Wszystko, co musisz wiedzieć o wycofaniu kremu BB Eveline
Recenzje 8
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 161
3 / 5
31 maja 2024, o 15:29
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria internetowa
Pomarańcza
Niestety u mnie się nie sprawdził.
Po tych wszystkich zachwytach w internecie, postanowiłam sama przetestować ten krem BB. Miałam nadzieję, że będzie to idealne rozwiązanie na nadchodzące lato.
Moja cera jest mieszana, ale bywa często przesuszona. Posiadam zmarszczki, kilka przebarwień i blizn potrądzikowych, zatem od podkładu wymagam w miarę dobrego krycia, wyrównania kolorytu i przede wszystkim oczekuję, że nie będzie wyglądał sucho postarzając mnie o 10 lat (a na takie już trafiłam).
Wybrałam w ciemno odcień 02, który okazał się delikatnie za ciemny, więc zamówiłam jeszcze 01. Niestety dla mnie te kolory są brzydkie, sztuczne i mają jakiś Vibe pomarańczy . tego, że ciemnieje się nie czepiam, bo producent z góry nas o tym uprzedził.
Krem ten jest bardzo gęsty, podczas nakładania zastyga, więc trzeba pracować z nim szybko.
Może nie powtarza, ale dość ciężko siedzi na skórze i mocno się świeci. Przypudrowany wygląda znośnie, ale dość szybko się wyświeca i ściera. Krycie całkiem całkiem. Nie jest pełne, ale dość dobre. No i plusem jest też filtr SPF 50.
Oba egzemplarze poszły w świat, może komuś innemu lepiej posłużą.
Na plus cena, bo kosztuje jakieś 30 zł, na minus dostępność - w mojej miejscowości w Rossmannie nie ma szafy Stars from the stars,.w związku z czym jak chce się coś przetestować to trzeba zamówić w ciemno. No i strasznie kiepska pompka.
ZALETY: Cena
Całkiem dobre krycie
SPF
krémajánló
BRTC Whitening Repairing BB Cream SPF37
Vaipani Sahcher Arckrém Érdes.
Eveline Biohyaluron 4D Nappali Krém.
Gerovital CC Krém Sárgabarack.
Skin 79 The Oriental Gold BB Cream Plus
Jak sprawdził się u mnie polski krem BB?
Pielęgnujący krem BB Eveline Cosmetics My Beauty Elixir to krem BB przeznaczony do każdego typu cery. Jego zadaniem jest zatuszowanie niedoskonałości, nawilżenie i wygładzenie skóry. Dodatkowo ma nadać cerze zdrowy wygląd o naturalnym wykończeniu.
A jak się sprawdził u mnie? Po otwarciu tubeczki natychmiast poczułam przepiękny zapach brzoskwini, który z miejsca przypadł mi do gustu. Po zrobieniu na dłoni swatcha, zwróciłam uwagę na odcień kremu BB. Jest on bardzo ładny, a jasny wariant faktycznie jest jasny - co nie jest tak oczywiste w przypadku niektórych marek. Mam bardzo bladą cerę i zawsze z obawą kupuję kremy BB, które zazwyczaj mają dwa, maksymalnie trzy odcienie. W tym przypadku light był strzałem w dziesiątkę.
Sam krem BB ma przyjemną konsystencję, która nie jest ani zbyt płynna, ani zbyt gęsta. Świetnie rozprowadza się zarówno palcami, jak i gąbeczką, nie tworząc na skórze nieestetycznych zacieków. Ma absolutnie przepiękne wykończenie, które prezentuje się niezwykle naturalnie. Nie jest ani matowy, ani zbyt błyszczący - powiedziałabym, że moja cera wygląda po nim na zdrową i nawilżoną. Krem BB Eveline ukrywa niedoskonałości, nie zbiera się w zmarszczkach i nie podkreśla suchych skórek. Po jego aplikacji nie czułam potrzeby przypudrowania całego makijażu, co jest zdecydowanym plusem.
Zobacz także
A jak krem BB wyglądał po kilku godzinach od aplikacji? Makijaż wciąż był na miejscu! Nie zaobserwowałam przesuwania się, czy nieestetycznych plam z "wyjedzonego produktu". Kosmetyk nie ma zastygającej formuły, przez cały dzień pracuje ze skórą, dzięki czemu nie tworzy "pęknięć". Dla mnie to prawdziwa perełka, która fantastycznie sprawdzi się do lżejszego, naturalnego, wiosenno-letniego makijażu.
U nas zapłacisz kartą