Gdzie kupić krem BB Eveline?
Egyptian Magic i Eveline Egyptian Miracle – czym są i jak stosować?
Oba produkty mają identycznie przeznaczenie. To uniwersalne balsamy do ciała, twarzy, ust, stóp, dłoni i na końcówki włosów. Świetnie nawilżają, regenerują i chronią skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Idealne jako balsamy, maski do ust (lub bazy do domowych peelingów) i sposób na suche pięty czy łokcie. Pomogą zabezpieczyć końcówki włosów przed mrozami (tylko uwaga, żeby nie przedobrzyć!).
Oba produkty to na pierwszy rzut oka niezłe tłuściochy. Dobrze nawilżają ciało, jednak z aplikowaniem na cery wrażliwe bym uważała. Wosk pszczeli potrafi zapychać pory, dlatego też odradzałabym aplikację tych produktów na podatne na zapychanie cery. U mnie dodatkowo Egyptian Magic działa świetnie jako szybka regeneracja nosa po przeziębieniu. Niestety Eveline Egyptian Miracle już tak dobrze nie nawilża aż tak zmęczonej skóry nosa. Oba kremy stosowane na twarz (o ile Was nie zapcha) delikatnie rozjaśniają przebarwienia i solidnie nawilżają. Według mnie absolutnie nie dają się pod makijaż, chyba że macie czas czekać kilkadziesiąt minut na wchłonięcie kremu. Lepiej już będzie wymieszać odrobinę któregoś z tych kremów i kremu BB i tak aplikować na twarz.
Zarówno Egyptian Magic i Eveline Egyptian Miracle sprawdzą się jednak jako… kremy na zimę. Nie zawierają wody, a zawarte w nich oleje tworzą świetną warstwę okluzyjną. To dobra i naturalna ochrona przed mrozem i wiatrem. Pamiętajcie jednak, że kremy na mróz to nie są kremy całodzienne. Bo ponownie, mogą nieźle zapchać, słabo się wchłaniają i zwyczajnie w pomieszczeniach, przy rozkręconych kaloryferach, mogą przyczynić się do niezłej masakry na twarzy. Kremy zimowe, bez wody w składzie, powinno się zmywać zaraz po powrocie do domu, najlepiej olejami. Ale to już temat na następny wpis.
No dobrze, wróćmy jednak do głównego tematu wpisu. Są jakieś różnice między Egyptian Magic Cream i Eveline Egyptian Miracle? Zacznę od rzeczy najbanalniejszej, bo ona wszystko tłumaczy, czyli INCI, składu chemicznego produktów.
Jeden z najlepszych kremów BB z filtrem
Krem BB Missha to kosmetyk rodem z Korei, który zapewnia idealne krycie bez uzyskania efektu maski. Dzięki swojemu azjatyckiemu pochodzeniu w palecie odcieni możecie znaleźć nawet te porcelanowe, które świetnie sprawdzą się w przypadku bardzo jasnej karnacji. Dzięki wyciągom z ziół, ceramidom i kwasowi hialuronowemu krem zapewnia skórze dużą dawkę nawilżenia. Posiada też wysoki filtr SPF 42, chroni też przed promieniowaniem UVA, o czym świadczy oznaczenie PA+++.
Jest to bez wątpienia jeden z najlepszych kremów BB, który można już określić jako kultowy. W bazie KWC ma aż 720 recenzji! Przy takiej liczbie opinii wrażenie robi uzyskana ocena: 4,3/5. Aż 289 Wizażanek zaliczyło go do swoich hitów.
Mam ten podkład już dosyć długo i naprawdę bardzo dobrze się sprawdza. Ma “szary” odcień, ale po rozprowadzeniu na twarzy wygląda pięknie. Jest dosyć wydajny, więc to ogromny plus. Robi taki efekt „photoshop”, świetnie wygląda na skórze. Często mnie pytają, czego użyłam na twarzy i w 90% jest to podkład z Missha. Polecam każdej spróbować ten produkt i zakochać się tak samo, jak zakochałam się ja.
Zobacz także
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Krem BB z filtrem, który sprawdzi się też jako baza
Krem BB PUPA rozświetla skórę i wyrównuje jej koloryt. Przeznaczony jest do każdego rodzaju cery i możesz stosować go na dwa sposoby - samodzielnie lub pod podkład jako bazę. Stosowany solo nie zapewni skórze mocnego krycia, a jedynie nada jej zdrowy kolor i przykryje drobne niedoskonałości. A jeśli chcesz wykorzystać go jako bazę pod makijaż przedłużającą jego trwałość, możesz śmiało nałożyć go pod fluid. Dzięki temu uzyskasz ochronę przed promieniowaniem UV i mocniejszy efekt wykończenia.
Ten krem BB zapewnia ochronę na poziomie SPF 20. Nie jest więc bardzo wysoka, więc - szczególnie latem - warto dodatkowo wklepać pod niego krem z SPF 50. Zawiera też ekstrakt z kwiatów hibiskusa o działaniu przeciwstarzeniowym. Produkt oceniony został jak dotychczas przez 37 Wizażanek, od których uzyskał 4,6 na 5 gwiazdek.
Jeden z moich ulubionych kremów BB. Fajnie się rozprowadza, daje efekt delikatnego krycia i nie robi plam na twarzy. Ma kremową formułę, niezbyt lejącą. Pachnie przyjemnie, jak typowy krem nawilżający. Mimo że to krem BB, efekt krycia jest dosyć zadowalający. Mam cerę z licznymi przebarwieniami i są one dosyć dobrze maskowane. Nie ściera się ani nie robi plam na twarzy. Używam go czasem jako primeru pod podkład mineralny - w tym wypadku sprawdza się dobrze. Jest też bardzo wydajny. (. )
U nas zapłacisz kartą