Fitomed krem pod oczy - recenzje i porady na Wizaz.pl
Kompleksowa pielęgnacja skóry pod oczami - jakie kosmetyki warto wypróbować?
Serum od marki Eveline Cosmetics to niejedyny produkt, któremu warto powierzyć opiekę nad wrażliwą skórą okolic oczu. Doskonałym uzupełnieniem domowej pielęgnacji będą płatki z efektem chłodzącym Garnier Skin Naturals Moisture+ Fresh Look. Formuła esencji, którą zostały nasączone, została wzbogacona kwasem hialuronowym i sokiem z pomarańczy. Obydwa składniki doskonale radzą sobie z redukcją nieestetycznych cieni i obrzęków pod oczami.
Podczas zakupów w drogerii warto też zwrócić uwagę na rozświetlacz przeciw cieniom pod oczami Under Eye Brightener od marki Catrice. Ten nieprzeciętny kosmetyk łączy w sobie zalety makijażu i pielęgnacji. Maskuje estetyczne defekty i rozpromienia spojrzenie, a przez dodatek kwasu hialuronowego i masła shea wykazuje też cenne właściwości nawilżające. Jest dostępny w dwóch odcieniach, skutecznie neutralizujących skazy w kolorycie skóry.
Jak działa peptydowy krem pod oczy z witaminami?
Krem pod oczy z peptydami Augencreme Lift Triple Isana to prawdziwa kosmetyczna perełka. Jest skierowana do pielęgnacji skóry dojrzałej, która wymaga odżywienia i rozświetlenia. Regularne stosowanie kremu już po kilku tygodniach sprawia, że linie i zmarszczki ulegają redukcji, a o "kurzych łapkach" nie ma mowy. Składniki aktywne obecne w formule stymulują aktywność komórek i zapewniają długotrwały efekt napinający. Okolica wokół oczu staje się nawilżona i rozświetlona.
Krem pod oczy ma lekką, kremową konsystencję, która łatwo się wchłania. Sprawdza się pod makijaż i nie koliduje z innymi produktami do pielęgnacji.
Ta baza pod podkład w pudrze to mój nr 1 latem. Makijaż nie spływa nawet przez 16h, a ja mam efekt „doll face”
Latem mój makijaż nie wyglądał zbyt dobrze. Zdarzało się, ze szybko z niego rezygnowałam, bo "płynął" po kilku godzinach. Dopiero niedawno odkryłam pudrową bazę, dzięki której wszystko trzyma się na swoim miejscu. Idealny nawet dla mieszanej czy tłustej cery!
Latem skóra narażona jest na pewne wyzwania - od wysuszenie po wyświecanie się po kilku godzinach spędzonych na słońcu. Zwłaszcza skóra mieszana i tłusta jest dość problemowa - każdy podkład musi radzić sobie z rozwarstwianiem się i "ciasteczkowaniem". Od kiedy na mojej drodze pojawił się mineralny primer, nie rozstaję się z nim na krok. Upały już mi nie straszne, a każdy korektor i podkład wytrzymuje kilka godzin dłużej, niż zazwyczaj.
Primer Pretty Neutral Annabelle Minerals - działanie i właściwości
Primer mineralny znajduje się w ładnym opakowaniu w kolorze pudrowego różu. Pięknie wygląda na toaletce. Można spokojnie przemieszczać się z nim w kosmetyczce - nic nie wysypie się nawet podczas podróży. Aplikacja za pomocą pędzelka daje delikatny efekt. Można użyć także gąbeczki, która położy grubszą warstwę.
Idealnie współpracuje z kremem czy podkładem. Przedłuża trwałość makijażu oraz nie zapycha porów, co jest bardzo ważne w przypadku mieszanej i tłustej cery. Działanie kaolinu i glinki zielonej skutecznie ogranicza wydzielanie sebum.
Składniki aktywne:
- Mika - pozwala na wyrównanie kolorytu twarzy oraz walczy z widocznością przebarwień na różnym tle,
- Kaolin - ma działanie przeciwzapalne oraz przyspiesza gojenie się ranek na skórze twarzy,
- Glinka zielona - działa antyseptycznie i antybakteryjnie, poprawiając kondycję skóry z wypryskami oraz trądzikiem.
Zobacz także
U nas zapłacisz kartą