Fitokosmetyk - Fitness Model Krem do Twarzy z Diamentowym Pudrem
Recenzje 4
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 34
Napisanych recenzji: 330
4 / 5
3 czerwca 2024, o 15:07
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: W serwisie aukcyjnym
Napina skórę, czuć jego działanie
Krem kupiłam za niecałe 7 zł w serwisie aukcyjnym. Z marką Fitokosmetik mam raczej dobre skojarzenia, zazwyczaj jestem zadowolona z ich kosmetyków. W przypadku tego kremu, uczucia są mieszane, ale ogólnie na plus.
Krem zamknięty jest w złotej, giętkiej tubce obleczonej nalepką. Mi się to opakowanie niezbyt podoba. Brakuje mi też polskich czy choćby angielskich napisów, ale nie obniżam za to oceny.
Krem jest w kolorze jasnego perłowego różu. Konsystencja dość gęsta, ale na twarzy łatwo się rozprowadza. Na jedno użycie wystarcza mi kropla wielkości dwóch niewielkich ziaren grochu. Dość szybko się wchłania, nie lepi się ani nie roluje. Może być używany pod makijaż. Zapach ma przyjemny, słodki, kremowy. Utrzymuje się na skórze przez jakiś czas.
Mam skórę mieszaną, 25+. Przetłuszczająca się strefa T (jednocześnie najbardziej skłonna do przesuszeń), normalne policzki. Na czole pierwsze zmarszczki.
Po użyciu kremu skóra jest lekko rozświetlona, niestety czasem miałam wrażenie, że koloryt robił się bardziej nierównomierny. Czuć też takie lekkie napięcie twarzy i domyślam się, że to efekt "liftingu". Działania przeciwzmarszczkowego nie zauważyłam - jak drobne linie na czole były, tak są nadal. Nie oczekiwałam ich całkowitej likwidacji, ale zmniejszenia widoczności (co prawda widać je tylko z bliska, ale jednak). Wydzielanie sebum w strefie T zostało przyspieszone, a także po kilku dniach pojawiły mi się małe kosteczki. Sprawdzałam, czy to wina kremu, stosując go przez jakiś czas tylko na czole i właśnie tam krostki w niewielkich ilościach pojawiały się nadal, a na reszcie twarzy nie. Później jednak moja skóra chyba zaakceptowała ten produkt, bo niedoskonałości przestały się pojawiać.
Kiedy miałam podrażnioną skórę na brodzie i przy nosie, krem wywoływał pieczenie. Domyślam się, że to przez retinol, który jest w składzie, o czym dowiedziałam się dopiero odwiedzając stronę wizażu (na tubce nie ma składu INCI, a kartonik od razu wyrzuciłam). Poza retinolem mamy tu jeszcze między innymi kwas hialuronowy, witaminę C, olej makadamia i diamentowy puder (cokolwiek to jest). Jak na krem za niecałe 10 zł skład jest naprawdę bogaty i naturalny.
Fitokosmetik, Fitness Model, Odnawiający kwasowy peeling do twarzy ze złotym pudrem
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
Jaki krem do twarzy jest dla Ciebie?
„Mój krem” to wyjątkowa seria naturalnych i wegańskich kremów. Każdy z kremów ma swój numer, który odpowiada konkretnemu typowi skóry, m.in. trądzikowej, naczynkowej, suchej, dojrzałej czy mieszanej. Tę innowacyjną serię stworzyliśmy w zgodzie z naturą i z myślą o osobach, które chciałyby odnaleźć swój unikalny i niezastąpiony krem do pielęgnacji twarzy. Każdy krem został przebadany laboratoryjnie pod kątem dermatologicznym i skuteczności. Nie testujemy na zwierzętach. Nasze kremy są dostępne w sklepie.
Cytaty pochodzą z serwisu wizaż.pl
Mój krem nr 1
„Jeśli szukacie uniwersalnego kremu, który przyda się szczególnie teraz, latem – gdy nasza cera narażona jest na promieniowanie słoneczne i opalanie, Mój Krem nr 1 będzie Wam niezastąpiony. Przyniesie ulgę i zadba o ekstremalne nawilżenie wysuszonej słońcem, wiatrem czy słoną, morską wodą skóry twarzy. Zregeneruje ją i zadba o najwyższe, naturalne właściwości odżywiające. Szczerze polecam ten krem każdej z Was – jest rewelacyjny, dobry do stosowania zarówno na dzień jak i na noc”.
dlugiewlosyy
Mój krem nr 2
„Krem, do którego na pewno wrócę. Moja sucha i skłonna do pękających naczynek cera bardzo się z tym kosmetykiem polubiła. (…) Konsystencję ma bardzo zbitą, masłową, ale dobrze rozprowadza się na twarzy. (…) Skład – fenomenalny, same dobroci. Dużo składników aktywnych i brak barwników, parabenów, substancji zapachowych, olei mineralnych i sylikonów. Krem zdał egzamin w jednym z najtrudniejszych okresów dla suchej cery, a mianowicie mam tutaj na myśli sezon grzewczy. (…) Rano wstawałam z cerą wypoczętą, odżywioną, delikatną, miękką i z ujednoliconym kolorytem”.
dispersii
Mój krem nr 3
„Aktualny ideał. (…) Ma wspaniały, pełen dobra skład. Jest produktem polskim. Ma typowy dla kremów Fitomedu zapach (taki ziemisty, nie wiem do tej pory co to, ale uwielbiam go). Daje mojej suchej i skłonnej do podrażnień cerze niezwykłe ukojenie. Odżywia, łagodzi, natłuszcza i robi wszystko co powinien robić. Znakomicie sprawdza się jako krem na dzień (także pod makijaż), a przy nieco większej ilości jest wystarczająco odżywczy by był również kremem na noc”.
Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier
Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.
Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.
Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor
Krem koloryzujący z filtrem 50 od Avene
Naszą pierwszą propozycją kremu koloryzującego do twarzy jest tegoroczna nowość od Avene. Tak naprawdę jest to krem z wysokim filtrem spf 50 z kolorem, dzięki czemu łączymy pielęgnację i ochronę z kryciem. Ten krem koloryzujący od razu kupił naszą uwagę, a to dlatego, że cudnie współgra z cerą trądzikową i nie powoduje zapychania się porów i nie zwiększa ilości wyprysków. Ma wysoką ochronę przeciwsłoneczną, więc możecie sięgać po niego o każdej porze roku. Na twarzy daje efekt drugiej skóry, doskonale się wtapia, zakrywa niedoskonałości i zostawia ją z pięknym, naturalnym blaskiem.
Pamiętajcie, że w przypadku takich kremów główną rolę gra nałożona ich ilość. Tutaj, pomimo dużej „dawki” kremu, nadal na skórze wygląda bardzo naturalnie i delikatnie. Świetnie się wtapia, długo utrzymuje się na skórze, nie zbiera się w załamaniach ani nie podkreśla faktury skóry. Kupicie go z ceną około 70 zł.
Jest to rewelacyjny fluid, który z pewnością jest godny polecenia. Mam bardzo poważną chorobę skóry i nie mogę długo przebywać na słońcu ,poza tym moja skóra jest bardzo sucha i wrażliwa. Po wypróbowaniu tego fluidu mogę śmiało powiedzieć że spełnia swoje zadanie. Doskonale chroni skórę przed słońcem, idealnie nawilża i ma śliczny zapach. Nie powoduje podrażnień i ma delikatną konsystencję dzięki czemu idealnie się rozprowadza. Delikatnie wyrównuje kolor skóry, daje naturalny odcień opalenizny
Zobacz także
U nas zapłacisz kartą