Opinie na temat kremu BB marki Lily Lolo

PuroBIO, krem BB

Pierwszy produktem, który miałam okazję przetestować był krem BB marki PuroBIO o odcieniu 01, czyli najjaśniejszy z ich oferty. Jest to jeden z 3 innych odcieni, pośród których możemy wybierać. Dla mnie okazał się troszeczkę za jasny.. szczególnie, że produkt zaczęłam używać podczas mojego pobytu we Włoszech, gdzie słońce trochę przybrązowiło kolor mojej skóry. Używałam go tam więc sporadycznie, a powróciłam do częstszego używania, gdy wróciłam w styczniu do Polski. Warto jeszcze dodać, żę jego odcień wpada bardziej w różowe tony więc akurat w moim przypadku odznaczał się na opalonej skórze.

Krem BB próbowałam aplikować na skórę na wiele sposobów, jednak zdecydowanie najbardziej polecam Wam do aplikacji użyć mokrej gąbeczki. Konsystencja kremu ma to do siebie, że jest kremowa i dość szybko zastyga więc trzeba działać szybko w nakładaniu. Na początku produkt robił mi smugi, jednak za pomocą gąbeczki udało mi się rozpracować jego idealne nakładanie na skórę. Całość zazwyczaj utrwalałam pudrem, ponieważ sam krem pozostawia delikatnie świecacą warstwę na skórze. Na plus mogę powiedzieć, że krem nie wchodzi w zmarszczki, jednak całkiem szybko się ściera i po kilku godzinach podkreśla rozszerzone pory.

Na poniższym zdjęciu starałam się uchwycić jak wygląda na mojej skórze, zupełnie nieprzypudrowany. Mój aparat jest już dość leciwy więc nie zawsze współpracuje ze mną tak jak powinien. Mam nadzieje, że będzie to widoczne (:

Jeśli chodzi o krycie, mogę zaliczyć je do średniego, bardziej w stronę mocnego. Dzięki temu krem gwarantuje nam całkiem naturalny wygląd oraz świeży wygląd cery. Ponadto chroni skórę za pomocą naturalnego i lekkiego SPF10.

JAK NAKŁADAĆ PODKŁAD MINERALNY? WADY I ZALETY PODKŁADU W FORMIE SYPKIEJ | LILY LOLO, WARM PEACH

Jeśli śledzicie mnie od jakiegoś czasu, to wiecie, że od niedawna zaczęłam przygodę z produktami mineralnymi, a nawet dodałam wpis o makijażu z Lily Lolo - jeśli nie widziałyście to zapraszam (klik klik). Dziś chciałabym Wam pokazać mój sposób aplikacji podkładu czyli "jak nakładać podkład mineralny" w kilku krokach i moją opinię na temat podkładu mineralnego :)


Już we wpisie o pierwszym wrażeniu na temat produktów mineralnych pisałam Wam o moich nieuzasadnionych rozterkach na temat pudrowego wykończenia.. Oczywiście niepotrzebnie, bo podkład mineralny nawet na skórze skłonnej do przesuszeń podkład zachowuje się wyśmienicie i nie należy się martwić na zapas! W kilku etapach opiszę jak należy przygotować skórę pod nałożenie minerałów, jak je aplikować, a także wydam swoją subiektywną opinię na temat podkładu mineralnego. Jesteście ciekawi?


NAKŁADANIE PODKŁADU MINERALNEGO

Przygotowując się do samej aplikacji warto wysypać troszkę produktu na denko od słoiczka podkładu lub mały talerzyk i wpracować podkład w pędzel. To bardzo ważny moment, który decyduje o tym jak podkład rozłoży się na pędzlu, co za tym idzie, jak będzie się nakładał na skórę i ostatecznie wyglądał. Na denku wysypujemy niewielką ilość produktu (lepiej nałożyć mniej, a później dołożyć niż nałożyć zbyt dużo produktu), przykładamy pędzel i rozcieramy po całym denku - wmasowujemy we wnętrze pędzla. Gdy zobaczymy, że całość produktu została na pędzlu i na denku nie ma produktu to strzepujemy nadmiar produktu z pędzla o denko, rękę i pędzel wraz z podkładem jest gotowy do nałożenia na skórę.

  • CERA NORMALNA, MIESZANA, TŁUSTA - ruchy koliste
  • CERA SUCHA, NACZYNIOWA, WRAŻLIWA - krótkie, posuwiste ruchy z góry na dół
  • STEMPLOWANIE

Nakładanie minerałów nie jest regułą i ważne, by samemu próbować różnych metod aplikacji i wybrać dla siebie odpowiednią. Mnie najbardziej przypasowała metoda nakładania ruchami kolistymi i sprawdza się u mnie najlepiej.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...