Przed i po kremie BB - Sekrety doskonałej skóry
Aga Wilk
Kiedy pytacie, jaki dobry krem BB na lato i z filtrem polecam, zawsze na mojej liście znajduje się Complexion Rescue od Bare Minerals. Absolutnie uwielbiam. Świetna, lekka, oddychająca formuła. Idealnie się rozprowadza. Daje bardzo naturalny efekt na skórze. Nie jest zbyt matowy i zbyt błyszczący. Idealnie naturalny. Wyrównuje koloryt w delikatny sposób. Większych niedoskonałości nie zakryje (wówczas wspomagam się odrobiną korektora), ale doskonale radzi sobie z wyrównaniem czerwonych policzków i rumienia. Oczywiście, jak na dobry krem BB przystało, posiada filtr przeciwsłoneczny, w tym wypadku mineralny, SPF 30.
Kolejnym dobry kremem BB na letni sezon, obok którego nie mogę przejść obojętnie, jest krem tonujący Face Zone od Dr Irena Eris. Wysoce pielęgnacyjna formuła. Nakłada się jak marzenie. Bardzo dobra ochrona przeciwsłoneczna, bo aż SPF 50+. Niesamowicie wydajny jak na krem BB z filtrem. Wyrównuje koloryt i chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Dodaje naturalnego blasku. Poleciła mi go gorąco makijażystka Dr Irena Eris, Dariia Day. Spróbowałam i przepadłam! Sprawdźcie sami!
Na koniec polecę wam jeszcze jeden świetny produkt. Jeśli szukacie czegoś w dobrej cenie, lekkiego i dającego naprawdę naturalny efekt, to możliwe, że będzie to dla was najlepszy krem BB na lato, o magicznej nazwie i działaniu C`est Magic od L`Oreal Paris. Często stosuję go również jako „bazę” pod lekki podkład nawilżający. Niech was nie zmyli biały kolor. Zmieni się przy zetknięciu ze skórą i pięknie się do niej dopasuje. Lekko rozświetla, wyrównuje koloryt i jest niewidoczny na skórze. Sprawdzi się przy cerze nieproblematycznej. Niestety, nie poradzi sobie z kryciem niedoskonałości. W Polsce w sprzedaży są dwa odcienie: light i medium. Krem posiada SPF 20.
Aneta Wuczyńska
O dobrych kremach BB moja skóra wie wszystko. Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz używałam podkładu! W swojej kosmetyczce mam kilka produktów – od super lekkich, po kremy BB nieco lepiej kryjące. Używam ich na dzień, do pracy, podczas wakacji, ale też na wieczorne wyjścia (naturalna, świeża cera wygląda obłędnie w zestawieniu z nonszalancko przydymionym okiem!). W tym sezonie moim absolutnym hitem okazała się nowość na polskim rynku – mineralny krem BB na lato koloryzujący 4-in-1 od Pur Cosmetics. To połączenie pielęgnacji anti-age, podkładu, bazy pod makijaż i ochrony SPF w jednym! Ma doskonały skład (zawiera kwas hialuronowy, aloes, witaminę E, masło shea, olej z rumianku i opatentowany Ceretin® Complex, który odmładza i nawilża skórę), jest wegański i całkowicie wolny od jakichkolwiek szkodliwych substancji. Krem pięknie rozświetla cerę, a to za sprawą mikrodrobinek, które odbijają światło i sprawiają, że skóra wygląda na świeżą i wypoczętą (wierzcie mi, jako mama kilkumiesięcznego bobasa, wiem, co mówię). Jest ultra lekki, idealnie wtapia się w skórę, która po nałożeniu aż promienieje blaskiem. To tak dobry krem BB na lato (i nie tylko), że mogę chwalić bez końca!
Kiedy mam ochotę na odrobinę większe krycie, ale wciąż zależy mi na bardzo naturalnym efekcie, sięgam po sprawdzony dobry krem BB koloryzujący na lato – Natural Skin Perfector od Laury Mercier. Jest doskonałym połączeniem makijażu i pielęgnacji. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną, długotrwale nawilża, zawiera cenne witaminy C i E, a dzięki ekstraktom z nasion tamarynowca pomaga zachować wilgoć w skórze. Lubię go za wyjątkową formułę, która jest wystarczająco lekka, aby skóra „czuła się dobrze”, a jednocześnie trwała na tyle, by przez cały dzień cera wygląda świeżo i promiennie. Doskonały zamiennik dla tradycyjnego podkładu! Wklepanie go palcami zajmuje sekundę, a ponieważ skóra po nim wygląda dokładnie tak, jak powinna, nie używam żadnego pudru. Na koniec zdradzę wam mój trik, który często stosuję przed wieczornym wyjściem. Dodaję do kremu BB odrobinę płynnego rozświetlacza (w neutralnym – perłowym lub delikatnie różowym odcieniu) i rozprowadzam na całej twarzy. Szybki przepis na piękne i zdrowe glow bez efektu taniego błysku. Kocham!
Kremy BB i nie tylko
Warto wspomnieć jeszcze o tym, że duża popularność kremów BB sprawiła, że z biegiem czasu zaczęły się pojawiać kolejne odsłony tego kosmetyku. Jednym z nich jest tzw. krem CC (Color Control Cream lub Color Correction Cream). Kremy CC mają zazwyczaj nieco mocniejsze krycie, a ich działanie jest bardziej ukierunkowane. O tym, jak dokładnie działają kremy CC, opowiadamy w innym naszym artykule.
Po jakie produkty warto sięgnąć w przypadku wrażliwej i reaktywnej skóry? Świetnym przykładem jest krem Toleriane Rosaliac AR Concentrate przeznaczony do cery wrażliwej i skłonnej do zaczerwienień, naczynek oraz trądziku różowatego. Zawiera skoncentrowane zielone pigmenty, które skutecznie korygują zaczerwienienia i zmniejszają ich widoczność. Oferuje natychmiastowe działanie korygujące i kojące. Tym samym redukuje nieprzyjemne uczucie pieczenia, rozpalenia czy ściągnięcia skóry, przywracając jej natychmiastowy komfort i nawilżenie. Nie zawiera alkoholu etylowego ani substancji zapachowych.
Jak łatwo można się domyślić, krem CC nie był ostatnim przełomem w tej kwestii. Obecnie możemy także kupić krem DD, a nawet EE. Każdy z nich charakteryzuje się nieco innymi właściwościami i zmodyfikowaną formułą, niemniej wszystkie zalecane są m.in. do szybkiego dziennego makijażu.
U nas zapłacisz kartą