Krem do depilacji twarzy Sally Hansen - Skuteczne usuwanie owłosienia w delikatny sposób
Krem nawilżający do twarzy – także do cery tłustej
Skóra tłusta charakteryzuje się nadmiernym wydzielaniem sebum, rozszerzonymi porami, błyszczeniem i dużą podatnością na zanieczyszczenia. Warto zainwestować w dobry preparat przeciwtrądzikowy (np. Bielenda, Ziaja Manuka) z: ekstraktami roślinnymi, kwasami AHA, garbnikami, witaminami lub solami glinu. Kremy nawilżające do przetłuszczającej się twarzy muszą mieć lekką konsystencję i nie powinny pozostawiać lepkiego filmu.
Cera mieszana to z kolei połączenie tłustej strefy T i miejsc suchych, np. policzków oraz okolicy oczu i ust. To typ dość uciążliwy w pielęgnacji – kosmetyki należy nanosić po bokach buzi w większej ilości niż na środku. Można także używać dwóch różnych formuł: matującej do obszarów świecących się i kremu nawilżającego do twarzy tam, gdzie skóra jest sucha.
Proste pytanie: najlepszy krem do twarzy, czyli jaki?
Samo pytanie być może jest proste, ale odpowiedź – już wcale nie taka jednoznaczna. Wszystko dlatego, że ciężko wybrać bestseller, który sprawdzi się tak samo u posiadaczek każdego typu skóry. Wydaje się, że najbardziej uniwersalna jest formuła nawilżająca – nie zrobi krzywdy nawet cerze tłustej, a wręcz ją wspomoże. Bo czy wiedziałaś, że wiele preparatów przeciwtrądzikowych wysusza skórę, w związku z czym do zdrowego funkcjonowania potrzebuje dodatkowego nawodnienia?
Klienci naszego sklepu mianem najlepszego kremu do twarzy o właściwościach nawilżających okrzyknęli balsam CeraVe do skóry bardzo suchej. Doskonałe opinie zbierają również kultowy koncentrat Embryolisse Laboratories Lait-Crème Concentré i krem-żel Dermedic Hydrain3 Hialuro do skóry odwodnionej.
Manifest niezależności
Marka Sally Hansen jest dzisiaj jedną z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych na całym świecie. Droga na sam pielęgnacyjny szczyt okazała się jednak długa, choć pełna sukcesów. Założycielka brandu była wyjątkową osobą – pewną siebie i niezważającą na opinie innych. Właśnie dlatego nie bała się wyłamać ze standardów swoich czasów i podczas gdy inne kobiety zajmowały się domami i brylowaniem na salonach u boków mężów, ona wzięła sprawy we własne ręce i w 1935 roku kupiła swój pierwszy sklep z kosmetykami i perfumami.
Dla twórczyni specyfików urodowych najważniejsze było zaspokajanie zwykłych potrzeb pań, które na co dzień mają mnóstwo obowiązków i mało czasu, a chciałyby olśniewać. Jeden z plakatów reklamujących odżywki przydatne w trakcie manikiuru mówił: „Co, gdybyś cała wyglądała tak nieatrakcyjnie, jak Twoje paznokcie?”. Tym samym Sally Hansen stworzyła nową potrzebę i postanowiła szybko ją zaspokoić, wypuszczając coraz więcej kosmetyków: kolorowych lakierów do paznokci, akcesoriów do ich stylizacji czy preparatów do pielęgnacji dłoni, stóp, a nawet ust. W naszym kraju te specyfiki nie są jeszcze tak popularne, ale marka produkuje też produkty do depilacji.
U nas zapłacisz kartą