Delikatny brązujący krem do twarzy Lullalove - Piękno w delikatności
Składniki kremu potencjalnie komedogenne – dla jakiej cery są korzystne?
Komedogenność, w terminologii substancji kosmetycznych, oznacza te związki aktywne lub pomocnicze, z którymi wiąże się wyższe prawdopodobieństwo zalegania w porach skóry. Substancje komedogenne blokują ujścia gruczołów łojowych, przez co w skórze może (ale nie musi!) gromadzić się łój wraz z zanieczyszczeniami. U osób ze skórą tłustą i trądzikową, zwiększa to ryzyko tworzenia się zaskórników, wyprysków czy stanów zapalnych.
Jednak w przypadku cery suchej, zwłaszcza atopowej, związki komedogenne zwykle są niezbędne. Skóra bardzo wysuszona, poza nawilżeniem powinna być odpowiednio natłuszczona. Krem pozostawiający na niej barierę ochronną hamuje przeznaskórkową utratę wody i dodatkowo zabezpiecza przed działaniem czynników zewnętrznych.
Do najczęściej stosowanych w kosmetykach substancji komedogennych zalicza się m.in.:
- oleje, np. z awokado, arganowy, migdałowy, kokosowy,
- masło kakaowe, masło shea,
- kwasy tłuszczowe i ich pochodne,
- silikony,
- lanolina, wazelina, parafina.
Podsumowując, substancje, które potencjalnie zapychają pory, teoretycznie powinny być tymi, których unikają posiadacze cery tłustej i trądzikowej, ale zwykle okazują się pomocnicze przy skórze suchej czy atopowej. Niemniej jednak, ważna jest także użyta ilość i indywidualna reakcja skóry po zastosowaniu kremu. Z tego względu, krem niekomedogenny może okazać się pomocny także u osób z suchą cerą, natomiast krem komedogenny może wspierać kondycję cery tłustej i mieszanej.
Naturalny kremowy balsam brązujący z erytrulozą
Kremowy balsam brązujący BeBio Start Your Safe Tanning zapewnia efekt pięknej, złocistej i równomiernie opalonej skóry. Jego skład został wzbogacony o naturalne składniki aktywne, takie jak DHA, erytruloza i masło shea. Krem nawilża i odżywia skórę, nie pozostawia na niej drażniącego zapachu, charakterystycznego dla innych kosmetyków brązujących.
Naturalny kremowy balsam brązujący od BeBio otrzymał w katalogu KWC 113 recenzji z łączną oceną 4,8/5 gwiazdek. Wizażanki przyznały, że daje efekt ładnej opalenizny, bez względu na fototyp skóry i odcień karnacji. Dobrze się rozprowadza i nie pozostawia smug ani plam.
Świetny balsam. Ten produkt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim ma bardzo przyjemny zapach słodkich migdałów. Konsystencja balsamu jest kremowa, dzięki czemu bardzo wygodnie się go aplikuje. Na skórze jest bardzo przyjemny, pozostawia ją miłą w dotyku i nawilżoną. Sam efekt opalenizny jest bardzo ładny i naturalny, nie daje efektu pomarańczki, a warto wspomnieć, że mam dość jasną cerę
Maseczki oczyszczające – jakie składniki mogą zawierać?
W zależności od tego, jakie składniki zawiera Twoja maseczka oczyszczająca , może zapewniać różne efekty. Przed zakupem warto zatem dokładnie zapoznać się z działaniem poszczególnych substancji. Najczęściej wykorzystuje się różnego rodzaju minerały – w tym glinki – a także enzymy i węgiel aktywny.
Maska oczyszczająca na bazie zielonej glinki łagodzi stany zapalne , reguluje wydzielanie sebum i redukuje niedoskonałości. Jej kolor bierze się ze składu chemicznego, który zawiera pierwiastki takie jak krzem i aluminium. Dzięki nim już po pierwszym zastosowaniu maski z zieloną glinką możesz liczyć na poprawę cery trądzikowej. Maska z glinką łagodzi zmiany trądzikowe i stany zapalne , usuwa zrogowaciały naskórek, a przy tym eliminuje zanieczyszczenia skóry. Zielona glinka znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym właśnie ze względu na wiele korzystnych efektów dla skóry. Należy jednak unikać jej całkowitego wyschnięcia
Ważnym składnikiem jest również węgiel aktywny, który przede wszystkim absorbuje nadmiar sebum, regulując pracę gruczołów łojowych. Dzięki temu cera jest mniej przetłuszczona – co więcej, z jego użyciem można skutecznie odblokować pory. Warto zwrócić uwagę także na enzymy pochodzenia roślinnego, takie jak bromelina (z ananasa) i papaina (z papai), które służą do usuwania martwego naskórka. Maseczka na bazie glinek, węgla aktywnego i innych naturalnych składników łagodzi podrażnienia, usprawnia naczynia krwionośne i zapewnia ulgę dla skóry twarzy.
