Fitokosmetyk - Fitness Model Krem do Twarzy z Diamentowym Pudrem

Kryjący krem koloryzujący do twarzy od Rare Beauty

Kryjący krem koloryzujący do twarzy Positive Light Tinted od Rare Beauty to kolejna nowość, która zdecydowanie jest warta wypróbowania! Przede wszystkim daje efekt „gołej skóry”, a jednocześnie świetnie wyrównuje koloryt skóry, zakrywa rozszerzone pory czy zaskórniki, a jest prawie niewyczuwalny na twarzy. Ma też właściwości pielęgnacyjne - nawilża i odżywia skórę, dzięki zawartości witaminy E i filtra spf 20.

Krem błyskawicznie wchłania się w cerę i nie zostawia po sobie żadnych plam. W dodatku cera po nim jest „sucha”, czyli nie macie ani lepkiego, ani tłustego uczucia. Świetnie łączy się z innymi kosmetykami, a na twarz utrzymuje się przez długie godziny. Warto też zaznaczyć, że kupicie go aż w 24 odcieniach, dlatego dodanie odpowiedniego odcienia nie będzie żadnym problemem.

Krem w mig się wchłania i wyrównuje koloryt. Ogromnym plusem jest to, że nie oksyduje. Zapewnia krycie od lekkiego do średniego, co bardzo odpowiada mi latem. Poziom krycia można stopniować, jednak ja lubię szczególnie latem gdy krycie jest lekkie. Formuła jest przyjemna, oddychająca. Nie zapycha porów, lecz zmniejsza ich widoczność. Nie zostawia tłustego filmu ani lepkiego wykończenia

Recenzje 4

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 34

Napisanych recenzji: 330

4 / 5

3 czerwca 2024, o 15:07

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: W serwisie aukcyjnym

Napina skórę, czuć jego działanie

Krem kupiłam za niecałe 7 zł w serwisie aukcyjnym. Z marką Fitokosmetik mam raczej dobre skojarzenia, zazwyczaj jestem zadowolona z ich kosmetyków. W przypadku tego kremu, uczucia są mieszane, ale ogólnie na plus.

Krem zamknięty jest w złotej, giętkiej tubce obleczonej nalepką. Mi się to opakowanie niezbyt podoba. Brakuje mi też polskich czy choćby angielskich napisów, ale nie obniżam za to oceny.
Krem jest w kolorze jasnego perłowego różu. Konsystencja dość gęsta, ale na twarzy łatwo się rozprowadza. Na jedno użycie wystarcza mi kropla wielkości dwóch niewielkich ziaren grochu. Dość szybko się wchłania, nie lepi się ani nie roluje. Może być używany pod makijaż. Zapach ma przyjemny, słodki, kremowy. Utrzymuje się na skórze przez jakiś czas.

Mam skórę mieszaną, 25+. Przetłuszczająca się strefa T (jednocześnie najbardziej skłonna do przesuszeń), normalne policzki. Na czole pierwsze zmarszczki.
Po użyciu kremu skóra jest lekko rozświetlona, niestety czasem miałam wrażenie, że koloryt robił się bardziej nierównomierny. Czuć też takie lekkie napięcie twarzy i domyślam się, że to efekt "liftingu". Działania przeciwzmarszczkowego nie zauważyłam - jak drobne linie na czole były, tak są nadal. Nie oczekiwałam ich całkowitej likwidacji, ale zmniejszenia widoczności (co prawda widać je tylko z bliska, ale jednak). Wydzielanie sebum w strefie T zostało przyspieszone, a także po kilku dniach pojawiły mi się małe kosteczki. Sprawdzałam, czy to wina kremu, stosując go przez jakiś czas tylko na czole i właśnie tam krostki w niewielkich ilościach pojawiały się nadal, a na reszcie twarzy nie. Później jednak moja skóra chyba zaakceptowała ten produkt, bo niedoskonałości przestały się pojawiać.
Kiedy miałam podrażnioną skórę na brodzie i przy nosie, krem wywoływał pieczenie. Domyślam się, że to przez retinol, który jest w składzie, o czym dowiedziałam się dopiero odwiedzając stronę wizażu (na tubce nie ma składu INCI, a kartonik od razu wyrzuciłam). Poza retinolem mamy tu jeszcze między innymi kwas hialuronowy, witaminę C, olej makadamia i diamentowy puder (cokolwiek to jest). Jak na krem za niecałe 10 zł skład jest naprawdę bogaty i naturalny.

Krem koloryzujący do twarzy zamiast podkładu od Dr. Jart+

Dr. Jart+, Cicapair Tiger Grass Color Correcting to z pozoru zwykły krem na naczynka, o charakterystycznym dla tego typu produktów zielonym kolorze. Jednak w kontakcie ze skórą kosmetyk zmienia swój kolor na beżowy i dostosowuje się do skóry, skutecznie maskując jej niedoskonałości.

