Krem cytrynowy do twarzy - Piękna skóra z naturalną pielęgnacją
Olejek cytrynowy do pielęgnacji twarzy: jak nie zrobić sobie krzywdy
Aromaterapia i olejki eteryczne
Naturalny olejek cytrynowy polecają mieć w domu zarówno kosmetolodzy, jak i zwykłe kobiety, które na własnej skórze przekonały się już o dobrodziejstwach aromaterapii. Produkt jest stosunkowo niedrogi i odpowiedni dla prawie każdego. Maseczki i okłady olejkowe pomagają utrzymać koloryt skóry, spowalniają procesy starzenia, leczą widoczne defekty i choroby dermatologiczne.
- Skład i właściwości olejku cytrynowego
- Korzyści z olejku do twarzy - tabela
- Wskazania i przeciwwskazania do stosowania
- Zastosowanie olejku cytrynowego w kosmetologii
- Do normalnej pielęgnacji skóry
- Do odżywienia i nawilżenia suchej skóry
- Aby rozwiązać problemy skóry tłustej
- Do leczenia skóry problematycznej
- Aby utrzymać koloryt starzejącej się skóry
- Recenzje stosowania olejku cytrynowego
Jakich składników potrzebujesz do przygotowania kremu do twarzy?
Każdy krem składa się z dwóch faz - tłuszczowej (woski, masła) oraz wodnej (woda, hydrolat, kwas hialuronowy, gliceryna, itd.). A ponieważ faza wodna nie łączy się z fazą tłuszczową, potrzebny będzie jeszcze emulgator, który pozwoli tym dwóm strukturom przeniknąć się i stworzyć emulsję. Oto więc składniki, które powinnaś mieć, aby zrobić swój własny krem do twarzy.
Oleje i masła
To składniki fazy tłuszczowej - mają niezwykłą moc nawilżania, odżywiania, regeneracji, wygładzania i ujędrniania skóry. Wśród nich najczęściej do wyrobu kremów do twarzy używa są: masło Shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, awokado i olej macadamia. Są tłuste, ale dobrze się wchłaniają, a jeśli wybierzesz produkty rafinowane - nie będą miały zapachu, co jest istotne przy wyrobie domowego kremu.
Witaminy
Witamina E, nazywana jest "witaminą młodości" nie bez powodu - jest bardzo skutecznym antyoksydantem, działa ochronnie na warstwę lipidową skóry, przyspiesza regenerację i procesy naprawcze w skórze. Warto więc dodawać ją do kremu do twarzy, zwłaszcza latem i zimą, gdy skóra narażona jest na niesprzyjające warunki zewnętrzne.
Równie dobrze sprawdzi się witamina A, która wygładza, nawilża i uelastycznia skórę. Dodatkowo poprawia jej koloryt i usuwa przebarwienia oraz aktywuje procesy produkcji kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze. Tą witaminę stosuj jednak do kremów przeznaczonych na noc. Krem z witaminą A w kontakcie ze słońcem może spowodować podrażnienia i przebarwienia skóry.
Hydrolaty
Wśród składników kremu domowej roboty nie może zabraknąć hydrolatu, czyli wody kwiatowej, która tworzy fazę wodną. Świetnie sprawdzi się hydrolat z aloesu, róży damasceńskiej czy werbeny. Kosmetyki do twarzy warto wzbogacić również gliceryną.
Olejki eteryczne
Naturalne olejki eteryczne, które poleca się do stosowania na skórę twarzy to na przykład olejek z drzewa herbacianego, olejek cytrynowy czy grejpfrutowy. Poza tym, że wzbogacają dobroczynne właściwości kosmetyku, nadają mu też piękny zapach.
Krem cytrynowy – przepis (wersja na Tefal CC):
W misie montujemy ubijaczkę. Wbijamy 2 jajka. Dodajemy jeszcze jedno żółtko i cukier. Miksujemy na prędkości V6 przez 1 minutę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, mleko, sok wyciśnięty z cytryny i włączamy program automatyczny „Dessert” (prędkość V4, temp. 90°C, czas 15 min.) Po zakończeniu program przelewamy krem do miseczek i schładzamy w lodówce przez 3-4 godziny.
Jak widzicie przygotowanie deseru w urządzeniu jest odrobinę łatwiejsze, bo wszystko robimy w robocie – zarówno ubijanie, jak i podgrzewanie. Nie mamy przy tym zajętych rąk, a to spore ułatwienie. Dodatkowo można skorzystać ze zdefiniowanego programu automatycznego, dzięki czemu robot można zostawić i wrócić jak już deser będzie gotowy (oszczędność czasu!).
Myślę, że Cuisine Companion przypadnie do gustu zwłaszcza tym, którzy nie nagromadzili jeszcze w swoich kuchniach dużo drobnego sprzętu AGD, bo wówczas zastąpi wiele urządzeń. Znakomicie sprawdzi się też w kuchniach osób lubiących piec chleby i ciasta drożdżowe – ma bowiem podgrzewaną misę, w której wszystko dosłownie rośnie jak na drożdżach 😉
Podczas warsztatów sprawdziliśmy, że robot gotuje na parze, miesza, wyrabia i ubija masy. W zestawie posiada zestaw akcesoriów do różnych zastosowań i co najważniejsze: ma dużą misę, w której udało się zmieścić kilkanaście małych porcji jedzenia dla bardzo głodnych uczestników spotkania.
Poniżej znajdziecie jeszcze kilka zdjęć ze wspólnego gotowania z Grześkiem. Krem cytrynowy nie był jedynym smacznym przepisem, jaki udało nam się wspólnie przygotować.
Do kolejnego przeczytania!
E.
P.S. Dziękuję marce Tefal za zaproszenie na warsztaty.
#zyjzpomyslem
#CuisineCompanion
U nas zapłacisz kartą