"Bielenda 5 kremów do twarzy z kwasem azelainowym - opinie i recenzje"

Działanie:

Serum z kwas azelainowym świetnie sprawdza się w przypadku trądziku różowatego. Kosmetyk łagodzi pieczenie i ma działanie antybakteryjne. Wspomaga intensywne nawilżenie skóry, a także koi podrażnienia, zmniejszając reaktywność skóry. Serum do twarzy Bielenda Professional Supremelab wykazuje działanie antybakteryjne i zmniejsza stany zapalne. Niweluje zaczerwienienia. Kosmetyk bezzapachowy.

Kwas azelainowy świetnie sprawdza się w niwelowaniu przebarwień. Zmniejsza widoczność niedoskonałości bez względu na rodzaj skóry. Serum do twarzy z kwasem azelainowym jest doskonałe do stosowania w przypadku posłonecznego rogowacenia skóry.

Przeznaczenie:

  • skóra sucha
  • skóra normalna
  • skóra wrażliwa
  • skóra nadreaktywna
  • trądzik różowaty

Stosowanie: Serum przeznaczone jest do stosowania na noc. Może wywołać chwilowe uczucie mrowienia, co jest naturalną reakcją skóry. Stosuj codziennie wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, rozprowadzając kosmetyk i wklepując go w skórę.

Sensitive Skin to seria o działaniu łagodzącym, przynosząca ukojenie i zmniejszenie pieczenia lub świądu. Zawiera takie składniki aktywne, jak kwas azelainowy, który działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Przeznaczone dla skór z takimi problemami, jak nadwrażliwość i nadaktywność, naczynka i skłonności do zaczerwienień. Produkty z serii Sensitive Skin zapewniają skórze intensywne nawilżenie i regenerację, a także działają sebostatycznie i regulują wydzielanie sebum, niosą pomoc w walce z trądzikiem różowatym. Przywracają skórę równowagę, wspomagając jej naturalne procesy naprawcze, a także kojąc i łagodząc podrażnienia. Sprawiają, że skóra staje się gładka, nawilżona, o wyrównanym kolorycie i młodzieńczej świeżości.

INCI: Aqua (water), Propylene Glycol, Azelaic Acid, Caprylic/capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Betaine, Caprylic/capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Betaine, Laureth-7, Allantoin, Disodium Edta, Methylparaben.

Hydropielęgnacja na dzień

Drugi etap to nawilżanie, które powinna rozpocząć tonizacja skóry przywracająca jej naturalne pH. W tym celu wystarczy zamknąć oczy, wziąć głęboki wdech i z niewielkiej odległości rozpylić na skórze twarzy Hydro-tonik w mgiełce głęboko nawilżający Bielenda C Marine Care, wyobrażając sobie, że skórę spowija morska bryza, która łagodzi i niweluje uczucie ściągnięcia, jakie może pozostać po oczyszczaniu twarzy. W składzie w 98 proc. pochodzenia naturalnego znalazły się witamina C, woda morska, spirulina, zielony kawior, trehaloza oraz kwas poliglutaminowy i hialuronowy.

Zanim skóra na dobre przyjmie wilgoć toniku, można sięgnąć po Hydro-roller pod oczy Bielenda C Marine Care o głęboko nawilżająco-kojących właściwościach, który upalnym latem warto trzymać w lodówce. Metalowa kulista końcówka przyniesie niezwykłą ulgę delikatnej skórze wokół oczu, a do tego szybko rozprawi się z opuchlizną. Okrężnymi ruchami można wykonać nim delikatny masaż, który zakończy się na skroni. Roller można stosować również wieczorem jako remedium dla przesuszonej skóry i zmęczonych oczu, które cały dzień spędziły przed komputerem. W składzie w 96 proc. pochodzenia naturalnego znalazły się witamina C, woda morska, spirulina, kwas poliglutaminowy, kwas hialuronowy oraz zielony kawior.

Czas na głębsze zanurzenie skóry w składnikach aktywnych. Pozwoli na to formuła Serum hydro-boostera głęboko nawilżająco-energetyzującego na dzień z linii Bielenda C Marine Care. Dzięki witaminie C daje on natychmiastowy efekt świetlistego blasku, wyrównuje koloryt, nawilża (zasługa sporej dawki kwasu hialuronowego) i zmiękcza naskórek, przynosząc uwielbiany, zwłaszcza latem, efekt jelly face. To mokre, ale delikatne wykończenie, które ze względu na swoją lekkość świetnie sprawdzi się jako baza pod makijaż.

Syreni sen o pięknej skórze

Morska pielęgnacja nie kończy się wraz z zachodem słońca na linii horyzontu. W końcu nic tak nie ukoi skóry jak kolejne fale nawilżenia. Po ponownym cyklu oczyszczania warto zastosować nieco mocniejsze serum z linii Bielenda C Marine Care, czyli Serum glow-booster stworzony dla cer żyjących w mieście, które pod wpływem stresu i mało sprzyjających czynników środowiskowych stają się ziemiste, przesuszone i pozbawione blasku. Serum zawiera autorskie połączenie skutecznie współdziałających składników: trehalozy, kwasu hialuronowego oraz spiruliny. Zatrzymuje wodę w naskórku, niweluje uczucie suchości, rewitalizuje, uelastycznia, regeneruje, a regularnie stosowane rozjaśnia przebarwienia i dodaje skórze promiennego blasku dzięki solidnej dawce witaminy C.

Ostatni krok wieńczący nadmorski turnus pielęgnacyjny to gratka dla fanek nowych formuł, poszukujących w urodowej powtarzalności zaskakująco oryginalnych doświadczeń. To Hydro-krem skraplający głęboko nawilżająco-rozświetlający z linii Bielenda C Marine Care, który podczas aplikacji zmienia się w orzeźwiające krople. Na twarzy pozostawia zmysłowy woal z wilgoci, który szybko się wchłania, ale odczuwalny jest jeszcze przez długi czas. To prawdziwe doznanie „odżywczej kąpieli” stworzonej w 90 proc. ze składników pochodzenia naturalnego, w tym witaminy C, spiruliny, wody morskiej, kwasu hialuronowego, zielonego kawioru oraz kwasu poliglutaminowego. Coś, czego naprawdę warto spróbować tego lata!

Specjalistyczne, kremowe serum na noc o wysokiej, 10 zawartości czystego kwasu azelainowego i skutecznym wielopłaszczyznowym działaniu to produkt przeznaczony dla osób z niedoskonałościami, wypryskam, przebarwieniami oraz skłonnością do trądziku różowatego, posiadających skórę wrażliwą, nadreaktywną.

Czytaj dalej...

- wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wydział XI pod nr KRS 0000982226, NIP 944-20-43-784, REGON 356357380, kapitał zakładowy 1.

Czytaj dalej...

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

Także to po prostu kwestia wyboru, chcemy zakryć bladość, nie ma sensu inwestować w jaśniejsza wersję, chcemy tylko zatuszować esy floresy na nogach, może warto jednak wybrać jaśniejszy odcień i nie przejmować się, że nie jest wodoodporny.

Czytaj dalej...

Także to po prostu kwestia wyboru, chcemy zakryć bladość, nie ma sensu inwestować w jaśniejsza wersję, chcemy tylko zatuszować esy floresy na nogach, może warto jednak wybrać jaśniejszy odcień i nie przejmować się, że nie jest wodoodporny.

Czytaj dalej...