Krem do depilacji twarzy Veet w Rossmannie - Czy warto go wypróbować?
Krem do depilacji z Rossmanna od Eveline z aloesem i proteinami jedwabiu
Ten krem do depilacji z Rossmanna od Eveline jest przeznaczony do depilacji miejsc wrażliwych jak bikini, pachy czy ręce. W jego składzie znajdziemy łagodzący ekstrakt z aloesu i proteiny jedwabiu, które sprawiają, że skóra po zabiegu jest nie tylko pozbawiona włosków, ale również gładka, miękka i nawilżona. Produkt zawiera składnik Larrea divericata, który spowalnia odrastanie owłosienia, dzięki czemu gładką skórą będziemy mogli cieszyć się o wiele dłużej! Za ten krem do depilacji z Rossmanna zapłacimy 9,79 zł w regularnej cenie, jednak teraz możemy kupić go taniej już za 7,49 zł.
Krem kupiłam pod wpływem opinii wizażanek i po raz kolejny się nie zawiodłam. Zapach - standardowy dla kremów do depilacji, dla mnie nieprzyjemny. Ale na to można przymknąć oko, gdy zobaczy się jego działanie. Krem rzeczywiście działa super, pomaga pozbyć się włosów w delikatnych miejscach bez podrażnienia skóry. Wystarczy pozostawić go na kilka minut na skórze, a następnie załączoną szpatułką, która jest bardzo wygodna w trzymaniu usunąć jego nadmiar wraz z włosami. Mam też wrażenie, że spowalnia ich wzrost. Dla mnie rewelacyjny produkt szczególnie w okresie wakacyjnych kąpieli :)
Zobacz także
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Recenzje 17
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 4
Napisanych recenzji: 177
2 / 5
29 lipca 2022, o 15:26
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: 2 tygodnie
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Moim zdaniem nie warto
Krem kupiłam, ponieważ marka Veet dobrze mi się kojarzy i myślałam, że na lato krem do depilacji dobrze się sprawdzi, ponieważ efekt będzie bardziej długotrwały niż po goleniu maszynką. Produkt używałam na rękach i nogach. Starczył na 1,5 raza, więc przy kolejnej depilacji trzeba dokupić kolejną tubkę.
Już po otwarciu tubki czuć nieprzyjemny zapach, który kojarzy mi się ze słabej jakości szarym papierem toaletowym lub jakąś tekturą. Wiem, że większość tego typu produktów ma nieprzyjemny zapach, ale ten aż mnie zaskoczył, szczególnie, że według producenta krem ten ma pachnieć fiołkami. Trochę się do niego zniechęciłam, ale wiadomo, działanie jest ważniejsze niż zapach. No tylko, że tutaj też szału nie ma. Krem mamy nanieść na skórę na 5-10 minut. U mnie po 5 minutach efektu nie było żadnego, więc zostawiłam go na kolejne 5 minut. Tu już efekt jakiś był, choć krem nie poradził sobie ze wszystkimi włoskami. Powiedziałabym, że zadziałał na jakieś 70%. Ale okej, stwierdziła, że zobaczę czy włoski rzeczywiście będą wolniej odrastać. No i znowu klapa. Odrastają tak samo jak przy goleniu maszynką. Być może przy dłuższym stosowaniu, po paru miesiącach włoski będą odrastać wolniej i efekt JAKIŚ będzie.
Jeśli chodzi o cenę, to jest ona dość wysoka, jeśli ktoś chce przetestować to najlepiej polować na jakieś promocje. Krem jest dostępny nie tylko w drogeriach, ale i marketach. Mnie nie podrażnił ani nie uczulił.
Jak dla mnie szkoda czasu i pieniędzy.
U nas zapłacisz kartą