"Rewolucyjny krem bananowy dla pięknej skóry"

Dla wymagających, przesuszających się i wrażliwych cer.

To są cudowne gagatki! Kremy Botanic Skinfood nie tylko skradły moje oczy, ale także serduszko. Pięknie wyglądają, a do tego są naprawdę dobre. Co prawda przeciwzmarszczkowy to taka bomba, że nie używałam go za często – raczej strategicznie. Idealnie sprawdzał się, gdy chciałam szybko odżywić moją skórę, nawet w roli maski na noc. Bogaty i odżywczy krem, pięknie pachnący, a co zaliczam do wyjątkowych plusów – mimo swojej bogatej formuły nie obciążał mojej skóry. A to jest sztuka! Marka w swoich etykietach tłumaczy każdy składnik, więc nawet nie musimy się wysilać. Wiemy, że producent nas nie oszukuje

Ten krem na pewno mogę polecić cerom suchym, bo ratowałam nie raz nim przesuszoną skórę mojego mężczyzny. Odżywiał ją i łagodził, ale wyglądał matowo, więc on był zadowolony, a ja zachwycona działaniem kremu 😀 A wiedzcie, że czasem serio było co ratować!

Sucha skóra twarzy

Posiekaj skórkę od banana i połącz z łyżeczką sody (wypróbuj tą: maseczkę z sody) i odrobiną wody. Tak zmiksowaną mieszankę nałóż na twarz oraz skórę szyi. Maseczkę zmyj po odczekaniu 20-30 minut.

Mam nadzieję, że przykłady, które podałam, z całą pewnością przekonają was do tego, jak szerokie i zbawienne zastosowanie posiada ta niepozorna żółciutka bananowa skórka.

Śmiało mogę powiedzieć, że przyczynia się ona zarówno do poprawienia stanu naszej urody, jak i do praktycznych czynności, które wykonujemy na co dzień w naszym domu.

[irp posts=”1503″ name=”5 zdrowych, pożywnych i szybkich przepisów na śniadanie z bananem.”]

Jestem pewna, że dzięki tym ciekawym poradom żadna skórka od banana nie wyląduje już bezmyślnie w koszu na śmieci a tym bardziej na chodniku, gdzie nie będzie już przydatnym dodatkiem, który znajduje swoje zastosowanie w domu, ale przyczyną niefortunnego poślizgnięcia się…

Krem idealny pod makijaż dla cer z niedoskonałościami

To jest już bardziej treściwy krem – nie wiem czy się sprawdzi cerom suchym, ale dla mnie pod makijaż wpasowywał się świetnie. Odżywiał skórę, współpracował z każdym podkładem, ale nie był zbyt obciążający. Nie zapychał, a dodatkowo łagodził podrażnienia i czułam, że działa regenerująco. Nie pasował mi w dni bez makijażu – jest zbyt tłusty (chyba przez masło shea) dla mojej cery i czułam, że pod koniec dnia mam przetłuszczoną skórę, a ona sobie z tym nie radzi.

Czy działał przeciwzmarszczkowo? Nie mam pojęcia, bo mam 25 lat i zużyłam dwa opakowania tego kremu (jest turbowydajny) i nie da się tego ocenić. Na strefę pod oczami na pewno był za słaby, a tam widzę jak na dłoni czy coś działa czy nie. Czasem stosowałam go na noc jako dodatkowe odżywienie po oczyszczaniu, ale do tego zadania mam coś lepszego! Tak czy siak, kremik ma dobry skład i chętnie go używałam.

Na pewno na plus jest wysoko w składzie wyciąg z czystka, który działa korzystnie na cerę z niedoskonałościami. Do tego mamy jeszcze skwalan i olejek z czarnuszki, które działają łagodząco i przeciwtrądzikowo. Czyli mamy odżywienie, ale wyważone – wspierające cerę tłustą, która z natury może mieć częściej stany zapalne mieszków włosowych. W ogóle kremy (i nie tylko) z Bielendy ostatnio królują w moich wyborach kosmetycznych, a seria Botanic Formula jest naprawdę warta grzechu.

Zdjęcia recenzentek

Zgłoś treść Nasz kosmetyk jest idealny zarówno dla skóry odwodnionej, normalnej i suchej.
Ma kremową, odżywczą formułę, a jednocześnie jest lekki dla skóry jak suflet- nie klei się i nie obciąża jej. Rano usuwa senne zagniecenia i „budzi” skórę do życia, a wieczorem pomaga jej w regeneracji po ciężkim dniu. Silnie nawilża już po 1. użyciu i łagodzi podrażnienia, daje uczucie odżywienia. Usuwa oznaki zmęczenia i stresu, zapewniając efekt gładkiej, promiennej i wypoczętej skóry. Poczuj bananową radość!

  • Aqua,
  • Aroma,
  • C12-15 Alkyl Benzoate,
  • Caprylic/Capric Triglyceride,
  • Caprylyl Glycol,
  • Cetearyl Alcohol,
  • Cetyl Alcohol,
  • Glycerin,
  • Hydroxypropyl Starch Phosphate,
  • Olus Oil,
  • Orbignya Oleifera Oil,
  • Parfum,
  • Persea Gratissima Oil,
  • Sodium Benzoate,
  • Sodium Sulfate,
  • Sorbitan Olivate,
  • Squalane,
  • Tocopherol

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Coco-Caprylate, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Glycerin, Cetearyl Olivate, Squalane, Peat Extract, Musa Sapientum Flower Extract, Persea Gratissima Oil, Olus Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Sodium Phytate, Sorbitan Olivate, Citric Acid, Parfum, Sodium Benzoate, Tocopherol, Benzoic Acid, Caprylyl Glycol, Methylpropanediol, Sodium Sulfate, CI 75120.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

Krem do cery suchej to kosmetyk, który oprócz podstawowych funkcji, o których już wspomnieliśmy ochrona UV na dzień oraz regeneracja na noc , został tak sformułowany, aby odpowiadać na wyjątkowe potrzeby tego typu skóry.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...