Opinie na temat kremu CC dla skóry dojrzałej
Dla kobiet w wieku 70 lat i powyżej krem nawilżający staje się szczególnie ważnym elementem pielęgnacji skóry. Wraz z upływem czasu naskórek traci naturalną zdolność do zatrzymywania wilgoci i produkcji kolagenu, co może prowadzić do większej suchości i utraty jędrności.
Wybierając krem dla kobiet w tym wieku, warto zwrócić uwagę na produkty o silnych właściwościach nawilżających i regenerujących. Składniki, takie jak kwas hialuronowy, ceramidy, peptydy czy oleje roślinne, mogą skutecznie dostarczyć skórze niezbędnych składników odżywczych i przywrócić jej zdrowy wygląd.
Jeżeli nie wiesz, na jaki krem nawilżający się zdecydować, sprawdź poniższe zestawienie!
Krem, wykorzystując innowacyjną technologię ,,nici” oraz niesamowitą moc peptydów i protein, sprawia, że skóra otrzymuje kompleksowe działanie odmładzające. Krem przede wszystkim wygładza, regeneruje oraz działa wzmacniająco na skórę. Dodatkowo wpływa na redukcję zmarszczek oraz przebarwień.
Produkt świetnie wpływa na aktywowanie pracy komórek skóry oraz ich namnażanie. Dzięki niemu zyskujesz wielowymiarowe działanie przeciwstarzeniowe, ponieważ wpływa na redukcję zmarszczek, przebarwień, nierówności naskórka, oraz odpowiednie odżywienie i nawilżenie.
Idealny krem o wielokierunkowym działaniu, również nawilżającym! Sprawdza się przy każdym typie cery, ponieważ posiada wszechstronne właściwości, odpowiadające na różne potrzeby skóry. To, co przede wszystkim go wyróżnia, to działanie, wyraźnie spłycające zmarszczki, ujędrniające i uelastyczniające oraz poprawiające ogólną jakość naskórka.
Nałożone bezpośrednio na krem (w moim przypadku nawilżający) „Żelazko zmarszczek” daje bardzo dobry efekt matujący. Różnica jest widoczna już w trakcie nakładania. Krem „zgasił” wszystkie, zazwyczaj błyszczące obszary na mojej twarzy, strefa T po prostu zniknęła. Przyznam, że byłam zachwycona tym efektem.
Nałożony krem początkowo daje uczucie lekkiego spięcia, w odczuwalny (przez pewien czas) sposób napina skórę. Jest to uczucie raczej przyjemne. Prześledziłam w lustrze całą twarz, poszukując drobnych zmarszczek. I muszę przyznać, że nawet z bliska, te drobne defekty były niedostrzegalne.
Również pod tym względem „Żelazko zmarszczek” spełniło swoją rolę. Moja twarz wydawała się młodsza, a cera odświeżona. Rozszerzone pory skóry również zniknęły.
Jedyne zastrzeżenie mogę mieć w stosunku do obiecywanego ujednolicenia kolorytu cery i redukcji zaczerwienień. Tutaj nie zauważyłam wyraźnej różnicy.
Wydaje mi się, że „Żelazko zmarszczek” może być w ten sposób stosowane przez dużo młodsze panie. Zmatowienie i ujędrnienie cery, która nie wymaga np. korekty przebarwień to wielka zaleta tego produktu. Rzeczywiście może zastąpić podkład lub puder. Zresztą na opakowaniu znajduje się informacja: „Doskonałe dla kobiet w wieku od 30+”
Następnym moim krokiem było wypróbowanie „Żelazka zmarszczek” na pokład.
Znów zostałam mile zaskoczona. Nie wiem jak to się dzieje, ale „Żelazko zmarszczek” nie rozmazuje podkładu. Nie wchodzi z nim w żadną interakcję. Nakładałam krem kilkakrotnie i ani razu nie zauważyłam śladów podkładu na palcach, ani smug na twarzy. Tu spełnia się kolejna zapowiadana korzyść. Aplikacja „Żelazka zmarszczek” rzeczywiście nie wymaga lusterka. Można je nakładać wielokrotnie w ciągu dnia, tak jak używa się sypkiego pudru do zmatowienia cery, jednak bez obaw, że warstwy się skumulują i staną się widoczne.
Zastosowane na podkład „Żelazko zmarszczek” daje równie silny efekt matowej i odświeżonej cery.
Ponieważ konsystencja i sposób stosowania kremu przypomina mi nieco bazę pod makijaż, wypróbowałam i ten sposób (choć nie był przewidziany przez producenta).
Po wchłonięciu się kremu nawilżającego nałożyłam „Żelazko zmarszczek”, a następnie spróbowałam nałożyć podkład. Pomimo trudności w rozprowadzaniu udało mi się nałożyć go równomiernie. Świadomie rezygnując z wizualnego efektu działania polimerów uzyskałam jednak całkiem zadowalający efekt: matową, jednolitą kolorystycznie cerę, nieco „podciągniętą” i odmłodzoną.
Moim zdaniem, „Żelazko zmarszczek może w pewnych sytuacjach zastąpić bazę pod makijaż, choć ewidentnie nie jest do tego przeznaczone. Próbę wykonałam, powodowana ciekawością, czy krem ten, przewidziany jako ostateczne wykończenie makijażu, przyjmie kolejną warstwę kosmetyku. Próba wypadła pozytywnie.
Dla potrzeb niniejszej recenzji przepuściłam też skrupulatnie cały skład kosmetyku przez dostępny w sieci analizator substancji używanych w kosmetykach. Analiza wykazała jedynie możliwe działanie komedogenne (czyli zapychające pory skóry) czterech pomniejszych składników, w tym gliceryny. Żadnych innych zagrożeń nie stwierdzono.
Moja cera jest bardzo wrażliwa na przesuszenie, zdarzały mi się również reakcje alergiczne. Żelazko zmarszczek nie wywołało u mnie żadnych niesympatycznych skutków, mimo wielokrotnego stosowania.
Podsumowując, uważam „Żelazko zmarszczek” za produkt innowacyjny, skupiony na skutecznej i natychmiastowej poprawie stanu cery. Zaliczyłabym je raczej do sfery makijażu, niż do kosmetyków pielęgnacyjnych. Pielęgnacja to domena pozostałych produktów w serii Janda.
W moim odczuciu „Żelazko zmarszczek” rewelacyjnie matuje i liftinguje dojrzałą cerę, ukrywa wizualnie drobne zmarszczki, nieco gorzej radzi sobie z ujednoliceniem kolorytu cery.
Jest to kosmetyk bardzo pomocny na co dzień, gdy konieczna jest szybka korekta wyglądu. Mogę go polecić wszystkim paniom, również młodszym wiekiem.
Na koniec jeszcze malutka prośba do producenta: krem otrzymałam pocztą, zewnętrzne opakowanie było nietknięte, lecz ciężki słoiczek rozerwał wewnętrzny kartonik. Myślę, że wystarczy grubsza wkładka, aby poprawić bezpieczeństwo podczas transportu.
Moja opinia na temat JANDA, KREM POD OCZY 50+ NA DZIEŃ DOBRY I NA DOBRANOC
Kosmetyki JANDA zostały stworzone na wzór zabiegów z wykorzystaniem odmładzających nici, które są hitem gabinetów medycyny estetycznej. Wśród składników zawartych w kremach znajdziemy – między innymi – ekstrakt z czarnej róży, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami i przyspieszonym starzeniem, czyniąc ją gładką i sprężystą. Proteiny sojowe natomiast stymulują metabolizm komórkowy i namnażanie się komórek skóry właściwej, dzięki czemu zmniejsza się długość oraz głębokość zmarszczek. Zawarty w kosmetykach ekstrakt z korzenia Punarnav rozjaśnia i redukuje zasinienia skóry.
Plastikowy, malutki słoiczek zawiera 15 ml kosmetyku. Krem pod oczy Janda, Czarna Róża posiada cudownie lekką konsystencję, która bez problemu rozprowadza się na skórze. To produkt łatwy w aplikacji.Wystarczy odpowiednią ilość kremu nanieść na skórę pod oczami i wklepać opuszkami palców. Kosmetyk doskonale się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Świetnie współgra z kosmetykami do makijażu.
Krem gwarantuje dobre nawilżenie skóry pod oczami, które utrzymuje się praktycznie przez cały dzień. Lekko wygładza „worki pod oczami” Po aplikacji odczuwam lekkie napięcie skóry odczułam – taki jakby delikatny lifting. Skóra pod oczami wygląda znacznie młodziej, jest odżywiona,gładsza i aksamitna w dotyku.
Cena: 32zł / 15ml.
Opis producenta
Naturalny zapach kremu wynikający z użytych składników, to nasze celowe działanie z myślą o wrażliwych okolicach oczu. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko podrażnień.
Składniki aktywne: Janda krem pod oczy 50+ Siła nici kosmetycznych
– Wzmacniającymi, spłycającymi zmarszczki, zagęszczającymi skórę i liftingującymi jak nieinwazyjne nici zagęszczające i nieinwazyjne nici napinające oraz aktywne peptydy uelastyczniające skórę
– Zmniejszającymi cienie i „worki” jak hesperydyna i aktywny dipeptyd
– Odżywczymi i naprawczymi jak masło Shea i biozgodny z naskórkiem skwalan
– Całość formuły dopełnia przeciwstarzeniowy i wygładzający ekstrakt z czarnej róży
Działanie Janda krem pod oczy 50+ Siła nici kosmetycznych:
– zmniejsza widoczność zmarszczek
– poprawia jędrność i napięcie skóry wokół oczu
– działa w kierunku poprawy gęstości
– natychmiastowo wygładza i doskonale zmiękcza
– odżywia i nawilża naskórek
– wpływa na zmniejszenie cieni i „worków” pod oczami
Czym charakteryzuje się cera tłusta?
Cera tłusta charakteryzuje się nadmiernym wydzielaniem sebum przez gruczoły łojowe, co jest wynikiem działań hormonalnych i genetycznych. To wzmożona produkcja łoju sprawia, że skóra staje się błyszcząca i wygląda na tłustą. Problem ten dotyka przede wszystkim strefy T, czyli czoła, nosa i brody. Wysoki poziom sebum sprawia, że skóra jest bardziej podatna na problemy takie jak trądzik, zaskórniki i zmiany ropne.
Jednak cera tłusta ma również swoje pozytywne strony. Osoby z tym rodzajem skóry rzadziej cierpią na przesuszenie naskórka i pojawianie się pierwszych oznak starzenia, takich jak zmarszczki. Warto jednak pamiętać, że odpowiednia pielęgnacja jest kluczowa, aby utrzymać cerę tłustą w dobrej kondycji i zapobiec występowaniu problemów skórnych.
U nas zapłacisz kartą