Czy krem Isana z mocznikiem to klucz do pięknej skóry twarzy?
Regenerujący krem z mocznikiem do twarzy
Dobrą opinią cieszy się także regenerujący krem z mocznikiem do twarzy BasicLab. Zawiera ceramidy typu 2 i 6, 5-procent betainy i 3-procent mocznika. Ma bogatą konsystencję, którą doceni skóra ze skłonnością do przesuszania. Sprawdzi się zarówno na dzień, jak i na noc. Krem z mocznikiem doskonale ukoi i nawilży cerę, a przede wszystkim domknie całą pielęgnację, chroniąc cerę przed czynnikami zewnętrznym i dbając o jej barierę hydrolipidową. Cera będzie uelastyczniona, zmiękczona i zregenerowana.
Cena: 95 zł
Ocena w KWC: 3,7/5
Po aplikacji zostawia tłustą warstwę na twarzy. Dla skóry tłustej może być trochę za tłusty, jednak mi skórze mieszanej sprawdza się świetnie. Wchłania się po nocy, skóra jest wyraźnie nawilżona i odżywiona. Wszelkie zaczerwienia po kuracji antytradzikowych znikają. Wszystkie suche skórki są niewidoczne. Świetnie koi skórę. Nie zapycha, co jest ważne przy skórach trądzikowych. Krem jest moim wybawcą przy kuracji
Japoński krem do rąk z mocznikiem i jedwabiem Bielenda
Japoński krem do rąk z wiśnią i jedwabiem Bielenda, Japan Beauty ma przede wszystkim właściwości wygładzające i nawilżające. Wyciąg z wiśni ma właściwości nawilżające i wygładzające, a ponadto bardzo delikatnie złuszcza skórę, dzięki czemu jest super mięciutka. Dodatkowo ma bardzo ładny zapach, który długo utrzymuje się na dłoniach!
Ten krem do rąk ma rewelacyjną ocenę 4.5/5 i aż 99 dwie recenzje. Aż 75% deklaruje, że z pewnością kupi go ponownie.
Naprawdę dobry krem do rąk. Nawilża i wygładza dłonie. Krem ma przepiękny wiosenny zapach, który długo utrzymuje się na dłoniach. Oryginalne opakowanie bardzo wpada w oko i nie da się go nie zauważyć w torebce ,) Krem jest dla mnie zbawieniem po całym dniu, gdy mam bardzo suche dłonie. Wystarcza na długi czas.
Krem z mocznikiem do twarzy dla cery suchej
Krem z mocznikiem do twarzy, który sprawdzi się na cerze suchej, to Altruist, Dry Skin Repair Cream 10% Urea. Producent określa go jako krem naprawczy, który dzięki 10-procentowemu mocznikowi wyraźnie zmiękcza, regeneruje i wygładza przesuszoną cerę. Jej naturalna bariera zostaje przywrócona, a wilgoć pozostaje w skórze na dłużej. Jednocześnie nawilża suchą skórę, zmniejsza jej szorstkość, ale i podatność na podrażnienia, a ewentualne zmiany szybciej się goją. Kosmetyk nie zapycha porów, nie posiada także substancji zapachowych, które mogłyby podrażnić wrażliwców i spowodować atopowe zapalenie skóry.
Zawartość 10% mocznika powoduje, że jest bardzo mocno nawilżający, ale jednocześnie na tyle delikatny, że nie powoduje żadnych podrażnień. Produkt ma silikon na dość wysokim miejscu w składzie, co jest bardzo sprytnym a rzadko używanym zabiegiem. Nie dość, że minimalizuje on transepidermalną utratę wody to sprawia, że produkt wygląda cudownie na skórze i ją wygładza. Nie jest ani trochę tłusty
Co to jest i jak działa mocznik?
Mocznik to nazwa substancji, która przez większość ludzi jest znana właśnie pod tym określeniem. Przez chemików jest określany jako diamid kwasu węglowego, inaczej karbamid. Występuje naturalnie w ciele człowieka i produkowany jest w wątrobie jako końcowy produkt przemian białkowych. W przemyśle kosmetycznym natomiast oznaczany jest takimi nazwami jak urea, carbamide, czy carbamimidic acid.
Mocznik naturalnie występuje w ludzkim organizmie (jako jeden z elementów NMF – Natural Moisturizing Factor) jednak wraz z wiekiem oraz pod wpływem różnych czynników zewnętrznych go ubywa. Jego obniżenie może spowodować suchość oraz szorstkość skóry. Dzięki tej substancji skóra jest elastyczna, napięta oraz dobrze nawodniona, dlatego warto stosować ją w codziennej pielęgnacji ciała.
Jakie jeszcze cechy skrywa w sobie coraz popularniejszy w świecie kosmetologii mocznik? Właściwości tego humektanta są olbrzymie: prawidłowe nawilżenie skóry poprzez odbudowę ubytków skórnych, aż po złuszczanie zrogowaciałych warstw skóry.
Niemiecki chemik Fridrich Wӧchler już w roku 1828 wyodrębnił syntetyczną postać mocznika z cyjanianu amonu, jednak pierwsze kosmetyki zawierające mocznik ukazały się na rynku dopiero w 1943 roku. Przemysł kosmetyczny wiedząc o tym, jak działa mocznik, nie mógł dłużej czekać na wprowadzenie tego składnika do preparatów służących do codziennej pielęgnacji skóry.
Mocznik jest bezzapachowy, nie wywołuje podrażnień, dlatego może być stosowany przez alergików. Bardzo często w różnych kremach, szamponach i balsamach występują składniki takie jak aloes, pantenol, masło shea, czy ceramidy, a także substancje z kwasem salicylowym, które mają bezpośredni wpływ na odpowiednie nawilżenie oraz elastyczność skóry, niwelując uczucie szorstkości.
U nas zapłacisz kartą