Golden Rose Nude Look - Koloryzujący Krem do Twarzy – Piękno w Delikatności
Krem koloryzujący za 26 zł z wit. E i SPF25 zakrył moje spore pryszcze i zmarszczki. Dosłownie jak porządny podkład
Krem koloryzujący zamiast podkładu? Świetny pomysł! Szczególnie jeśli wzbogacony jest o dodatkowe składniki aktywne. Ten Radiant Tinted Moisturiser ma też ochronny filtr SPF25.
Drogie nie zawsze oznacza lepsze, dlatego tak chętnie przyglądamy się tanim perełkom z drogerii, które mogą przynieść bardzo zbliżone, a czasem nawet lepsze, efekty niż drogie kosmetyki marek premium. Tym razem pod naszą redakcyjną lupę trafił krem koloryzujący, uwielbianej przez influencerki beauty, marki Golden Rose. Nie jest to zwykły krem z efektem rozświetlenia, a lekki kosmetyk z witaminami i kompleksem nawilżającym, który zakrywa niedoskonałości bez zapychania porów i uwydatniania suchych skórek. W katalogu KWC ma ocenę 4/5, a na stronie Cocolita.pl aż 4,8/5. Zobaczcie, co piszą o nim internautki.
Spis treści:
Krem koloryzujący Golden Rose – efekty i skład
Krem koloryzujący Nude Look Golden Rose to produkt nie tylko na wakacje. Okres zimowy wcale nie musi być wyznacznikiem zmiany makijażu na bardziej kryjący i matowy. Owszem skóra w tym czasie może tracić letnią opaleniznę, ale to nie powód, żeby od razu zakrywać ją ciężkimi, często zapychającymi kosmetykami, które wywołują pryszcze. Krem koloryzujący Nude Look marki Golden Rose pięknie wyrównuje koloryt cery i ukrywa niedoskonałości bez efektu maski. Przypudrowany utrzymuje się na skórze przez kilka godzin. Ma kremową konsystencję, więc przyjemnie rozprowadza się na skórze. Możecie nakładać go gąbeczką, dłońmi lub pędzelkiem. Świetnie łączy się też z innymi kosmetykami - nie waży się i nie ciastkuje.
Krem koloryzujący marki Golden Rose został zamknięty w eleganckim, poręcznym opakowaniu w formie tubki. Prezentuje się tak pięknie, że trudno przejść obok niego obojętnie. Jego formuła jest na tyle delikatna, że nie obciąża ani nie zapycha skóry. Daje za to nawilżająco-rozświetlające wykończenie. Pielęgnacyjne działanie kosmetyku można wyczuć już po pierwszej aplikacji. Krem przyjemnie otula skórę i ekspresowo ją nawadnia. Możecie zapomnieć o podkreślonych suchych skórkach. Ma w składzie witaminę E o działaniu przeciwstarzeniowym, kwas hialuronowy, który napełnia skórę wodą i prasuje zmarszczki, zmiękczający skórę mocznik, a także łagodzącą alantoinę.
Co do samego efektu “jak z okładki” - krem faktycznie nadaje skórze zdrowego, świetlistego glow i pięknie wyrównuje koloryt cery. Nie musicie obawiać się efektu spoconej skóry. Krem koloryzujący od Golden Rose będzie rewelacyjną bazą do stworzenia naturalnego makijażu w stylu makeup no makeup.
Zobacz także
Krem koloryzujący do twarzy - jaki jest najlepszy? TOP 5 hitów z KWC
Krem koloryzujący do twarzy, krem tonujący, krem korygujący - tego typu kosmetyki występują pod wieloma nazwami, ale łączy je jedno- to kremy z pigmentami wyrównującymi koloryt skóry. Po pierwsze pielęgnują, a po drugie udoskonalają wygląd cery. Zebrałyśmy najlepsze kremy z kolorem dla różnych cer - od suchej i poszarzałej, aż po tłustą i trądzikową.
Te kremy koloryzujące do twarzy pozwalają zaoszczędzić czas codziennie rano, bo można je stosować zamiast podkładu. Poprawiają kondycję skóry i odpowiadają na jej problemy - przesuszenie czy tendencja do wyprysków i zaczerwienień, to dla nich nie problem. Niemal wszystkie posiadają filtr UV, który dodatkowo chroni skórę. Brzmi jak kosmetyk idealny? Zebrałyśmy najlepsze kremy koloryzujące do twarzy dla różnych rodzajów cer, aby każda z was mogła znaleźć ten jedyny dla siebie! poprawią wygląd skóry, nawilżą ją i nie spowodują nowych niedoskonałości. Marki, jakie tu znajdziecie, to Rare Beauty, Dr. Jart+, Laura Mercier, Golden Rose, Avene.
Spis treści:
Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier
Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.
Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.
Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor
Krem koloryzujący do twarzy zamiast podkładu od Dr. Jart+
Dr. Jart+, Cicapair Tiger Grass Color Correcting to z pozoru zwykły krem na naczynka, o charakterystycznym dla tego typu produktów zielonym kolorze. Jednak w kontakcie ze skórą kosmetyk zmienia swój kolor na beżowy i dostosowuje się do skóry, skutecznie maskując jej niedoskonałości.
Zawarty w nim ekstrakt z trawy tygrysiej wzmacnia skórę i zapobiega pękaniu naczynek. Wzbogacony został także o wysoki filtr UV - SPF 30. Krem skutecznie nawilża, ale ma lekką, niezapychającą konsystencję. Za 50 ml kremu koloryzującego Dr. Jart musimy zapłacić 169 zł. Wizażanki przekonują jednak, że jest to krem zdecydowanie wart swojej ceny.
To jest dobry krem maskujący zaczerwienienia. Możecie go traktować jak krem typu BB. Jest bardzo wydajny. Ma też bardzo odpowiadający mi, ziołowy zapach. Raczej słabo nawilża więc polecam pod niego jakiś inny krem lub serum. Minus jest taki, że trochę brudzi. Także uważajcie na kaptury, czapki, koszule itp. Ogólnie polecam
U nas zapłacisz kartą