Krem brązujący do twarzy - Poradnik i Wskazówki od Wizażu
DAX Sun, Skoncentrowane krople samoopalające do twarzy i ciała "Bora Bora"
Krople samoopalające do twarzy i ciała Bora Bora od Dax Sun pozwalają uzyskać piękny, złocisty odcień skóry już po pierwszym zastosowaniu. Należy połączyć je z ulubionym kremem do twarzy lub balsamem, żeby dowolnie stopniować efekt ich działania. Nie nakładać na skórę samodzielnie! Dogłębnie nawilżają skórę. Nie pozostawiają smug i równomiernie się wchłaniają. Wizażanki oceniają je na 5/5.
Jestem naprawdę zadowolona z tych kropli i bardzo się cieszę, że poprawiła się ich formuła - ta zmiana zdecydowanie wyszła tym kroplom na dobre. Są lekkie, nie podrażniają mojej wrażliwej cery, nie zapychają, zapewniają śliczny, złocistobrązowy odcień opalenizny, schodzą w odpowiedni, dyskretny sposób i do tego kosztują niewiele - jestem na tak i z pewnością sięgnę po nie ponownie! Bardzo, bardzo polecam - naprawdę są świetne
Recenzje 158
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 15
3 / 5
10 lipca 2024, o 18:48
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria internetowa
To nie dla mnie
Balsam niestety niezbyt mi się sprawdził. Używam samoopalaczy i produktów podobnych od wielu wielu lat, testowałam wiele topowych i mniej znanych produktów. To nie jest zwycięzca. Balsam ma fajną konsystencję i całkiem przyjemny zapach, wchłania się umiarkowanie szybko, jednak u mnie wychodzi mocno pomarańczowo. Jeśli ktoś jest raczej jasnej karnacji, a chce uzyskać brązową opaleniznę- odradzałabym ten produkt.
Nie brudził mi pościeli, ale ubrania owszem, więc jeśli chcecie posmarować nim całe ciało- radziłabym ubrać coś luźnego i „starego” czego nie będzie szkoda w razie ewentualnych zabrudzeń.
Jeśli chodzi o zmywanie, schodzi jak większość tp produktów. Tworzą się plamy i nierówne krawędzie.
Mi się nie sprawdził, ale wierzę, ze ktoś może go pokochać. Inne produkty od tej marki sprawdzają mi się świetnie.
ZALETY: Przyjemny zapach
Konsystencja
WADY: Efekt jaki daje produkt
Dodanych produktów: 3
Napisanych recenzji: 120
5 / 5
3 lipca 2024, o 19:59
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Inna drogeria
Wielozadaniowiec!
Kupiony jak zawsze w moim przypadku - zupełnie nieoczekiwanie, choć wypatrywany od dawna. Nie ukrywam, moja szafka kipi od produktów samoopalających, jednak nadal nie znalazłam produktu, który spełniałby wszystkie oczekiwania. Aż spróbowałam tego balsamu od Mokosh.
Choćbym chciała, nie potrafię znaleźć żadnej wady w tym produkcie. Cenię sobie wielozadaniowość, przy jednoczesnym małym zaanagżowaniu - przede wszystkim czasowym.
Ten balsam jest dla mnie strzałem w 10! Zaczynając od przepięknego i długo utrzymującego się aromatu pomarańczy i cynamonu. Kolejną świetną cechą jest nawilżanie - tego głównie oczekujemy od balsamów. Tutaj otrzymujemy to na bardzo wysokim poziomie z dodatkowymi funkcjami brązującymi. Po użyciu skóra jest miękka, wygładzona, bez podrażnień, no i przepięknie opalona (bez pomarańczowej poświaty). Ma delikatną i lekką konsystencję, wygodnie i gładko się rozprowadza i co najważniejsze - nie pozostawia smug. Przetestowany już w różnych warunkach - kiedy miałam dużo czasu i sumiennie rozsmarowywałam centymetr po centymetrze, a także na szybko, na ostatnią chwilę - w obu przypadkach sprawdził się doskonale!
Nie wiem, czy znajdzie się godny zastępca dla niego. Ja jestem tym produktem zachwycona.
Jak nakładać samoopalacz na twarz?
Przed rozpoczęciem nakładania samoopalacza na twarz należy odpowiednio się przygotować. Najważniejszym krokiem będzie dokładne oczyszczenie twarzy oraz oczywiście - peeling. To niezwykle ważny krok - jeśli na twarzy pozostaną suche partie, samoopalacz na pewno je podkreśli, a wokół nich powstaną plamy ciemnego koloru. Przed nałożeniem samoopalacza cera musi być idealnie gładka, a peeling najlepiej wykonać kilka godzin przed aplikacją produktu brązującego. Produkt aplikujemy na nawilżoną, suchą skórę twarzy najlepiej przy pomocy gąbeczki lub pędzla kabuki do podkładu.
Przed aplikacją samoopalacza dokładnie zwiąż włosy, aby na czole nie pozostawały żadne włoski (w ich miejscu mogłyby powstać później białe plamy). Niezwykle ważne jest również zabezpieczenie linii włosów oraz brwi, aby nie pojawiły się w tych miejscach nieestetyczne zacieki. Po nałożeniu samoopalacza szybko zetrzyj produkt z tych miejsc delikatną chusteczką, żeby nie powstała ostra linia pomiędzy nową opalenizną a twoją skórą. Samoopalacz zazwyczaj należy zmyć po kilku godzinach, a po całym zabiegu warto jeszcze raz wykonać delikatny peeling enzymatyczny, który pomoże wyrównać koloryt cery. Zestawienie najlepszych samoopalaczy do twarzy znajdziecie w naszej galerii.
U nas zapłacisz kartą