Opinie na temat kremu do twarzy Green Pharmacy - Piękno w harmonii z naturą
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Recenzje 9
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 161
Napisanych recenzji: 610
3 / 5
3 lipca 2022, o 09:24
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: W aptece
Taki sobie
Krem do stóp odświeżający i ochronny marki Green Pharmacy kupiłam pod wpływem zachwytu innymi produktami tej firmy.
Krem niestety nie przypadł mi do gustu, ponieważ nie zmiękcza zgrubiałego naskórka, nie daje uczucia nawilżenia a sam krem po wchłonięciu sprawia, że skóra staje się mocno matowa. Z pewnością to jest spowodowane tym, że producent zastosował w kremie składnik zmniejszający potliwość.
Dlatego krem zaczęłam stosować tylko na dzień.
Zapach kremu jest niezbyt przyjemny.
Opakowanie kremu jest w formie miękkiej tuby co sprawia, że aplikacja kremu jest wygodna.
Cena kremu jest przystępna.
ZALETY: - wygodna tuba
WADY: - nie nawilża, nie zmiękcza naskórka
- dziwny zapach
- matowa skóra po aplikacji
Dodanych produktów: 1732
Napisanych recenzji: 3052
2 / 5
16 lipca 2021, o 21:30
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria internetowa
Głównie odświeża
Krem otrzymałam gratis do zakupów w jednej z drogerii internetowych . Markę kojarzę , coś tam kiedyś od nich stosowałam ( bodajże żel do higieny intymnej ) także byłam bardzo ciekawa tego kremu , tym bardziej , że okresowo borykam się z przesuszoną skórą na piętach , więc kremów do stóp zużywam sporo .
Recenzje 64
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 7
1 / 5
17 listopada 2023, o 10:12
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Otrzymałam w prezencie
Nie dla mnie.
Dostałam go od koleżanki w podarunku, czekał kilka miesięcy aż go użyję. Skończył się mój ulubiony krem, więc postanowiłam go otworzyć. Mam cerę tłustą, więc przy pierwszym użyciu wydawał się całkiem w porządku, konsystencja gęsta, treściwa, a mimo to matująca mimo lepkiej warstwy, jednak wydawało mi się, że za mało w nim substancji nawilżających na rzecz natłuszczających. Podkład wyglądał trochę gorzej. Po trzecim użyciu zauważyłam, że mam zapchaną cerę, ale zrzuciłam to na zbliżającą się miesiączkę. Minęły prawie trzy tygodnie i lecę biegiem po inny krem, bo mimo stosowania od kilku dni innego kremu na noc, mam wciąż przesuszoną cerę, pełno podskórnych zmian, a i cera zaczęła się buntować i w odpowiedzi na kosmetyk produkuje multum sebum, więc w tym momencie nawet nie jest w stanie zmatowić mojej cery. Dosłownie zniszczyłam moją pielęgnację, żałuję że nie odstawiłam go szybciej, a tak muszę się pomęczyć zanim doprowadzę cerę do normalności. Resztę kremu użyję do rąk lub stop, może im krzywdy nie zrobi.
U nas zapłacisz kartą