Cetaphil krem pod oczy - Tajemnica Promiennej Skóry
Analiza składu
Aqua/Water, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Butylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Sodium Lauryl Sulfate , Stearyl Alcohol
Skład jest krótki, co ułatwia jego rozszyfrowanie:
Cetyl Alcohol i Stearyl Alcohol – emulgatory i emolienty tworzące na skórze ochronną warstwę i zabezpieczające przed odparowywaniem wody z naskórka.
Propylene Glycol – substancja ułatwiająca przenikanie innych składników w głąb skóry ( substancji aktywnych i szkodliwych) oraz lekko konserwująca. Może podrażniać i alergizować.
Buthyl-, Methyl- i Propylparaben – od producenta:
To rzeczywiście jednej z najlepiej przebadanych konserwantów. Wg. artykułów naukowych, które przeczytałam, wykazują lekkie działanie estrogenne (naśladują działanie hormonu) oraz mogą podrażniać, szczególnie wrażliwą i uszkodzoną skórę. Unikałabym ich unikać w kosmetykach dla dzieci małych dzieci (Butylparaben z dłuższą cząsteczką), ale u dorosłych i przy nienaruszonej skórze nie powinny sprawiać problemów.
Sodium Lauryl Sulfate – silna substancja myjąca, SLS. Drażniąca dla skóry i niewskazana w codziennej pielęgnacji. Substancji myjących NIE powinno się pozostawiać na skórze, bo mogą jej szkodzić, więc pomysł niespłukiwania kosmetyku jest wg. mnie nietrafiony. Jest tu w bardzo niskim stężeniu (około 1 %), bo występuje już po konserwantach, więc mimo wszystko jej działanie nie powinno być mocne.
O ile emulsja nieźle sprawdziła się na mojej skórze, nie zrobiła jej żadnej krzywdy, to skład wcale nie wygląda aż tak kolorowo. Producent zapewnia w opisie, że kosmetyk nie zawiera substancji drażniących, co mija się z prawdą. Oceniając po składzie, moim zdaniem lepiej nie używać go na u wrażliwionej czy uszkodzonej skórze lub u szczególnie wrażliwych DZIECI – tak jak jest polecany.
Nawilżający krem pod oczy po 30. roku życia z kwasem hialuronowym
Eucerin Hyaluron-Filler to krem pod oczy dla skóry odwodnionej i z pierwszymi oznakami starzenia. Zawiera nawilżający kwas hialuronowy, saponinę, która aktywuje skórę do jego produkcji, oraz enoksolon, dzięki któremu degradacja kwasu hialuronowego jest zmniejszona o połowę. W składzie nie zabrakło też masła shea, D-panthenolu i witaminy E. Krem dodatkowo wzbogacony jest o filtr SPF 15, chroniący delikatną skórę pod oczami przed szkodliwym promieniowaniem UV.
Według badań klinicznych z udziałem 120 kobiet i trwających 4 tygodnie ten krem zasługuje na waszą uwagę. Aż 99 proc. badanych potwierdziło, że skóra dzięki niemu jest wyraźnie gładsza! Takie efekty zauważyły u siebie również stosujące go Wizażanki. Bardzo polubiły też jego przyjemną konsystencję i szybkie wchłanianie. Część internautek nie jest w pełni zadowolona z tego, jak krem działa na ich skórę i przyznają mu mniejszą liczbę gwiazdek. Ostatecznie krem zdobył 4 na 5 gwiazdek.
Ten krem jest dla mnie synonimem relaksu i ukojenia dla moich oczu. Ma jedwabistą konsystencję, nie ma zapachu, jest bardzo delikatny. Dodatkowo dostałam tip, żeby trzymać go w lodówce! Dzięki temu dodatkowo chłodzi i relaksuje jeszcze bardziej. Wtedy jestem gotowa na dzień przed ekranem komputera. Po miesiącu stosowania widzę lekkie wypełnienie zmarszczek wokół oczu
Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream 15ml
Bobbi Brown ma w swojej ofercie prawdziwe produkty do zadań specjalnych! Nasz ranking kremów pod oczy zostaje wzbogacony o kolejną markę godną uwagi. Jeżeli jeszcze jej nie znacie - czytajcie dalej.
