Babuszka Agafia - Tajemniczy Krem Do Twarzy Odkrywa Się
Zaszyfrowana data ważności kosmetyku
Niektórzy producenci szyfrują datę ważności i zamiast klasycznej daty, umieszczają na opakowaniu różne kody, np. A339AP, 73822590, NE006. Wówczas musimy skorzystać z aplikacji, która rozszyfruje zakodowaną datę ważności. Jedną z nich jest checkcosmetic.net:
- w polu Select brand wybieramy markę kosmetyku,
- w polu Enter code wpisujemy kod, pod którym kryje się data ważności. Gotowe!
Datę ważności szyfruje wiele marek kosmetyków do pielęgnacji i makijażu:
L'Oreal, Avon, Ziaja, Oriflame, Wella, Anastasia Beverly Hills, Max Factor, Aussie, Bioderma, Biosilk, Benefit, Rimmel, Laura Mercier, NYX, NARS, Kiehl's, Maybelline, Garnier, Uriage, Nivea, OPI, La Roche-Posay, Lirene, Syoss, Tresemme, Matrix, Matrix, Jo Malone, Kerastase.
Kosmetyczny balsam pszczeli jad - przeciwreumatyczny - RECENZJA NIEZŁE ZIÓŁKO
Już dawno obiecałam wam recenzję pewnego kosmetyku - Balsamu przeciwreumatycznego z jadem pszczelim. Biję się w piersi, że nie zrobiłam tego wcześniej. Mąż wielokrotnie z niego korzystał, aż zużył cały słoiczek, a ja zapomniałam artykułu o tym napisać. Minął ponad rok - temat wrócił. Jakoś tak co roku o tej samej porze na początku jesieni albo zimy korzonki zaczynają dawać o sobie znać. Czasem kolano zaboli, albo kręgosłup, albo zwyczajnie coś zgrzyta w stawie. wtedy sięgamy po balsam z jadem pszczelim, bo ten kosmetyk daje radę!
Balsam z jadem pszczelim - przeciwreumatyczny
MOJA OPINIA
Łączy w sobie zioła stosowane w medycynie naturalnej ze składnikami zwierzęcego pochodzenia, które zostały obrobione według najnowocześniejszych technik. Wysoka wartość terapeutyczna balsamu wynika głównie z perfekcyjnej i drobiazgowej pracy pszczół. To właśnie ich jad, jest jednym z produktów, które odgrywają ogromne znaczenie w kosmetyce i medycynie.
Od wieków jad pszczeli wykorzystywany jest przy chorobach reumatycznych, korzonkach i wyrodnieniach. Oprócz cennego jadu pszczelego, który odgrywa ważną rolę w reumatycznym zapaleniu stawów i zwyrodnieniu stawów, balsam zawiera inne składniki aktywne, wspomagające jego działanie. Dobrane zostały w szczególny sposób, aby działać przeciwzapalnie, znieczulająco, przeciwobrzękowo i relaksująco. Do składników aktywnych balsamu należy żywokost lekarski, który łagodzi ból i stany zapalne kości, stawów i mięśni, a także łagodzi objawy reumatyczne. Innym składnikiem jest arnika górska, również łagodząca bóle, ale również działająca rozluźniająco na mięśnie. Doskonale sprawdza się również przy leczeniu siniaków i wspomaga gojenie. Wypryski skórne, rany i wrzody są podatne na działanie żankiela zwyczajnego.
Poza roślinami balsam zawiera inne składniki produkowane przez maleńkie i pracowite pszczoły. Zawiera pszczeli wosk, a także kit pszczeli, który działa przeciwzapalnie i regenerująco. W składzie balsamu można doszukać się także niezwykle rzadkiego składnika, jakim jest mleczko pszczele. Mleczko to zwiera spora dawkę składników odżywczych w postaci węglowodanów, lipidów, białek, aminokwasów, witamin i innych pierwiastków. Balsam z jadem pszczelim przeznaczony jest do stosowania podczas uczucia dyskomfortu w stawach, kręgosłupie i mięśniach.
Delikatnie oczyszczająca niebieska maska do twarzy Babci Agafii - skóra trądzikowa, wrażliwa - opinia http://eko-kosmetyk.blogspot.com/
Dziś bierzemy pod lupę jedną z maseczek Babci Agafii - , o których pisałam chwilę wcześniej i obiecałam zagłębienie się w skład. Maseczki w ostatnim czasie zyskują coraz większą popularność. Czym sobie na to zasłużyły? Na pewno niezwykle przyciągająca jest cena, która oscyluje w granicach 6-8 zł. Funkcjonalne opakowanie też ma tutaj dość duże znaczenie oraz fakt że nie trzeba niczego wcześniej przygotowywać samemu - na co też nie każdy ma zawsze czas i ochotę. Wszystkie maseczki znajdują się w tubkach, które można z łatwością zakręcić do następnego użycia.
