Opinie na temat kremu BB z Biedronki
Wosk do brwi w kredce Wax Eyebrow Pencil Bell z Biedronki
Kredka do brwi z woskiem Bell z Biedronki dostępna jest w trzech odcieniach. Kupimy ją w wersji dla blondynki, brunetki, jak i szatynki. Możemy dostosować więc kolor do oprawy oczu, ale też karnacji. Ma formułę sztyftu z woskiem, co pozwala na osiągnięcie efektu koloryzacji z jednoczesną stylizacją. Kredka utrwala włoski w konkretnej pozycji, nabłyszczając je i pozwalając na trwały makijaż brwi. Co więcej, dzięki odpowiedniej pigmentacji i wyprofilowaniu, produkt z Biedronki wypełnia ubytki, ale też pozwala na ich skorygowanie.
Cena w Biedronce: 10,99 zł
Próbowałam wielu produktów do brwi. Od kreden aż po pomady, lecz tylko kredka do brwi z Bell działa naprawdę dobrze. A jest to koloryzujący kredka z woskiem, dzięki temu ładnie można narysować kształt a wosk w niej zawarty trzyma wszytsko w kupie. I ten kolor. Dla mnie jest on po prostu IDEALNY! Duoz razy chciałam spróbować czegoś innego, ale nigdy nie mogłam trafić z kolorem, albo był zbyt ciemny albo za jasny i brzydko to wyglądało. Zawsze po nieudanych próbach wracam do mojego prawdziwego produktu
- napisała o kredce do brwi Bell z Biedronki LandrynkowyTulipan
Krem BB bebeauty z Biedronki. Recenzja
Jak na swoją cenę jest bardzo przyzwoity. Niestety krycie jest średnie. Nie mam znaczących problemów z cerą, więc mi krycie wystarczy. Na pojedyncze krostki i przebarwienia powinien być dobry. Jeśli jednak potrzebujesz większego krycia, spokojnie nałóż dwie warstwy. Kolejną kwestią jest konsystencja. Krem jest bardzo lekki i prawie go nie czuć, ma postać delikatnego musu. Co do zapachu to hmmm…. Powiem, że jest dość specyficzny. Jednym się spodoba, a drugim nie przypadnie do gustu. Dla tej drugiej grupy osób mam dobrą wiadomość, zapach utrzymuje się bardzo krótko. Oprócz krycia ma on też inne działania.
Na opakowaniu znajdziemy informacje o tym, że dodatkowo:
Produkt nadaje promienny wygląd i dobrze wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo można stosować go na wszystkie typy cery. Nie ma w sobie bardzo zapychającej parafiny, co mnie bardzo cieszy.
A teraz trochę ponarzekam i przedstawię mankamenty, jakie dostrzegłam w tym produkcie.
Krem owszem matuje, ale na bardzo krótko. Dość szybko zaczynam się świecić, dlatego lepiej użyć trochę pudru. Nie mamy wyboru w kolorze, jest ciemny albo jasny. Podobno dopasowuje się do cery, ale i tak lepiej zachować ostrożność.
Moim zdaniem jak na biedronkowy produkt za niecałe 8 zł daje sobie radę w miarę dobrze. Może jeszcze kiedyś się na niego zdecyduję.
Recenzję nadesłała: Liv Positiv,
Krem BB - jak powstał?
Początków kremów BB należy szukać. w Niemczech, gdzie wynaleziono krem, który miał pomóc nawilżyć skórę i zamaskować blizny pooperacyjne. Ten wielozadaniowy kosmetyk, (nawilżający i wyrównujący koloryt skóry) został bardzo szybko zauważony przez kobiety, które zaczęły używać go do codziennej pielęgnacji. A koreańskie marki jedynie go udoskonaliły i zrobiły z tego produktu majstersztyk.
Przede wszystkim tym, że jest wielofunkcyjny. Nawilża, chroni, delikatnie koryguje i poprawia koloryt skóry, ale nie kryje. Może też działać przeciwstarzeniowo. Tradycyjne podkłady to przede wszystkim produkty maskujące skórę, dające czasami efekt maski (przy bardziej intensywnym kryciu).
Krótko mówiąc, dobry krem BB będzie nawilżał i rozjaśniał skórę, a także chronił ją przed szkodliwym działaniem słońca. Jeśli dodatkowo będzie działał przeciwstarzeniowo, to już w ogóle super. Sprawdźmy zatem, czy są produkty spełniające te wymagania. Na tapecie mam 7 kosmetyków. Wybrałam podstawowe zadania kremu BB, jako główne kryteria weryfikujące produkt. Szczególną uwagę zwróciłam na konsystencję, sposób nakładania i dopasowanie się koloru produktu do skóry.
U nas zapłacisz kartą