Wszystko, co musisz wiedzieć o wycofaniu kremu BB Eveline
TERMÉKLEÍRÁS
SPF 10 fényvédelem, bőrhibák elleni arckrém, amely kiegyenlíti a bőrszín egyenlőtlenségeket és bőrhibákat, hosszantartó matt hatás, pattanás meglőző, kevésbé látható pórusok, intenzív regenerálás és hidratálás
A legújabb generációs dermo-kezelésekben használt, értékes csiganyál szűrlet, amely intenzív regeneráló „kompresszorként” szolgál a bőr számára. Látható hatása a hatóanyagok rendkívüli gazdagságának köszönhető, mint például az allantoin, a glikolsav, a kollagén, az elasztin és a mukopoliszacharidok. Gyorsítja a kollagén és az elasztin szintézisét, így a bőr nemcsak tökéletesen regenerálódik, hanem ideálisan feszes és rugalmas is lesz.
A bőrhibák elleni bőrmattító BB krém kombinálja a finom alapozó és az intenzíven gondoskodó szérum hatását, azonnal javítva a bőr kinézetét és állapotát. A krém innovatív formuláját kifejezetten az olajos és a kombinált bőr igényeihez fejlesztették ki.
A BB krém könnyű konzisztenciáját DER2-MATT mattító komplexszel gazdagították, amely szabályozza a faggyútermelést és megakadályozza a nem esztétikus zsíros hatást. A csiganyál szűrlet regeneráló hatású, enyhíti az irritációt, míg az AQUA PROCITY® megvédi a bőrt a környezeti hatásokkal szemben. A hialuronsav csökkenti a ráncokat és hidratál, míg az SPF 10 védelmet nyújt a káros UV sugárzás ellen.
Bőrtípus: Normál | Bőrprobléma: Pattanások (acne) | Korcsoport: 25-34
Újonc | Bőrtípus: Normál | Bőrprobléma: Pattanások (acne) | Korcsoport: 25-34Számomra igazi csodaszer! Amikor elkezdtem használni, a hajhullásomat nagy mértékben csökkentette, azóta pedig szinte alig hullik a hajam. Szerencsére a fejbőrömet sem irritálja és nem zsírosodik tőle a hajam.
Eris, Under Twenty, Anti Acne! Multifunkcyjny antybakteryjny krem BB
"Under twenty" byłam, yhm . naście lat temu, ale na szczęście przy kupowaniu kosmetyków nikt o dowód nie pyta i nie usłyszę, że jestem za stara. Żałuję, że marka Eris ten świetny kosmetyk umieściła w linii dla nastolatek, bo moim zdaniem znakomicie sprawdziłby się praktycznie w każdej kategorii wiekowej. O ile nie mam oporów przed lekkim odmłodzeniem się i przejrzeniem w drogerii półki z produktami skierowanymi do osób nieco ode mnie młodszych, to pokolenie mojej mamy czy starsze może po prostu tę półkę ominąć, a szkoda.
Podobnie nietrafiona wydaje mi się cała "przeciwtrądzikowa" oprawa tego kremu. Po pierwsze nie jest to krem matujący, chociaż producent tak twierdzi, a zdecydowanie nawilżający (to też producent obiecuje). Nadaje skórze świetliste wykończenie, przez pierwszych pięć minut wręcz lśniące. Dlatego moim zdaniem szczególnie mogą docenić go osoby o cerze przesuszonej, odwodnionej czy dojrzałej. Nie należy się też bać określenia "antybakteryjny", kojarzonego z wysuszeniem, alkoholem, triclosanem czy czym tam jeszcze. Nie bez znaczenia jest dla mnie fakt, że krem łatwo się rozprowadza, nie ciemnieje w ciągu dnia, nie warzy się, a przy tym ładnie pachnie. Dostępny jest w dwóch odcieniach, z których 01 JASNY BEŻ jest rzeczywiści jasny (dlaczego, kiedy chcę napisać "jasny", komputer zmienia mi to na "jeansy". ).
Używacie latem podkładów?
Lubicie kremy BB i CC?
Coś szczególnie polecacie? Przed czymś przestrzegacie?