Ok. Tyle wstępem - dzisiaj recenzja i opinia na temat
Rosyjskiej delikatnie oczyszczającej niebieskiej maski do twarzy Babci Agafii - skóra trądzikowa, wrażliwa
A co z samym działaniem masek Babci Agafii? Jeśli o mnie chodzi to jestem zachwycona. Mam cerę mieszaną z tendencją do przetłuszczania się. Mimo przekroczenia magicznej bariery wieku kiedy to trądzik i pryszcze nie powinny być moją zmorą - nadal są. Nie są to może jakieś ogromne wysypy, ale blackhead na brodzie i nosie potrafią mnie nie opuszczać, a dodatkowo jeśli nie zadbam o skórę (o złuszczanie, nakładanie maseczek, olejowanie twarzy i tym podobne) paskudne głęboko siedzące pod skórą gule nie dają mi spokoju. Bolą, swędzą, mam ciągłą i niekończącą się ochotę skubać i drapać te miejsca - co wcale nie poprawia mojego wyglądu. Wręcz odwrotnie. I jednym ze sposobów by takich rewelacji na twarzy nie było - jest ta niedroga maseczka. Faktycznie oczyszcza skórę. Skóra po niej jest ukojona, pory oczyszczone i znacznie zwężone. Przebarwienia na skórze też są mniej widoczne. U mnie żadnych podrażnień czy uczuleń nie wywołuje. A regularne jej stosowanie sprawia - że gule mają znacznie mniejszą szansę na powstanie - co bardzo mnie cieszy. Niska cena, łatwy sposób nakładania oraz zakrętka - sprawiają że jeszcze bardziej jestem z niej zadowolona. Trochę opornie się zmywa - ale nie ona jedna. Mam więcej glinkowych maseczek o których mogłabym powiedzieć to samo. No ale - dziś moja opinia nie zakończy się na samych wrażeniach ze stosowania maseczki. Zagłębię się także w skład. Producent obiecuje, że większość składników jest naturalnych. czy to prawda?
Przyjrzyjmy się bliżej i rozłóżmy na czynniki pierwsze każdy ze składników.
Kosmetyki Rosyjskie - Opinie i recenzje blogerek
Skład: Aqua, Hippophae Rhamnoides Pulp Oil (organiczny olej rokitnika), Dicocoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Linum Usitassimum Seed Oil (olej syberyjskiego lnu), Pulmonaria Officinalis Extract (miodunka plamista), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cellulose Gum, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid
Balsam obłędnie pachnie . Konsystencja jest dość mocno „zbita” – dlatego też, otwór przez który trzeba wydobyć balsam jest zbyt wąski, abym mogła napisać, że ta czynność to „czysta przyjemność”. Świetnie się pieni – co niesamowicie wpływa na mój humor podczas kąpieli. Włosy są lekkie, miękkie, i elastyczne :D ułatwia rozczesywanie – co wpływa na zwiększenie emocji podczas pisania recenzji ,]
Wygładza, zmiękcza i nabłyszcza – co cieszy mnie niezmiernie . Nie przetłuszcza, nie obciąża włosów. Śmiem stwierdzić, że również nawilża włosy – co zauważyłam sama, po nie długim stosowaniu tego balsamu.
Jedyny minus ( och a miało być tak pięknie,) – to mały otwór, który nic a nic nie chce się „rozciągnąć” podczas wciśnięcia PRESS. :] – Mimo tej małej dziurki – jestem na TAK!
Nevskaya Kosmetica, mydło dla dzieci z uczepem trójlistnym – wrażenia moje i Zo. - recenzja http://wlosowelove.blogspot.com/
Mydełko wygrałam w Rozdawajce i można je kupić tutaj. Wybrałam je, ponieważ Zosi bardzo spodobał się królik na opakowaniu. ,)
Dopiero, kiedy je rozpakowałam, zerknęłam do składu, i przekonałam się, że z awiera ono olejek z norek . Po krótkiej chwili wstrętu do samej siebie za zakup tego piekielnego kosmetyku, przemyślałam sprawę, i doszłam do wniosku, że nikt tych norek przecież specjalnie z powodu mydełka nie zabił, a skoro i tak straciły życie, sensowniejszym jest użycie całego ciała zwierzęcia (kto oglądał Hannibala , ten wie). Jeżeli macie inne zdanie na ten temat, dajcie znać w komentarzach. :) Dla tych, którzy nie wiedzą, dodam tylko, iż popularny Biały Jeleń również jest wyprodukowany na bazie tłuszczu zwierzęcego.
W międzyczasie Zo nic sobie z moich rozterek moralnych nie robiąc chwyciła mydełko, pozachwycała się królikiem, i zaczęła je rozpakowywać. Stąd nie zrobiłam ładnego zdjęcia w opakowaniu przed otwarciem: było na to już za późno. Kiedy Zosia dobrała się do mydełka, wyciągnęła kostkę i przez dłuższy czas nie miała zamiaru jej odłożyć . Spodobał jej się zapach (i mi również): nienachalny, ale inny niż wszystkich kosmetyków dla dzieci i niemowląt, które stoją na sklepowych półkach , bo mam wrażenie, że wszystkie pachną tak samo, pudrowo-mdląco.
U nas zapłacisz kartą