedyjską kombinacją naturalnych olejków i ekstraktów ziołowych. Regularnie stosowany przywraca skórze naturalny, młody wygląd. Zalecany dla skóry dojrzałej. Ma działanie przeciwstarzeniowe.
W składzie tego kremu znajduje się m.in.: szafran, olej z papai, olej słonecznikowy, masło shea, masło kakaowe. Krem nakładać na twarz i dekolt i pozostawić na noc do wchłonięcia.
Ajurwedyjskie kremy do twarzy Kadhi znajdziesz tutaj - zielonysklep.com
Olejowanie: Słynny element ajurwedy
Ayur oznacza w sanskrycie zdrowie, veda to nauka. Ile jest ajurwedy w ajurwedzie – w kosmetykach i zabiegach, które się nią chwalą? Ta najstarsza nauka o życiu i zdrowiu człowieka praktykowana od 5 tys. lat ma pewne zasady, które nie podlegają dyskusji. Sam aromat ziół, dobra karma w opisie czy znak OM nie wystarczą. Co jest najważniejsze w ajurwedyjskiej pielęgnacji?
Wspomniane oleje ziołowe producenci gotują w miedzianym naczyniu. Kilogramy ziół (polskich i indyjskich, jak np. brahmi czy shatavari) mieszają z zimno tłoczonymi olejami i wodą do jej odparowania. W ten sposób punkt dymienia oleju nie zostaje przekroczony i nie trzeba dodawać konserwantów. A same oleje ziołowe są bogate w substancje czynne rozpuszczalne zarówno w wodzie, jak i oleju. Na dodatek proces wielogodzinnego gotowania z wodą zmienia strukturę oleju, sprawiając, że szybciej i lepiej się wchłania. Zdaniem ajurwedy olej (sneha) wspiera nie tylko kondycję skóry, ale również stawów, jelit, kości i układu nerwowego.
Jak opowiada Szaciłło, istotną częścią ajurwedy są poranne rytuały olejowe. Zabieg płukania ust olejem (np. zimno tłoczonym sezamowym lub słonecznikowym, zimą w Polsce nie powinno się używać oleju kokosowego, który wychładza) propagowała już w latach 70. dr Jadwiga Górnicka, nestorka polskiego ziołolecznictwa. Dobrze jest połączyć płukanie ust z olejowym masażem ciała (tzw. autoabhayngą), w trakcie którego nakłada się delikatnie podgrzany olej od czubka głowy po stopy: podłużnymi ruchami na kończynach, okrężnymi w stawach i na brzuchu. 20 minut trwa masaż, a na kolejne 20 minut należy pozostawić olej na skórze i włosach. I dopiero wziąć prysznic. Opcjonalnie potraktować olej jak balsam do ciała i zastosować go po kąpieli.
– Ajurwedyjskie oleje ziołowe oraz oleje bazowe nakładamy na suchą skórę. Nasze ajurwedyjskie oleje ziołowe Prakriti dobieramy do obecnej nierównowagi. Vata będzie odpowiednia dla osoby, która ma zimne stopy i zimne dłonie, suchą skórę. To olej rozgrzewający m.in. z cynamonem, ashwagandhą, imbirem. Można go łączyć z zimno tłoczonym olejem sezamowym. Wiosną i latem, kiedy robi się cieplej, sprawdzi się nawilżający olej aloesowy. Nawadnia i koi skórę. Kiedy jest gorąco, olejem bazowym może być zimno tłoczony kokosowy, a w okresach przejściowych słonecznikowy – opisuje Karolina Szaciłło.
Ajurwedyjski krem do twarzy
- Sprawdź, jaką doszą jesteś?
- WATA
- PITTA
- KAPHA
- wypełnij test
- Aktualności
- Ajurwedyjskie kremy do twarzy Khadi
- ajurweda Kraków
- kosmetyki naturalne
- kremy ajurwedyjskie
- produkty ekologiczne
Z przyjemnością informujemy, że wprowadziliśmy do sprzedaży trzy nowe kremy Khadi. Odżywczy, nawilżający, odmładzający – wypróbuj ajurwedyjskie receptury złożone z czystych, naturalnych i roślinnych składników.