Zawarty w nim ekstrakt z trawy tygrysiej wzmacnia skórę i zapobiega pękaniu naczynek. Wzbogacony został także o wysoki filtr UV - SPF 30. Krem skutecznie nawilża, ale ma lekką, niezapychającą konsystencję. Za 50 ml kremu koloryzującego Dr. Jart musimy zapłacić 169 zł. Wizażanki przekonują jednak, że jest to krem zdecydowanie wart swojej ceny.

To jest dobry krem maskujący zaczerwienienia. Możecie go traktować jak krem typu BB. Jest bardzo wydajny. Ma też bardzo odpowiadający mi, ziołowy zapach. Raczej słabo nawilża więc polecam pod niego jakiś inny krem lub serum. Minus jest taki, że trochę brudzi. Także uważajcie na kaptury, czapki, koszule itp. Ogólnie polecam

Jaki krem do twarzy jest dla Ciebie?

„Mój krem” to wyjątkowa seria naturalnych i wegańskich kremów. Każdy z kremów ma swój numer, który odpowiada konkretnemu typowi skóry, m.in. trądzikowej, naczynkowej, suchej, dojrzałej czy mieszanej. Tę innowacyjną serię stworzyliśmy w zgodzie z naturą i z myślą o osobach, które chciałyby odnaleźć swój unikalny i niezastąpiony krem do pielęgnacji twarzy. Każdy krem został przebadany laboratoryjnie pod kątem dermatologicznym i skuteczności. Nie testujemy na zwierzętach. Nasze kremy są dostępne w sklepie.

Cytaty pochodzą z serwisu wizaż.pl

Mój krem nr 1

„Jeśli szukacie uniwersalnego kremu, który przyda się szczególnie teraz, latem – gdy nasza cera narażona jest na promieniowanie słoneczne i opalanie, Mój Krem nr 1 będzie Wam niezastąpiony. Przyniesie ulgę i zadba o ekstremalne nawilżenie wysuszonej słońcem, wiatrem czy słoną, morską wodą skóry twarzy. Zregeneruje ją i zadba o najwyższe, naturalne właściwości odżywiające. Szczerze polecam ten krem każdej z Was – jest rewelacyjny, dobry do stosowania zarówno na dzień jak i na noc”.

dlugiewlosyy

Mój krem nr 2

„Krem, do którego na pewno wrócę. Moja sucha i skłonna do pękających naczynek cera bardzo się z tym kosmetykiem polubiła. (…) Konsystencję ma bardzo zbitą, masłową, ale dobrze rozprowadza się na twarzy. (…) Skład – fenomenalny, same dobroci. Dużo składników aktywnych i brak barwników, parabenów, substancji zapachowych, olei mineralnych i sylikonów. Krem zdał egzamin w jednym z najtrudniejszych okresów dla suchej cery, a mianowicie mam tutaj na myśli sezon grzewczy. (…) Rano wstawałam z cerą wypoczętą, odżywioną, delikatną, miękką i z ujednoliconym kolorytem”.

dispersii
Mój krem nr 3

„Aktualny ideał. (…) Ma wspaniały, pełen dobra skład. Jest produktem polskim. Ma typowy dla kremów Fitomedu zapach (taki ziemisty, nie wiem do tej pory co to, ale uwielbiam go). Daje mojej suchej i skłonnej do podrażnień cerze niezwykłe ukojenie. Odżywia, łagodzi, natłuszcza i robi wszystko co powinien robić. Znakomicie sprawdza się jako krem na dzień (także pod makijaż), a przy nieco większej ilości jest wystarczająco odżywczy by był również kremem na noc”.

Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier

Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.

Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.

Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor

Badania wykazały, że już po dwóch tygodniach stosowania kwasu hialuronowego na twarz zmarszczki zmniejszają się o 40 procent , nawilżenie skóry wzrasta o 96 procent , a jędrność i elastyczność tkanek jest większa o ponad połowę.

Czytaj dalej...

Badania wykazały, że już po dwóch tygodniach stosowania kwasu hialuronowego na twarz zmarszczki zmniejszają się o 40 procent , nawilżenie skóry wzrasta o 96 procent , a jędrność i elastyczność tkanek jest większa o ponad połowę.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

Wyniki badań aparaturowych potwierdziły wzrost nawilżenia o 27,27 wzrost poziomu elastyczności o 25,32 , zmniejszenie widoczności zmarszczek o 14,66 Rezultaty działania kosmetyku zostały ocenione po 4.

Czytaj dalej...

Nakładam go rano i wieczorem, wcześniej myjąc twarz jakimkolwiek żelem i nakładając jakikolwiek tonik sprawdziłam różne kombinacje, również żeli i toników nawilżających, i nie skończyło się to wysypem krostek.

Czytaj dalej...