Krem brązujący do twarzy - Efekty, Porady i Najlepsze Produkty
Olejkowy balsam brązujący
Olejkowy balsam brązujący od Perfecty stopniowo nadaje skórze ciemniejszy kolor, pomaga też podtrzymać brązowy odcień uzyskany po naturalnym opalaniu lub w solarium. W jego składzie znajdziesz olej makadamia i masło kakaowe, a więc naturalne oleje, które nawilżają, wygładzają i zmiękczają skórę. Ten kosmetyk zadba również o jej jędrność, a to za sprawą kofeiny, która usprawnia cyrkulację limfy i wspomaga spalanie tłuszczu.
To jeden z najtańszych balsamów brązujących w naszym rankingu, bo można go kupić już za około 15 zł. Do zakupu zachęca też wysoka ocena uzyskana od Wizażanek – 4,3/5 przy 81 opiniach. Równomiernie przyciemnia skórę, pięknie pachnie i jest bardzo wydajny.
(. ) Sam balsam nawilża bardzo dobrze skórę, więc faktycznie jest poczucie dobrze nakremowanej i satynowej skóry, ja używam głównie w celu przyciemnienia nóg i efekt koloryzacji pojawia się gdzieś po 3 dniach intensywnego używania i to taki delikatny stonowany brąz, jak dla mnie idealna kombinacja, a nie jak w przypadku samoopalaczy, że kolor pojawia się nagle znikąd i od razu ciemny bardzo. Po użyciu olejkowego balsamu Perfecta efekt jest naprawdę naturalny, a dzięki swojej oleistej i dość lejącej formy nie trzeba zużywać dużo produktu, więc wydajność opakowania również jest wystarczająca. (. )
Balsam brązujący Mokosh - opinie w KWC
Wizażanki zauważają, że balsam brązujący Mokosh nadaje skórze zdrowego kolorytu, bez odcienia pomarańczowego, a uzyskaną z czasem opaleniznę ciężko posądzić o to, że powstała z pomocą samoopalacza. Recenzentki deklarują, że balsam ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania, nie lepi i nie pozostawia wyczuwalnego filmu, również w ciepłe letnie dni. Balsam ten zyskał w naszym KWC ocenę 4,6/5 spośród aż 60 opinii. W dodatku jest bardzo wydajny i, jak twierdzą Wizażanki, wart każdej wydanej na niego złotówki.
Ten balsam to mój sposób na oszukanie pory roku i braku słońca. Stosuję go na twarz 2 razy w tygodniu i dzięki temu zamiast zimowej bladości zyskuję efekt zdrowej skóry, lekko muśniętej przez słońce. Mam awersję do samoopalaczy, bo zazwyczaj okropnie pachną, barwią w nieprzewidziany sposób i trudno o równomierny, naturalny efekt. Z balsamem Mokosh tego problemu nie ma - pachnie lekko korzennie, bronzuje delikatnie i równomiernie, a jeśli chcemy, można nałożyć go kilka razy pod rząd dla mocniejszego efektu
Świetny balsam brązujący, w piękny i równomierny sposób opala, nawet jeśli ktoś stosuje produkt tego typu po raz pierwszy. Dodatkowo fantastycznie nawilża i odżywia skórę. Zapach jest dość mocny, jednak ulatnia się po krótkiej chwili, dostatkiem nie ma on nieprzyjemnego zapachu charakterystycznego dla samoopalaczy. Bardzo wydajny, wystarczył mi na całą wiosnę i lato do utrzymywania opalenizny. Produkt wysokiej jakości
Miałyście okazję testować balsam brązujący Mokosh? Koniecznie napiszcie o nim opinię w naszym KWC.
Naturalny kremowy balsam brązujący z erytrulozą
Kremowy balsam brązujący BeBio Start Your Safe Tanning zapewnia efekt pięknej, złocistej i równomiernie opalonej skóry. Jego skład został wzbogacony o naturalne składniki aktywne, takie jak DHA, erytruloza i masło shea. Krem nawilża i odżywia skórę, nie pozostawia na niej drażniącego zapachu, charakterystycznego dla innych kosmetyków brązujących.
Naturalny kremowy balsam brązujący od BeBio otrzymał w katalogu KWC 113 recenzji z łączną oceną 4,8/5 gwiazdek. Wizażanki przyznały, że daje efekt ładnej opalenizny, bez względu na fototyp skóry i odcień karnacji. Dobrze się rozprowadza i nie pozostawia smug ani plam.
Świetny balsam. Ten produkt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim ma bardzo przyjemny zapach słodkich migdałów. Konsystencja balsamu jest kremowa, dzięki czemu bardzo wygodnie się go aplikuje. Na skórze jest bardzo przyjemny, pozostawia ją miłą w dotyku i nawilżoną. Sam efekt opalenizny jest bardzo ładny i naturalny, nie daje efektu pomarańczki, a warto wspomnieć, że mam dość jasną cerę
Balsam brązujący a samoopalacz
Dodatkowym plusem jest aspekt pielęgnacyjny – balsamy brązujące przeważnie zawierają liczne składniki odżywcze, które zmiękczają i nawilżają skórę, czyniąc ją gładką i sprężystą. Są też przyjemniejsze w użytkowaniu, ponieważ w przeciwieństwie do zdecydowanej większości samoopalaczy, nie mają silnego, specyficznego zapachu, za który odpowiada wysokie stężenie dihydroksyacetonu.
Balsam należy aplikować na oczyszczone ciało, tak jak ulubiony kosmetyk nawilżający, warto jednak zastosować się do kilku ważny zasad. Dzięki temu opalenizna będzie równomierna i naturalnie wyglądająca.
- Dobrze jest przed nałożeniem balsamu zrobić peeling całego ciała, żeby złuszczyć martwy, nagromadzony naskórek.
- Lepiej unikać stosowania kosmetyków z olejami – mogą spowodować powstanie plam.
- Aby zapobiec zaciekom i smugom, nakładaj balsam uważnie i dokładnie, nie omijaj takich partii jak stopy czy zgięcia kolana.
- Nie przesadzaj z ilością balsamu, a dla utrwalenia efektu powtarzaj aplikację co kilka dni.
U nas zapłacisz kartą