Krem pod oczy Apis - Tajemnica świeżego spojrzenia

Lilla Mai Pobudzający krem pod oczy z kofeiną

Rosa damascena (Rose) Flower water, Butyrospermum Parkii (shea Butter) Fruit, Cetearyl Olivate, sorbitan Olivate, Rubus idaeus seed oil, Tocopherol, Punica granatum seed oil, Camelia sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Glycerin, Aqua, Propanediol, Coffea Arabica seed Extract, Cera Alba, Rosa DamascenaFlower Oil, Benzyl Alcohol, salicylic Acid, Glycerine, sorbic Acid.

Bardzo ładny, naturalny skład.
Oto krem, który pomaga unikać mi worków pod oczami, niestety nadający się tylko na noc. Krem jest bardzo tłusty. Nie wchłania się całkowicie, potrafi przebić się przez korektor podoczyny i rozmazać tusz, dlatego też używałam go tylko na noc. Świetnie nawilża i napina skórę. Lekko likwiduje cienie pod oczami, ale cudów nie ma.
Trzeba bardzo uważać z jego dawkowaniem bo może obciążyć skórę. Jednak to co można zobaczyć rano rekompensuje wszelkie jego "wpadki". Skóra pięknie nawilżona, bez grama opuchlizny. Cudownie się sprawdza jako opatrunek na podrażnioną retinoidami skórę.

ps. Krem ma tendencję do rozwarstwiania się - zwłaszcza w wyższych temperaturach, dlatego przed każdym użyciem należy porządnie go wyszejkować :)

Trzy kremy pod oczy, trzy różne składy, trzy świetne rezultaty

Dawno nie pisałam Wam o kremach pod oczy. Głównie dlatego, że nie miałam się nad czym rozpływać. Zazwyczaj były to po prostu "poprawne" produkty, niestety nie wnoszące niczego fajnego do pielęgnacji. To co widzicie na zdjęciu to efekt rocznych eksperymentów :) - może powinnam post zatytułować najlepsze kremy pod oczy 2016 roku ?

Nie ma co kryć, że największego hopla mam na punkcie kremów pod oczy. To im stawiam największe wymagania i to one najczęściej po pierwszym zawodzie lądują w koszu. Na tego typu dobry kosmetyk jestem w stanie wydać sporo, ale równie duże mam wobec niego oczekiwania i ciężko mnie zadowolić byle czym.


Dobra, ale nie wydłużając więcej wstępu. Zacznę od "najstarszego" kremu.

Kremy 30+

Podstawą pielęgnacji skóry pod oczami jest jej intensywne nawilżanie. Pierwsze kremy nawilżające zacznij stosować już po 20. roku życia. Po 30. roku życia polecane są kwas hialuronowy i jego pochodne o silnych właściwościach wiązania wody i zapobiegania zmarszczkom. W składzie kosmetyków szukaj również kofeiny, która zmniejsza opuchliznę oraz skutki zmęczenia.

Miejsce 1: La Roche-Posay Hydraphase Intense, intensywnie nawilżający koncentrat pod oczy przeciw oznakom zmęczenia

Ten produkt swoje intensywne działanie nawilżające zawdzięcza obecności dwóch form kwasu hialuronowego i gliceryny. Zawiera również kofeinę i proteiny soi, co sprzyja redukcji worków i opuchlizny pod oczami. Doskonale radzi sobie nawet z drobnymi zmarszczkami związanymi z odwodnieniem skóry. Krem rozjaśnia cienie pod oczami i sprawia, że cera wygląda na świeżą i wypoczętą. Jego zaletą jest także stosunkowo krótki skład.

Zostawia na skórze tłusty film, ale mnie to nie przeszkadza, nakładam go na noc grubszą warstwę i idę spać Rano skóra jest widocznie nawilżona, a po pewnym czasie zauważyłam, że moje zmarszczki wokół oczu jakby stały się płytsze.

Czytaj dalej...

Jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do powstawania niedoskonałości, Jednakże z uwagi na ogólny kult nawilżania cery tłustej postanowiłam wesprzeć moją pielęgnację nawilżaniem już na etapie oczyszczania.

Czytaj dalej...

Patrząc na gamę produktów do pielęgnacji twarzy, widać jasno, że marka APIS Professional kieruje ją do konkretnych potrzeb cery dojrzałej, wrażliwej, naczynkowej, z przebarwieniami, wysuszonej czy podrażnionej.

Czytaj dalej...

Niesamowity produkt, zwłaszcza dla osób o wrażliwej cerze, stosuje go od ponad roku zresztą nie tylko ten produkt tej firmy, nie podrażnia, swietnie czyści, nie występuje rekcje alergiczne , cenie sobie ten produkt ponieważ mam cerę trądzikową, polecam.

Czytaj dalej...

Oprócz wspomnianych peptydów miedziowych zawiera bogactwo substancji poprawiających kondycję skóry, takich jak niacynamid, beta-glukan, ekstrakt z portulaki, skwalan, kwas hialuronowy i czynniki wzrostu.

Czytaj dalej...