Jak wybrać najlepszy balsam brązujący
Która kobieta nie marzy o skórze muśniętej słońcem przez cały rok? Na szczęście jest to możliwe z balsamem brązującym, który potrafi nadać delikatne lub mocniejsze zabarwienie skóry. Sprawdź, na co zwrócić uwagę, wybierając ten kosmetyk.
Składniki
Jednym z głównych składników aktywnych balsamów brązujących jest DHA, czyli dihydroksyaceton, który zabarwia skórę w warstwie rogowej naskórka. I choć substancja ta jest wspólnym mianownikiem wielu produktów samoopalających, może być ona naturalna lub syntetyczna.
Istnieje też kilka innych składników, których powinnaś szukać.
Witamina E
Witamina E jest bardzo korzystna ze względu na swoje kompleksowe właściwości pielęgnacyjne. Zwalcza wolne rodniki, utrzymuje prawidłowe napięcie skóry, działa przeciwzmarszczkowo, regeneruje naskórek, odżywia, łagodzi podrażnienia, a także chroni przed promieniami UV.
Masło shea
Masło shea bogate jest w cenne kwasy tłuszczowe, które nawilżają i odżywiają skórę, co ułatwia rozprowadzanie kosmetyku.
Aloes
Aloes wpływa na zwiększenie ilości kolagenu w skórze, poprawia jej stan oraz działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie. Ponadto, idealnie sprawdza się po kąpieli słonecznej.
Kwas hialuronowy
Kwas hialuronowy wspaniale nawilża i zatrzymuje wilgoć w skórze, wiążąc w niej wodę. Ponadto, przyspiesza jej regenerację oraz reguluje wydzielanie sebum.
Istnieje również kilka składników, których powinnaś za wszelką cenę unikać, szczególnie jeśli masz wrażliwą skórę. Należą do nich między innymi parabeny, które mogą powodować podrażnienia i reakcje alergiczne. Bardzo szkodliwe są również oleje mineralne, czyli pochodne ropy naftowej oraz stearynian etyloheksylu - oba blokują pory.
Trwałość
Kolejnym czynnikiem jest trwałość kosmetyku. Produkty brązujące działają w warstwie rogowej naskórka, a ten odnawia się średnio co 28 dni. Dlatego też przed aplikacją balsamu brązującego zalecany jest peeling całego ciała, który pozbędzie się martwych komórek naskórka, a tym samym wpłynie na trwałość opalenizny.
Lekki krem brązujący do twarzy z olejem makadamia
Lekki krem Lavera to kosmetyk z dodatkiem oleju z orzechów makadamia i oleju słonecznikowego. Pielęgnuje skórę i działa odżywczo, jednocześnie pozostawiając piękną, delikatną opaleniznę. Po jego użyciu cera jest doskonale nawilżona i wygląda promiennie.
Lekki krem brązujący Lavera otrzymał na razie tylko jedną recenzję w katalogu KWC. Jest jednak niezwykle pozytywna - testerka przyznała mu 5/5 gwiazdek. Zobacz, co napisała!
Wydaje mi się, że krem brązujący do twarzy powinien być trochę delikatniejszy, bardziej nawilżający i taki bardziej pielęgnacyjny. I ten taki jest. Efekt jest równomierny, piękny taki naturalny kolorek brązu. Ja stosuję raz, dwa razy w tygodniu i to w sumie mi wystarcza. Poza tym świadomość, że on pomimo, że jest samoopalaczem ma dużo dobrych nawilżaczy w sobie i rzeczywiście ta buzia po nim nie jest ani trochę wysuszona, naprawdę wystarcza mi, żeby go śmiało polecić.
U nas zapłacisz kartą