Babuszka Agafia - Tajemniczy Krem Do Twarzy Odkrywa Się
Dlaczego warto znać datę ważności kosmetyku?
- Przeterminowany kosmetyk może uczulić skórę: wywołać świąd, pieczenie czy wysypkę.
- Znając datę ważności kosmetyku, zaplanujemy jego zużycie i nie będziemy musiały wyrzucać produktu, który został zużyty do połowy lub co gorsze, który nawet nie został otwarty!
- Dzięki umiejętności rozkodowania daty ważności, nie wyrzucisz kosmetyku dlatego, że "nie pamiętam, kiedy go kupiłam, ale dawno temu". Najpierw przeanalizujesz datę ważności, a później zdecydujesz, czy kosmetyk nadaje się do wyrzucenia.
- Produkt wyraźnie zmienił kolor, konsystencję i zapach.
- Pojawia się pleśń - albo na kosmetyku, albo na opakowaniu.
- Krem jest zwarzony lub rozwarstwiony (woda oddzieliła się od fazy tłuszczowej). To samo może spotkać balsam do ciała albo maskę i odżywkę do włosów.
Symbol PAO i data ważności
Jeśli na opakowaniu kosmetyku znajduje się jednocześnie data ważności i symbol otwartego słoiczka, wówczas bierzemy pod uwagę obie informacje. Maksymalną datą, do której możemy stosować kosmetyk jest zawsze data ważności.
- Data ważności: 31.12.2019, PAO: 6M. Otwieramy produkt: 31.03.2019. Powinniśmy go zużyć do 30.09.2019.
- Data ważności: 31.08.2019, PAO: 6M. Otwieramy produkt: 31.03.2019. Powinniśmy go zużyć do 31.08.2019.
Jeśli producent zbada laboratoryjnie, że trwałość kosmetyku przekracza 30 miesięcy, wówczas nie ma obowiązku informować nas na etykiecie o dacie ważności. Zamiast tego powinien umieścić znak PAO, czyli otwartego słoiczka. Jeśli trwałość kosmetyku wynosi mniej niż 30 miesięcy, wówczas na opakowaniu musi pojawić się konkretna data ważności.
Termin ważności to nie wszystko! Liczy się też przechowywanie i użytkowanie
- odpowiednio przechowywać produkty: w ciemnym i suchym miejscu,
- zachować higienę podczas używania kosmetyków: nabierać je czystą dłonią lub szpatułką,
- dokładnie zakręcać po każdym użyciu,
- nie rozrzedzać pełnych lub półpełnych kosmetyków - jedynie porcję, którą zużyjemy na raz.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu, będziecie umiały odczytywać i rozszyfrowywać datę ważności oraz że zapanujecie nad swoimi kosmetycznymi zbiorami. ♥
Natalia Pawłowska - autorka
Od 2011 roku edukuję Polki z pielęgnacji włosów. A wszystko zaczęło się od tego, że doszczętnie zniszczyłam swoje włosy i postanowiłam je odratować. Swoją drogę do zdrowych i pięknych włosów opowiadam na tym blogu.
- Kup moje książki o pielęgnacji włosów
- Zobacz moją metamorfozę
- Mój Instagram - oglądaj moje codzienne Instastory
59 komentarzy
o słoiczkach z miesiącami przydatności wiedziałam, o kodach nie zupełnie, dzięki za info ,) Odpowiedz Usuń
Taaaaaak. :) Mam takie nieprzebrane zapasy, że muszę już zwracać uwagę na daty. Używam co prawda tylko dwóch masek/odżywek na raz, reszta stoi zamknięta, ale zapas mam na prawie rok a niektórym produktom termin ważności upływa za kilka miesięcy, także. powędrowały do pierwszego rzędu w szafce ,)
Nie wiedziałam o tej aplikacji do odkodowywania dat :) Super, dziękuję :) Odpowiedz Usuń
Ja zawsze zwracam uwagę na datę ważności jeszcze przed zakupem kosmetyku :) Odpowiedz UsuńKosmetyki Rosyjskie - Opinie i recenzje blogerek
Skład: Aqua, Hippophae Rhamnoides Pulp Oil (organiczny olej rokitnika), Dicocoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Linum Usitassimum Seed Oil (olej syberyjskiego lnu), Pulmonaria Officinalis Extract (miodunka plamista), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cellulose Gum, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid
Balsam obłędnie pachnie . Konsystencja jest dość mocno „zbita” – dlatego też, otwór przez który trzeba wydobyć balsam jest zbyt wąski, abym mogła napisać, że ta czynność to „czysta przyjemność”. Świetnie się pieni – co niesamowicie wpływa na mój humor podczas kąpieli. Włosy są lekkie, miękkie, i elastyczne :D ułatwia rozczesywanie – co wpływa na zwiększenie emocji podczas pisania recenzji ,]
Wygładza, zmiękcza i nabłyszcza – co cieszy mnie niezmiernie . Nie przetłuszcza, nie obciąża włosów. Śmiem stwierdzić, że również nawilża włosy – co zauważyłam sama, po nie długim stosowaniu tego balsamu.
Jedyny minus ( och a miało być tak pięknie,) – to mały otwór, który nic a nic nie chce się „rozciągnąć” podczas wciśnięcia PRESS. :] – Mimo tej małej dziurki – jestem na TAK!
U nas zapłacisz kartą