Faberlic Krem Do Twarzy Blur - Tajemnica Perfekcyjnej Skóry
O mojej skórze kilka gorzkich słów.
Jak już wspominałam wiele razy w poprzednich postach, moja skóra jest dość problematyczna i lubi mi płatać figle, zwłaszcza wtedy gdy życzyłabym sobie aby była w dobrym stanie (też tak macie?). Niby jest sucha, bo po umyciu ściąga mnie jak piorun, na pewno odwodniona. Z drugiej strony jak nie przypudruję podkładu (nawet matującego) to w strefie T po kilku godzinach się świecę, a i od wyprysków i zaskórników cera moja kochana też nie stroni jak ją poniesie fantazja. No i naczynka - na policzkach i w okolicach nosa jest ich na tyle sporo, że podkłady ze słabszym kryciem, które są wystarczające w przypadku reszty twarzy, w tej strefie nie dają sobie rady i bez zielonej bazy lub korektora ani rusz. Żeby mi czasem za dobrze nie było, to sińce pod oczami mam takie, że jak zdarza mi się wyjść gdzieś bez makijażu, to słyszę same pytania czy aby nie jestem chora, albo czy impreza była słuszna, a moja mama jak tylko mnie widzi to zawsze wysyła mnie na badanie krwi, bo anemia przecież nie śpi i tylko czyha na mnie w jakimś ciemnym zaułku. Ale żeby nie było, że tak mam przerąbane z tą moją twarzą, że nic tylko wziąć i się pociąć to powiem, że moja skóra na szczęście potrafi się też odwdzięczyć jak znajdę dla niej jakąś pielęgnacyjną perełkę i tak ogólnie to raczej się ze sobą dogadujemy :)
Dlaczego? Bo obydwa produkty znalazłam w ich pudełkach. O kosmetykach Naobay słyszałam co prawda i nawet widziałam chyba w którymś filmie z ulubieńcami u Red Lipstick Monster ale jakoś przeszło to u mnie bez echa. O kosmetykach Faberlic też kiedyś niby coś słyszałam, ale żadnego produktu nie miałam. Oba produkty zatem zaczynały u mnie z czystą kartą i zupełnie bez żadnych oczekiwań z mojej strony.
Opis
Serum do twarzy o intensywnym działaniu stworzyliśmy wraz z francuskimi specjalistami.
Serum ma działanie silnie rozluźniające mięśnie, szybko i już od pierwszego użycia pozbywa się efektu "kurzych łapek", wygładza zmarszczki mimiczne i poprawia kontur twarzy.
Zawiera aktywny kompleks Gatuline Expression na bazie wyciągu z Acmelli i Cristalhyal na bazie kwasu hialuronowego .
Działanie serum rozpoczyna się natychmiastowo i trwa 24 godziny po użyciu.
faberlic beautylab energy booster serum
kod produktu: 1039
Łączenie jest fajne
Dlaczego zdecydowałam o nich napisać w jednym poście? Bo uważam, że te dwa produkty super się ze sobą uzupełniają. Mam wrażenie, że stosowane wspólnie zwiększają wzajemnie swoją efektywność.
Po oczyszczeniu i tonizacji skóry, nakładam balsam tlenowy na całą twarz (również pod oczy i na szyję) i czekam chwilę aż się wchłonie. Nie trwa to zbyt długo i zwykle po ok. 2 minutach moja skóra jest gotowa na przyjęcie kremu. Zauważyłam, że po balsamie tlenowym, krem ładniej i szybciej się wchłania a skóra dostaje fajnego kopa i rano widać, że przez noc naprawdę cera nie próżnowała i wygląda jak milion dolarów.
Podsumowując, naprawdę polecam wypróbować, przynajmniej balsam tlenowy. Być może polubi się on z Waszym ulubionym kremem i też stworzy taki super duet jak z moim NAOBAY.
Dajcie oczywiście znać czy miałyście okazję używać któregoś z tych produktów i jakie macie zdanie na ich temat?
Faberlic, Beauty Lab, Blur Cream (Krem wygładzający)
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
U nas zapłacisz kartą