Kosmetyki na pryszcze - Skuteczne rozwiązania dla zdrowej skóry
Historia powstania
Hitem naszej sprzedaży od samego początku były kremy z serii Niszcz Pryszcz. Jednak zasadnicze znaczenie w przyspieszeniu efektów miało samo mycie. Zasadniczo my byłyśmy przeciwne stosowaniu wszelkiego rodzajów żeli myjących, a szczególnie tych z drobinkami. Codzienne peelingowanie skóry powoduje, że zamiast uspokoić gruczoły łojowe, to cały czas pobudzamy je do pracy. Na początku miał to być płyn micelarny. Jednak, aby stworzyć micele, potrzebujemy chemicznych związków. Szukałyśmy najbardziej łagodnych, najbardziej delikatnych, ale te prace w ogóle nam nie szły. I nagle pewnego pięknego, letniego dnia nagrywałyśmy filmik na naszego bloga www.ziolowelaboratorium.com o mydlnicy lekarskiej, testując ją do zupełnie innego produktu. Wtedy podszedł do nas nieopodal pracujący rolnik i z zaciekawieniem zapytał o to, czego tak szukamy nad tą rzeką. Pokazałyśmy mu mydlnicę, a on na to z lekką ironią: „A co to za nowość? Przecież mój ojciec i dziadek schodząc z pola zawsze czyścili sobie tym ręce.”. I tak nagle pojawiło się olśnienie!
Zaczęłyśmy analizować skład mydlnicy – okazało się, że to źródło saponin (związki myjące występujące w ziołach). Poszukałyśmy jeszcze innych roślinnych skarbów bogatych w saponiny, połączyłyśmy je w sposób synergiczny i tak powstał nasz mistrzowski płyn ziołowy, który NIE zawiera żadnych chemicznych związków myjących, a same zioła (usuwa nawet makijaż wodoodporny!). A przede wszystkim płyn ma naturalne pH, naturalne związki myjące, a co za tym idzie nie narusza naszej naturalnej warstwy ochronnej skóry i NIE pobudza gruczołów łojowych do pracy. Spokój i równowaga jest sukcesem naszej pięknej cery.
Historia powstania
Jest to ta seria, od której wszystko się zaczęło. Dawno, dawno temu jedna z siostrzenic Marty miała problemy z cerą trądzikową, łojotokową. Była u wielu kosmetyczek, lekarzy oraz stosowała przeróżne leki oraz kosmetyki. Wszystko na nic. Marta była właśnie po uzdrawiającej ziołowej terapii, którą ocaliła swoje gardło. Postanowiła wypróbować moc ziół na siostrzenicy. Po wielu rozmowach z dermatologami, po przeglądach literackich, po analizie półek sklepowych z kosmetykami doszła do wniosku, że musimy przede wszystkim wyciszyć gruczoły łojowe i bardzo dobrze nawilżyć cerę. I tak powstała kompozycja odwaru z kory wierzby i krwawnika. Zastąpiła wodę, której w kremach jest nawet 70%, właśnie tym świeżo przygotowanym naparem w dużych ilościach. Mazidło zostało podarowane siostrzenicy i niecierpliwie czekałyśmy na efekty. Po kilku tygodniach zadowolona dziewczyna się odezwała się i oznajmiła: „Marta, zobacz, mam zdecydowanie mniej krost. Cera staje się coraz spokojniejsza i gładsza. Czy mogłabyś zrobić tego więcej dla moich koleżanek?”. I to było najmilsza reakcja, jaka mogła mnie spotkać. Dziś produkt jest na półce oraz stał się hitem sprzedaży zarówno wśród nastolatek, jak i osób około 30 roku życia.
Pierwszy powstał produkt na noc, który jest mocniejszy, natomiast wersja na dzień powstała z myślą o zwężaniu porów i przede wszystkim o zapobieganiu błyszczeniu się cery.
cera tłusta / trądzikowa
Dla kosmetyki niszcz pryszcz
Products Ingredients Decode INCI Login Register
Login Register
Follow us on our new Insta page »
A delicate, well-absorbed cream is recommended for the daily care of oily, combination and acne-prone skin.
U nas zapłacisz kartą