Krem pod oczy - Czy Alchemia Wizażu Działa Cudownie?
Mikrodermabrazja: lepsza jako maska.
Kolejnym kosmetykiem, który jest wizytówką D’Alchemy, jest zabieg domowej mikrodermabrazji NK03 (Natural micro-dermabrasion peel). Pełen złuszczających drobinek ryżowego pudru (zaskakująco dużych), glinki oraz hydrolatów i ekstraktów z kwiatów i roślin stanowi tak naprawdę rodzaj mocniejszego peelingu (tak na raz w tygodniu). W pełnej cenie 109 zł bym go nie polecała kupować, bo tubka zawiera jedynie 50 ml produktu (dość drogo, jak na peeling). Do tego zapach jest bardzo mocny, więc osoby z cerą wrażliwą i trądzikową powinny rozważyć jednak inny rodzaj złuszczania (enzymami lub kwasami).
Ale! Jeśli skorzystać z NK03 jako maseczki i peelingu w jednym (analogicznie, jak poleca się stosować świeże maski z Lusha), znacznie zwiększa on swój potencjał pielęgnacyjny.
Myślę, że jest to już odpowiednia chwila, by powiedzieć Wam nieco więcej o cenach D’Alchemy. Dokładniej o tym, jak kupić te kosmetyki znacznie taniej, niż w Sephorze, Superpharm, czy nawet na stronie producenta.
Partnerem tego wpisu jest klub zakupowy Limango – jedna z naszych ulubionych stron do zamawiania produktów beauty w niższych cenach. W ramach najnowszej kampanii udało im się zagwarantować swoim klientom świetne ceny na D’Alchemy (nie tylko, ale ta marka z racji tematyki wpisu najbardziej nas interesuje). Naszym zadaniem miało być, by Wam dać znać o takiej opcji.
A jeśli czytacie nas od dłuższego czasu wiecie dobrze, że zawsze zachęcamy Was do korzystania z przecen. Zobaczcie, że to się zwyczajnie opłaca.
No właśnie: zapach.
W tym miejscu chciałam dodać kilka zdań o zapachach w D’Alchemy. W składach jest sporo olejków eterycznych, także cytrusowych. Olejki te sprawiają, że przyjemnie używa się produktów, ale specjaliści coraz częściej zwracają uwagę, że w dłuższej perspektywie mogą podrażniać skórę. Gdybym miała wybór, wolałabym w preparatach do twarzy (szczególnie pod oczy) nie mieć żadnych pachnących składników.
Na szczęście marka na opakowaniach kosmetyków podaje zawartość procentową olejków eterycznych w składzie. I w przypadku kosmetyków do twarzy i pod oczy, których się nie zmywa, ta ilość jest naprawdę niewielka (średnio 0,4%. Dla porównania – w mikroderbambrazji 1,2%, a w kremie do rąk aż 8%). Pewnie dzięki temu moje oczy nie zareagowały na kremy łzawieniem i podrażnieniem.
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
U nas zapłacisz kartą