Rozwiązania dla Niszcz Pryszcz - Skuteczne Metody i Porady
14 października 2016
LAST MONTHS
Przychodzę dziś do was z kolejnym, mega spóźnionym postem z serii "last month". Tym razem są to zdjęcia zebrane z dwóch miesięcy, a mianowicie z sierpnia i września. Post dodaję dopiero teraz z racji tego, że jestem pochłonięta szkołą i ciężko znaleźć mi czas na jakiekolwiek przyjemności, ale jestem i zapraszam was do obejrzenia zdjęć!
Dla niszcz pryszcz
Przychodzę dzisiaj do was z postem jakiego jeszcze tutaj nie było, a mianowicie jest to przegląd szafy. Ile razy zdarzyło Ci się znaleźć jakąś rzecz już po sezonie, albo uświadomić sobie, że nie założyłaś jednego z Twoich ulubionych sweterków przez całą jesień czy zimę? Mi zdarza się to co roku, ale znalazłam na to sposób!
Na wielu blogach czy kanałach na youtube można znaleźć filmy z przeglądem szafy. Jest to nic innego jak posprzątanie, a co za tym idzie - przeglądnięcie naszych ubrań. Uwielbiam zapach świeżego prania więc po przeglądnięciu swojej garderoby, ale przed poskładaniem ubrań ponownie na szafkach, biorę się za ich wypranie (to samo dzieje się z wszystkimi szalikami, czapkami itp.).
Dzisiaj zapraszam was do obejrzenia fotorelacji z jesiennych porządków w mojej szafie! Może zainspiruję chociaż jedną osobę, aby zrobiła to także w swoim domu :)
Wiadomo, że z dnia na dzień temperatura na zewnątrz jest coraz niższa, dlatego u mnie w okresie jesienno - zimowym dominują wszelkiego rodzaju swetry i kardigany :)
Historia powstania
Jest to ta seria, od której wszystko się zaczęło. Dawno, dawno temu jedna z siostrzenic Marty miała problemy z cerą trądzikową, łojotokową. Była u wielu kosmetyczek, lekarzy oraz stosowała przeróżne leki oraz kosmetyki. Wszystko na nic. Marta była właśnie po uzdrawiającej ziołowej terapii, którą ocaliła swoje gardło. Postanowiła wypróbować moc ziół na siostrzenicy. Po wielu rozmowach z dermatologami, po przeglądach literackich, po analizie półek sklepowych z kosmetykami doszła do wniosku, że musimy przede wszystkim wyciszyć gruczoły łojowe i bardzo dobrze nawilżyć cerę. I tak powstała kompozycja odwaru z kory wierzby i krwawnika. Zastąpiła wodę, której w kremach jest nawet 70%, właśnie tym świeżo przygotowanym naparem w dużych ilościach. Mazidło zostało podarowane siostrzenicy i niecierpliwie czekałyśmy na efekty. Po kilku tygodniach zadowolona dziewczyna się odezwała się i oznajmiła: „Marta, zobacz, mam zdecydowanie mniej krost. Cera staje się coraz spokojniejsza i gładsza. Czy mogłabyś zrobić tego więcej dla moich koleżanek?”. I to było najmilsza reakcja, jaka mogła mnie spotkać. Dziś produkt jest na półce oraz stał się hitem sprzedaży zarówno wśród nastolatek, jak i osób około 30 roku życia.
Pierwszy powstał produkt na noc, który jest mocniejszy, natomiast wersja na dzień powstała z myślą o zwężaniu porów i przede wszystkim o zapobieganiu błyszczeniu się cery.
cera tłusta / trądzikowa
Sposób użycia
Krem polecamy stosować codziennie rano na oczyszczoną skórę twarzy. Niewielką ilość kremu należy rozprowadzić po skórze, a następnie delikatnie wklepać opuszkami palców.
Działanie kremu wynika z synergicznego połączenia następujących składników:
Świeży odwar z wierzby – naturalne źródło salicylanów, które regulują proces złuszczania naskórka i ułatwiają dynamiczne wnikanie substancji aktywnych, odpowiedzialnych za utrzymanie odpowiedniego stopnia nawilżenia.
Świeży napar z krwawnika – naturalne źródło azulenu, choliny, soli mineralnych głównie cynku – ma działanie przeciwzapalne, gojące oraz wybielające.
Glinka kaolinowa – matowi skórę, działa jak bibułka wyciągając z porów nadmiar sebum i zanieczyszczeń.
Olej jojoba – lekki, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nie zatyka porów.
Olej z ogórecznika – naturalne źródło kwasu gamma-linolenowego, którego brak powoduje zaburzenie procesu rogowacenia naskórka. Dzięki niemu przywracamy skórze odpowiedni poziom nawilżenia.
D-pantenol, alantoina – łagodzą, zmniejszają stan zapalny, przyspieszają gojenie podrażnionych części skóry.
Filtry fizyczny – zapewnia ochronę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Nie używamy filtrów chemicznych.
Nie zawiera sztucznych barwików, natomiast kolor kremu pochodzi od naturalnego naparu z ziół.
Infusion of Achillea Millefolium, Decoctum Salix Alba Bark, Cetearyl Alcohol, Borago Officinalis Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Glycerin, Helianthus Annus Seed Oil, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Titanium Dioxide, Ceteareth-18, Butyrospermum Parkii Butter, Kaolin, Allantoin, Panthenol, Ascorbic Acid, Alumina, Simethicone, Parfum, Citronellol, Limonene, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid