Wszystko, co musisz wiedzieć o wycofaniu kremu BB Eveline

Opinie o brzoskwiniowym kremie BB

Moją opinię na temat kremu BB Eveline już znasz. A jak wypada w ocenie Wizażanek? Jak już wspomniałam, ma bardzo pozytywne oceny i to właśnie one skusiły mnie do przetestowania produktu. Średnia ocen to 4,8/5, co jest bardzo dobrym wynikiem!

Krem BB Eveline przypadł mi do gustu już po pierwszym użyciu. Ma bardzo lekką formułę, gładko rozprowadza się po skórze, szybko się wchłania. Nie zostawia na skórze lepkiej warstwy, nie roluje się i nie ciemnieje z czasem. Co ważne, dobrze radzi sobie z zakryciem ewentualnych drobnych niedoskonałości, jednocześnie nie tworząc efektu maski. Jest to bardzo delikatny, naturalny efekt czyli taki, jak lubię (. ). Krem nie dość, że zakrywa co potrzeba to jeszcze odżywia i wzmacnia skórę

Krem ładnie kryje, nie roluje się i dobrze się rozprowadza. Przed jego nałożeniem używam również kremu nawilżającego. Na mojej twarzy z cerą tłustą i mieszaną utrzymuje się stosunkowo długo. Mam zamiar zaopatrzyć się w kolejne opakowanie

Recenzje 8

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 161

3 / 5

31 maja 2024, o 15:29

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Pomarańcza

Niestety u mnie się nie sprawdził.
Po tych wszystkich zachwytach w internecie, postanowiłam sama przetestować ten krem BB. Miałam nadzieję, że będzie to idealne rozwiązanie na nadchodzące lato.

Moja cera jest mieszana, ale bywa często przesuszona. Posiadam zmarszczki, kilka przebarwień i blizn potrądzikowych, zatem od podkładu wymagam w miarę dobrego krycia, wyrównania kolorytu i przede wszystkim oczekuję, że nie będzie wyglądał sucho postarzając mnie o 10 lat (a na takie już trafiłam).

Wybrałam w ciemno odcień 02, który okazał się delikatnie za ciemny, więc zamówiłam jeszcze 01. Niestety dla mnie te kolory są brzydkie, sztuczne i mają jakiś Vibe pomarańczy . tego, że ciemnieje się nie czepiam, bo producent z góry nas o tym uprzedził.

Krem ten jest bardzo gęsty, podczas nakładania zastyga, więc trzeba pracować z nim szybko.
Może nie powtarza, ale dość ciężko siedzi na skórze i mocno się świeci. Przypudrowany wygląda znośnie, ale dość szybko się wyświeca i ściera. Krycie całkiem całkiem. Nie jest pełne, ale dość dobre. No i plusem jest też filtr SPF 50.

Oba egzemplarze poszły w świat, może komuś innemu lepiej posłużą.

Na plus cena, bo kosztuje jakieś 30 zł, na minus dostępność - w mojej miejscowości w Rossmannie nie ma szafy Stars from the stars,.w związku z czym jak chce się coś przetestować to trzeba zamówić w ciemno. No i strasznie kiepska pompka.

ZALETY: Cena
Całkiem dobre krycie
SPF

Eveline, Magical Colour Correction CC Cream

Do kosmetyków Eveline podchodzę niezbyt entuzjastycznie. Odstraszają mnie przydługie opisy na opakowaniach, obietnice cudów i technologii kosmicznej, a także nagromadzenie angielskojęzycznych terminów. Nie wiem, co mnie tknęło, żeby sięgnąć po ten krem CC. Może obiecywany biohyaluron complex? Tak czy owak, krem kupiłam i okazało się, że trafiłam na prawdziwą perełkę. Po pierwsze odcień LIGHT BEIGE bardzo do mojej cery pasuje. Po drugie krem daje efekt gładkiej, wypoczętej cery. A przy tym wszystkim łatwo się rozprowadza, ładnie pachnie, nie ciemnieje w ciągu dnia, nie spływa, nie podkreśla porów, nie zapycha, świetnie nawilża. Zawiera SPF15 i jest przyjazny dla kieszeni (płaciłam około 18 zł).

Jak sprawdził się u mnie polski krem BB?

Pielęgnujący krem BB Eveline Cosmetics My Beauty Elixir to krem BB przeznaczony do każdego typu cery. Jego zadaniem jest zatuszowanie niedoskonałości, nawilżenie i wygładzenie skóry. Dodatkowo ma nadać cerze zdrowy wygląd o naturalnym wykończeniu.

A jak się sprawdził u mnie? Po otwarciu tubeczki natychmiast poczułam przepiękny zapach brzoskwini, który z miejsca przypadł mi do gustu. Po zrobieniu na dłoni swatcha, zwróciłam uwagę na odcień kremu BB. Jest on bardzo ładny, a jasny wariant faktycznie jest jasny - co nie jest tak oczywiste w przypadku niektórych marek. Mam bardzo bladą cerę i zawsze z obawą kupuję kremy BB, które zazwyczaj mają dwa, maksymalnie trzy odcienie. W tym przypadku light był strzałem w dziesiątkę.

Sam krem BB ma przyjemną konsystencję, która nie jest ani zbyt płynna, ani zbyt gęsta. Świetnie rozprowadza się zarówno palcami, jak i gąbeczką, nie tworząc na skórze nieestetycznych zacieków. Ma absolutnie przepiękne wykończenie, które prezentuje się niezwykle naturalnie. Nie jest ani matowy, ani zbyt błyszczący - powiedziałabym, że moja cera wygląda po nim na zdrową i nawilżoną. Krem BB Eveline ukrywa niedoskonałości, nie zbiera się w zmarszczkach i nie podkreśla suchych skórek. Po jego aplikacji nie czułam potrzeby przypudrowania całego makijażu, co jest zdecydowanym plusem.

Zobacz także

A jak krem BB wyglądał po kilku godzinach od aplikacji? Makijaż wciąż był na miejscu! Nie zaobserwowałam przesuwania się, czy nieestetycznych plam z "wyjedzonego produktu". Kosmetyk nie ma zastygającej formuły, przez cały dzień pracuje ze skórą, dzięki czemu nie tworzy "pęknięć". Dla mnie to prawdziwa perełka, która fantastycznie sprawdzi się do lżejszego, naturalnego, wiosenno-letniego makijażu.

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...