- Makijaż / pielęgnacja :: CC krem Kolastyna – od próbki do tubki
- Makijaż :: Letni ulubieniec (Maybelline Dream Pure BB)
- Makijaż / Pielęgnacja :: BB razy dwa (AA i The Body Shop)
- Koreański romans, część 5 (kremy BB: Lioele, Skin79, Missha)
- Makijaż :: Siedem kremów BB z drogeryjnych półek
- Makijaż :: Nogi do poprawki – BB superstar
- Makijaż/ Pielęgnacja :: Dr Irena Eris VitaCeric krem BB
- Makijaż/ Pielęgnacja :: Garnier BB krem – pierwsze wrażenia
- Makijaż i pielęgnacja :: Beee beee krem, czyli więcej o BB Kremie Garnier
Eveline, Magical Colour Correction CC Cream
Do kosmetyków Eveline podchodzę niezbyt entuzjastycznie. Odstraszają mnie przydługie opisy na opakowaniach, obietnice cudów i technologii kosmicznej, a także nagromadzenie angielskojęzycznych terminów. Nie wiem, co mnie tknęło, żeby sięgnąć po ten krem CC. Może obiecywany biohyaluron complex? Tak czy owak, krem kupiłam i okazało się, że trafiłam na prawdziwą perełkę. Po pierwsze odcień LIGHT BEIGE bardzo do mojej cery pasuje. Po drugie krem daje efekt gładkiej, wypoczętej cery. A przy tym wszystkim łatwo się rozprowadza, ładnie pachnie, nie ciemnieje w ciągu dnia, nie spływa, nie podkreśla porów, nie zapycha, świetnie nawilża. Zawiera SPF15 i jest przyjazny dla kieszeni (płaciłam około 18 zł).
Zalety i wady kremu BB o naturalnym wykończeniu
Jeśli chodzi o zalety, to zarówno ja, jak i Wizażanki zauważyłyśmy, że krem BB faktycznie może być stosowany na każdym typie cery. Na pochwałę zasługuje jego naturalne, delikatne wykończenie na różnych karnacjach, a także dające się budować krycie.
Czytając komentarze zauważyłam, że największą kością niezgody jest zaś zapach kremu BB. Dla mnie jest on zdecydowanym plusem - pachnie przepięknie i słodziutko, a na skórze nie jest nachalny, po chwili go nie czuć. Zauważyłam, że część użytkowniczek odejmuje mu jednak za to punkty.
Chcesz sprawdzić inne kremy BB idealne na lato? Mam dla ciebie kilka propozycji, które wykazują się fantastycznym wykończeniem, a także silnymi właściwościami nawilżającymi. Opinie o nich znajdziesz w naszym KWC.
Makijaż :: Letnie upiększanie z BB i CC
(Eveline, Maybelline, Under Twenty)
Jeszcze nie tak dawno temu podkład był dla mnie obowiązkowym kosmetykiem przez cały rok, również latem. Co prawda próbowałam różnych kremów tonujących, ale i tak kończyło się zawsze na którymś ze sprawdzonych w boju podkładów. Kremy tonujące zawsze okazywały się niedostatecznie kryjące, zbyt lekkie, za ciemne itd. I choć sama się dziwię, że to mówię, rewolucją okazały się dla mnie kremy BB, a ostatnio również CC. I to wcale nie te azjatyckie, a zachodnie. Ba, dwa z nich nawet polskie!
W używaniu podkładu latem nie widzę nic złego, pod warunkiem, że trzyma się dzielnie na twarzy, nie spływa tłustymi potokami na zwiewne letnie ciuchy, nie brudzi okularów przeciwsłonecznych i pozostaje na skórze niewyczuwalny. O taki podkład niestety nie tak łatwo, poza tym miło jest rano wetrzeć coś szybko w twarz, zamiast precyzyjnie rozprowadzać kryjące mazidło. Czy tylko mnie latem czas jakoś szybciej płynie?
Moda na literki BB i CC jednak coś na rynku zmieniła. O ile moje pierwsze kontakty z zachodnimi wersjami tych kosmetyków były średnie – ot, przemianowane kremy tonujące, które jak kiedyś mi nie pasowały, tak nie pasują nadal, to kolejne były już bardziej udane, a kilka kosmetyków z tej kategorii na stale zagościło lub mam pewność, że zagości w mojej kosmetyczce. Dzisiaj przedstawię trzy, które naprawdę bardzo polubiłam i mogę polecić.
U nas zapłacisz kartą