Nowa wersja kremu BB za mniej niż dwadzieścia złotych

Strawberry


Hejka!
Post "My make-up bag" bardzo się wam spodobał, więc dzisiaj mam dla was post o moim makijażu. Odrazu mówię, że to NAPRAWDE LEKKI makijaż, ponieważ nie potrzebuję mocniejszego (mam 13 lat).

1. Oczyszczam twarz płynem Under Twenty, lub Rival de Loop z Rossmana (około 5 zł, napewno będzie w ulubieńcach maja)

2. Nakładam multifunkcyjny, antybakteryjny krem BB Under Twenty (kolor 02 natural).

3. Następnie użyeam pudru Essence pure skin (kolor 04 natural, był w ulubieńcach kwietnia)

4. Jeśli nie idę do szkoły, używam maskary Eveline 3D Glam Effect long&curl up (black, była w ulubieńcach i w My make- up bag)

5. Usta:
*do szkoły- Nivea LIP BUTTER, lub masło miodowe z Avon
*po szkole- błyszczyk Sensique colorful (był w ulubieńcach i w my make up bag)

No i to tyle, jak mówiłam, mój makijaż nie jest mocny, ale mi taki zdecydowanie wystarczy :)

Napiszcie jak wy malujecie się do szkoły i po lekcjach :*

Pa pa, do zobaczenia w kolejnym poście.

Krem bb under twenty nowa wersja

Ostatnio do mojej kosmetyczki trafiło sporo nowości, którymi chce się z wami podzielić.

krem delikatnie oczyszcza twarz i pozostawia uczucie jak po nałożeniu kremu. Skóra jest czysta i otulona lekkim kremem - uwielbiam to uczucie. Jednak nie da sobie rady ze zmyciem mocnego makijażu.

Krem świetnie wyrównuje koloryt, a za razem jest lekki - dzięki czemu idealnie sprawdzi się na upalne letnie dni.


Mi osobiście najbardziej do gustu przypadł krem sos. Ma formułę serum który szybko nawilża skóre a jednocześnie nie pozostawia tłustego filmu dla dłoniach.

Masło idealnie nawilża i regeneruję skórę, a przy tym idealnie pachnie. Jego minusem jest to że nie jest wydajny. Ale pomimo to bardzo go lubię.

  • Nivea szampon do włosów przetłuszczających się

Szampon bardzo lubię i często do niego powracam. Ma świetny zapach i idealnie pielęgnuje moje włosy. Zwłaszcza latem kiedy się przetłuszczają i są narażone na długi kontakt z chlorem który nie wpływa za dobrze na włosy.

Ja tym razem skusiłam się na zapach tropikalny idealny na lato. Urzekł mnie swoim kokosowym zapachem, który później czuć na włosach. Bardzo miło się go używa.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Multifunkcyjny antybakteryjny krem BB - Under Twenty

Hej Kochani :)
Dziś mam dla Was recenzję - moją opinię nt. kremu BB z Under 20. Ja swoją pierwszą tubkę tego specyfiku zakupiłam rok temu w wakacje. Byłam wtedy opalona, więc odpowiedni dla mnie był kolor 02. Na drugą tubkę skusiłam się teraz - na wiosnę. Po kilku miesiącach z ciężkim podkładem - Revlon Colorstay chciałam coś lekkiego, więc wybór padł znów na krem BB z Under Twenty.

Tym razem, jako że nie jestem jeszcze opalona, kupiłam numer 01 Jasny beżowy. Kupowałam go w Hebe i zapłaciłam ok. 15zł - nie pamiętam dokładnie.

Co do koloru - jest naprawdę jasny, choć wydaje mi się, że trochę się utlenia ale jakoś daje radę. Szczerze mówiąc, nie spotkałam się jeszcze by podkład/ krem BB z drogerii był tak jasny, by pasował mojej naturalnej, nieopalonej cerze. Ten pasuje, więc za to dla niego duży plus. Niżej wrzucam zdjęcia jak ten krem wygląda na mojej dłoni.

Jak widać, kolor nie jest pomarańczowy co mnie bardzo cieszy. Z reguły, kupując podkłady w drogeriach wyglądałam jak marchewka. Tak było jakiś czas temu. Od ponad roku nie szukałam podkładu w drogeriach więc może coś w tej kwestii się zmieniło.

Ma wyobraźnię producent, oj ma. Produkt ten nie matuje nawet w 10%, a co dopiero w 70. Co więcej, świecę się, mając go na sobie, jak lampka choinkowa, więc przypudrować go trzeba. Mam rozszerzone pory, a z nim na buzi ta cera wygląda jakoś ładniej, gładziej (o matko, jaki dziwny wyraz), więc coś tam wygładza, ale czy to jest 96% - polemizowałabym. Moja cera ma gorsze i lepsze dni. Jeżeli jedynym naszym problemem są przebarwienia o niezbyt dużej intensywności - poradzi on sobie z nimi. Natomiast jeśli mamy większe problemy skórne - potrzebny będzie korektor. Dobrze przypudrowany, niedotykany w ciągu dnia zostanie z nami dłużej na twarzy, jednak nie możemy liczyć na efekt WOW po kilkunastu godzinach. Zgodzę się z tym, że nadaje naturalny wygląd. W zasadzie nie za bardzo widać go na twarzy, co także jest dla mnie plusem, gdyż tego właściwie szukałam.

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...

Producenci najlepszych kosmetyków do opalania podają, do jakiego rodzaju skóry są one odpowiednie - matujący żel przeciwsłoneczny do cery tłustej, krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej czy emulsja na słońce dedykowana skórze trądzikowej.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...