Wszystkie kremy Khadi, które przedstawiamy, produkowane są w Indiach.
Dla kogo jest krem do twarzy na noc?
Kosmetyki przeznaczone do wieczornej aplikacji mają nieco inne funkcje, niż te na dzień. Krem na noc ma bardziej skoncentrowaną formułę i zawiera inne składniki. Jego zadaniem jest przede wszystkim regeneracja skóry w ciągu nocy. Po całym dniu skóra jest zmęczona i jej pielęgnacja musi być bardziej intensywna.Wysokiej jakości kremy do twarzy, dostępne w naszej drogerii internetowej, które przeznaczone są na noc zawierają składniki nawilżające, regenerujące oraz odżywiające. W czasie odpoczynku wnikają one w skórę, przywracając jej balans i uzupełniając niedobory. Dzięki takiej pielęgnacji skóra rano jest zregenerowana i gotowa na sprostanie wyzwaniom kolejnego dnia.
Każda skóra ma inne potrzeby. Łączy je jedno – konieczność dobrego nawilżenia. Wiemy, jak ważny jest krem do twarzy, dlatego wybraliśmy dla Ciebie kosmetyki odpowiadające na zróżnicowane potrzeby skóry. Bez względu na to czy Twoja skóra jest tłusta, wrażliwa, mieszana, pozbawiona blasku, przesuszona, zmęczona czy normalna, wśród kremów topowych marek znajdziesz produkty, które nadają się do każdego rodzaju cery.
Profesjonalne zabiegi ajurwedyjskie w gabinecie. Jak wyglądają?
Tuż po konsultacji wybieram się na zabiegi. Ajurwedyjskie menu dostępne u nas jest znacznie skromniejsze niż w Indiach czy na Sri Lance, gdzie doktor poleca mi pojechać do kliniki ajurwedyjskiej na regenerację i detoks. Czego można się spodziewać w polskich gabinetach?
– Shirodara to lanie oleju na tzw. trzecie oko, wycisza natłok myśli, ułatwia zasypianie. Abhyanga to masaż całego ciała ciepłym olejem. Marma to masaż i dotykanie punktów połączeń, gdzie stykają się ciało, umysł i dusza. Punkty te znajdują się na kanałach przepływu energii. Nasya – olejowanie nosa przy użyciu ajurwedyjskiego oleju ziołowego (genialne na górne drogi oddechowe, odżywia mózg, poprawia pamięć i koncentrację). Netra Basti to wałki z mąki z ciecierzycy, w które wlewa się masło klarowane na oko. Zabieg poprawia wzrok, ściąga zmęczenie, sprawdza się przy bólach migrenowych – opisuje Karolina Szaciłło.
W Sri Sri Ayurveda na mojej recepcie znajduje się Abhyanga, czyli masaż ciała ciepłym olejem, oraz Marma (dawniej praktykowana na wojownikach, żeby ich odstresować i wyciszyć przed bitwą). Abhyanga zaczyna się obmywaniem olejem pleców i karku w pozycji siedzącej. Następnie przenoszę się na podgrzewane łóżko i kładę na plecy. Doświadczam masażu tzw. trzeciego oka, czyli polewania ciepłym olejem przestrzeni pomiędzy brwiami. Wszystkie gesty są niezwykle odprężające. Masowane są uszy, włosy, cała głowa, paliczki u stóp i podeszwy. Abhyanga przynosi ulgę i przypomina dryfowanie w kabinie floatingowej. Następnie czas na Marmę. To inny, bardziej energetyczny zabieg – masażystka uciska różne punkty na głowie i ciele. Wychodzę po masażach, jakbym stąpała po miękkich poduszkach, i budzę się kolejnego dnia wypoczęta. Jedyny mankament – olej powinno się zmyć dopiero wieczorem samą wodą, przed pójściem spać, więc olejowanie włosów mam gratis. Kolejnego dnia niezbędne jest oczyszczanie włosów techniką OMO (odżywka, podwójne mycie i znów odżywka). Włosy są miękkie, lśniące i genialnie się układają. Takie „skutki uboczne” można polubić.
U nas zapłacisz kartą