Krem pod oczy Bobbi Brown kierowany jest do osób chcących zwalczyć pierwsze oznaki starzenia oraz pragnących odżywić wygląd okolic oczu. W środku kremu znajdziemy mnóstwo peptydów, olejków roślinnych i substancji nawilżających, których poprawiają wygląd skóry już od pierwszego użycia.
Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream krem naprawczy to najlepszy krem pod oczy, który redukuje zmarszczki dla osób poszukujących kosmetyku o bogatej i zaawansowanej formule.
Główne zalety kremu pod oczy Bobbi Brown:
- Odpowiedni dla każdego rodzaju skóry
- Posiada działanie anti-ageing
- Zmniejsza widoczność zmarszczek
- Testowany dermatologicznie i okulistycznie
Pod lupą: Cetaphil, czyli pielęgnacja od dermatologa. Krem + emulsja – recenzja i analiza składu
Ostatniej zimy, kiedy przechodziłam kurację retinoidami, z zalecenia dermatologa kupiłam emulsję do mycia twarzy oraz nawilżający krem Cetaphil, które miały mi pomóc delikatnie pielęgnować skórę podrażnioną działaniem retinoidów. Biorę pod lupę skład i działanie tych 2 kosmetyków marki najczęściej polecanej przez dermatologów.
Producentem kosmetyków jest szwajcarska firma Galderma, skupiająca się na produktach dermatologicznych. Cetaphil jest jedną z ich linii produktów, przeznaczoną do pielęgnacji suchej, wrażliwej i zmienionej chorobowo skóry. Wszystkie kosmetyki z tej linii mają być hipoalergiczne, bezzapachowe oraz niekomedogenne.
W 2016 roku produkty z serii zostały wyróżnione nagrodą Perła Dermatologii Estetycznej, przyznawaną przez lekarzy dermatologów. Oba kosmetyki, które dalej opisuję zostały wyróżnione w kategorii Najlepszy dermokosmetyk do pielęgnacji skóry wrażliwej. Sprawdźmy zatem, czy pielęgnacja polecana przez dermatologów rzeczywiście przynosi tak pozytywne skutki.
- Pierwsze wrażenia
- Emulsja micelarna
- Analiza składu
- Lipoaktywny krem nawilżający
- Analiza składu
- Polecane powiązane treści
Emulsja micelarna
Dzięki budowie micelarnej, Cetaphil EM Do mycia jest delikatny a jednocześnie skutecznie oczyszcza skórę. Dzieje się tak dlatego, że substancja myjąca jest w nim zamknięta w miceli i uwalnia się jej tylko tyle ile potrzeba do oczyszczenia skóry, przez co nie uszkadza płaszcza lipidowego – naturalnej bariery ochronnej skóry. Zapewnia skórze uczucie elastyczności i świeżości.
Nie zawiera mydła ani innych drażniących substancji.
Jest szczególnie polecany w przypadku:
– skóry suchej
– skóry wrażliwej
– skóry z trądzikiem młodzieńczym i różowatym
– skóry przed i po zabiegach dermatologicznych
– demakijażu twarzy i okolic oczuMoże być również stosowany u dzieci od pierwszego dnia życia .
Emulsji można używać na 2 sposoby – z wodą lub bez. Kosmetyk nie pachnie, więc jego nakładanie na skórę jest nieco dziwne dla mnie jako osoby, która zwraca uwagę na zapachy kosmetyków. Prawidłowym sformułowaniem byłoby stwierdzenie, że nie zawiera aromatów, ale pewien zapach posiada. Jest on właściwie nijaki, dla mnie niezbyt przyjemny, ale też nie drażniący.
Emulsja jest przezroczystobiała, lejąca się i nietłusta. Dobrze i przyjemnie się rozprowadza na skórze, a oczyszcza delikatnie i w wystarczającym stopniu. Sprawdza się i jako wieczorne, i jako poranne myjadło. Sprawdziło się w czasie kuracji, nie spowodowało u mnie podrażnień czy jakichś wysypów. Spójrzmy jednak na skład, czy emulsja od tej strony wydaje się dostosowana do pielęgnacji uwrażliwionego naskórka.
U nas zapłacisz kartą