Krem brązujący do twarzy - Efekty, Porady i Najlepsze Produkty
Jak nakładać balsam brązujący
Wydawać by się mogło, że nakładanie balsamu brązującego ogranicza się do wklepania kosmetyku w skórę. Jednak tak jak każdy kosmetyk brązujący i samoopalający wymaga pewnej procedury aplikacji, a wszystko po to, by cieszyć się ładną i równomierną opalenizną na dłużej.
Krok 1: Zrób peeling
Dzięki temu zagwarantujesz sobie równomierną aplikację. Peeling pozbędzie się martwego naskórka, w którym balsam mógłby osiąść, tworząc nieestetyczne plamy.
Krok 2: Osusz skórę
Po kąpieli dokładnie wytrzyj skórę czystym ręcznikiem i odczekaj chwilę, aby całkowicie wyschła.
Krok 3: Nawilż skórę
Ten krok sprawi, że skóra lepiej przyjmie balsam brązujący. Nałóż cienką warstwę ulubionego kremu i odczekaj do całkowitego wchłonięcia.
Krok 4: Nałóż brązujący balsam
Zacznij od stóp i przesuwaj się powoli w górę. Najlepiej zrobić to za pomocą rękawicy lateksowej. Wykonuj okrężne ruchy. Na twarzy nałóż odrobinę produktu i rozetrzyj opuszkami palców.
Krok 5: Odczekaj
Balsam musi się całkowicie wchłonąć, aby nie zabrudził ci ubrań. Unikaj kąpieli i prysznica przez kolejnych 6-8 godzin.
Nawilżenie czy opalenizna? A może dwa w jednym? Na rynku znajdziesz wiele produktów, które pozwolą ci zadbać o skórę i nadać jej ładny, jednolity koloryt. Zatrzymaj lato na dłużej, stosując najlepszy balsam brązujący do ciała dopasowany do twojej skóry.
Jeśli spodobał ci się ten artykuł, udostępnij go.
Dobry balsam brązujący z Rossmanna
Balsam Kolastyna Luxury Bronze daje naturalną opaleniznę o złotym odcieniu, ale nie musisz obawiać się przerysowanego efektu, bo robi to stopniowo, a nad rezultatami czuwasz sama, dokładając kolejne warstwy. Producent zadbał również o to, by balsam był wygodny w aplikacji – szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Skład balsamu wzbogacony jest m.in. o masło shea i masło kakaowe, które wygładzają i nawilżają skórę. Z kolei za działanie brązujące odpowiada nie tylko DHA, ale też ekstrakt z orzecha włoskiego. Za ten kosmetyk zapłacisz w Rossmannie ok. 17 zł.
Nową wersję tego balsamu opalającego oceniło na razie 5 Wizażanek, jednak kosmetyk zapowiada się bardzo obiecująco, ponieważ uzyskał od każdej z nich maksymalną liczbę 5 gwiazdek! Równocześnie wszystkie też zadeklarowały chęć ponownego zakupu.
(. ) Po pierwszej aplikacji skóra już nabrała delikatnego koloru. Smarowałam się nim przez 4 dni codziennie i efekt naprawdę mnie zaskoczył. Odcień złocisty, w żadnym przypadku nie pomarańczowy. Bardzo dobrze się rozprowadza, szybko wchłania i o dziwo świetnie nawilża skórę. Zmywa się równomiernie, nie ma plam. Teraz używam go co 4 dni dla podtrzymania koloru i wygląda bardzo naturalnie. (. )
Balsam brązujący a samoopalacz
Dodatkowym plusem jest aspekt pielęgnacyjny – balsamy brązujące przeważnie zawierają liczne składniki odżywcze, które zmiękczają i nawilżają skórę, czyniąc ją gładką i sprężystą. Są też przyjemniejsze w użytkowaniu, ponieważ w przeciwieństwie do zdecydowanej większości samoopalaczy, nie mają silnego, specyficznego zapachu, za który odpowiada wysokie stężenie dihydroksyacetonu.
Balsam należy aplikować na oczyszczone ciało, tak jak ulubiony kosmetyk nawilżający, warto jednak zastosować się do kilku ważny zasad. Dzięki temu opalenizna będzie równomierna i naturalnie wyglądająca.
- Dobrze jest przed nałożeniem balsamu zrobić peeling całego ciała, żeby złuszczyć martwy, nagromadzony naskórek.
- Lepiej unikać stosowania kosmetyków z olejami – mogą spowodować powstanie plam.
- Aby zapobiec zaciekom i smugom, nakładaj balsam uważnie i dokładnie, nie omijaj takich partii jak stopy czy zgięcia kolana.
- Nie przesadzaj z ilością balsamu, a dla utrwalenia efektu powtarzaj aplikację co kilka dni.
U nas zapłacisz kartą