Krem pod oczy - Czy Alchemia Wizażu Działa Cudownie?
Jak działa krem pod oczy od Resibo?
Krem pod oczy od Resibo wykazuje silne działanie nawilżające i rozjaśniające skórę. Dzięki intensywnemu odżywieniu, jakie zapewnia nam jego naturalny skład, niewielkie zmarszczki zaczynają stopniowo znikać, a delikatna skóra pod oczami się wygładza. Kosmetyk zapobiega także utracie wody z naskórka, a dzięki działaniu rozświetlającemu zadziała jak baza pod makijaż nadając skórze naturalnego glow. Krem skutecznie redukuje cienie pod oczami, likwiduje opuchliznę oraz zapobiega jej powstawaniu. Pielęgnacyjne składniki sprawiają, że krążenie krwi zostaje usprawnione, a naczynka się zamykają.
Jakie są kosmetyki D’Alchemy?
Mogłabym je opisać w trzech słowach: zaskakujące, luksusowe, naturalne. Luksusowe ze względu na ilość i jakość składników, piękne opakowanie oraz (jakby nie było) cenę.
Naturalne, bo komponowane z certyfikowanych i ekologicznych składników roślinnych (marka jest wegańska i cruelty free). Nie znajdziecie w nich przy tym żadnych zbędnych składników. D’Alchemy zamiast wody używa hydrolatów (dobieranych ze względu na działanie formuły), a zapachy tworzy z mieszanek olejków eterycznych (choć to nie jest zawsze plus, ale o tym powiem później). Współcześni alchemicy chcą w ten sposób dodać aromaterapeutycznych właściwości kosmetykom. W duchu self love i self care.
Kremy i żele są opakowane w metalowe tuby lub słoiczki ze specjalnego ciemnego szkła (biofotonicznego), które są łatwe w recyklingu, ale przede wszystkim chronią składniki aktywne przed utlenianiem.
A gdzie w tym wszystkim zaskoczenie? W końcu to dość standardowe praktyki w roiku 2020, by kosmetyki miały jak najlepsze składy i opakowania. D’Alchemy daleko też do miana pionierów aromaterapii (o ile dobrze pamiętam, ten tytuł dzierży Decleor). A jednak są wyjątkowe! Wszystko przez fantastyczne konsystencje i efekt po aplikacji. Przeczucie kazało mi wierzyć, że gdy kosmetyk nie ma silikonów, jest naturalny i przeznaczony raczej dla kobiet po trzydziestce, to będzie ciężki i tłusty. Tak bardzo się myliłam!
No właśnie: zapach.
W tym miejscu chciałam dodać kilka zdań o zapachach w D’Alchemy. W składach jest sporo olejków eterycznych, także cytrusowych. Olejki te sprawiają, że przyjemnie używa się produktów, ale specjaliści coraz częściej zwracają uwagę, że w dłuższej perspektywie mogą podrażniać skórę. Gdybym miała wybór, wolałabym w preparatach do twarzy (szczególnie pod oczy) nie mieć żadnych pachnących składników.
Na szczęście marka na opakowaniach kosmetyków podaje zawartość procentową olejków eterycznych w składzie. I w przypadku kosmetyków do twarzy i pod oczy, których się nie zmywa, ta ilość jest naprawdę niewielka (średnio 0,4%. Dla porównania – w mikroderbambrazji 1,2%, a w kremie do rąk aż 8%). Pewnie dzięki temu moje oczy nie zareagowały na kremy łzawieniem i podrażnieniem.
U nas zapłacisz kartą