Sure, here's the H1 heading in Polish -htmlCopy codeKrem do twarzy 20 - Poradnik Wizaż

Jeden z najlepszych kremów BB z filtrem

Krem BB Missha to kosmetyk rodem z Korei, który zapewnia idealne krycie bez uzyskania efektu maski. Dzięki swojemu azjatyckiemu pochodzeniu w palecie odcieni możecie znaleźć nawet te porcelanowe, które świetnie sprawdzą się w przypadku bardzo jasnej karnacji. Dzięki wyciągom z ziół, ceramidom i kwasowi hialuronowemu krem zapewnia skórze dużą dawkę nawilżenia. Posiada też wysoki filtr SPF 42, chroni też przed promieniowaniem UVA, o czym świadczy oznaczenie PA+++.

Jest to bez wątpienia jeden z najlepszych kremów BB, który można już określić jako kultowy. W bazie KWC ma aż 720 recenzji! Przy takiej liczbie opinii wrażenie robi uzyskana ocena: 4,3/5. Aż 289 Wizażanek zaliczyło go do swoich hitów.

Mam ten podkład już dosyć długo i naprawdę bardzo dobrze się sprawdza. Ma “szary” odcień, ale po rozprowadzeniu na twarzy wygląda pięknie. Jest dosyć wydajny, więc to ogromny plus. Robi taki efekt „photoshop”, świetnie wygląda na skórze. Często mnie pytają, czego użyłam na twarzy i w 90% jest to podkład z Missha. Polecam każdej spróbować ten produkt i zakochać się tak samo, jak zakochałam się ja.

Zobacz także

Krem BB z filtrem zastąpi latem podkład i ochroni przed UV. TOP 5 według Wizażanek [Ranking]

Krem BB z filtrem jest lżejszą alternatywą dla podkładów, które podczas letnich upałów mogą nadmiernie obciążać cerę. Taki krem wyrównuje koloryt skóry, ukrywa niedoskonałości, a przy tym - dzięki obecności filtra - chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV. Do rankingu wybrałam 5 produktów, które cieszą się uznaniem Wizażanek. Są to hity takich marek jak Missha, Erborian czy Lirene.

Krem BB z filtrem ma też o wiele szersze działanie, które wynika z zawartości składników pielęgnujących. Mogą to być zarówno składniki dbające o nawilżenie skóry, np. kwas hialuronowy i ceramidy, jak i odmładzające i przeciwzmarszczkowe, np. kolagen. Niektóre z wybranych przeze mnie kremów BB zapewniają niższą ochronę na poziomie SPF 20, ale nie zabrakło też takich z SPF 50.

Zdjęcia recenzentek

Zgłoś treść Missha M Perfect Cover BB Cream SPF to krem BB, który daje skórze optymalne nawilżenie. Jest wielofunkcyjny oraz ma mocne krycie. Poprzez przyjemną konsystencję, ujednolica cerę oraz kryje wszelkie niedoskonałości. Dodatkowo chroni skórę przed wpływem promieniowania słonecznego.

Produkt Missha M Perfect Cover BB Cream SPF w swoim składzie posiada:
- odżywcze esencje pochodzenia roślinnego,
- oleje roślinne, które nawilżają cerę,
- morskie ekstrakty, które są pełne substancji odżywczych odpowiadających za nawodnienie skóry, poprawiając jej kondycję,
- kwas hialuronowy, który nawilża i ujędrnia cerę,
- ekstrakt z alg,
- ekstrakt z kawioru,
- kolagen, który wypełnia zmarszczki oraz poprawia koloryt cery,
- olejek makadamia, który zwiększa elastyczność skóry,
- wyciągi z rozmarynu i rumianku, które utrzymują skórę w równowadze, kojąc ją.

Właściwości kremu Missha M Perfect Cover BB Cream SPF:
- lekka konsystencja ułatwiająca aplikację,
- krycie, które zapewnia naturalny wygląd,
- ochrona przed promieniowaniem UV,
- redukuje zmarszczki i zaczerwienienia,
- skóra staje się odświeżona i rozświetlona,
- maskuje cienie pod oczami i niedoskonałości,
- matuje skórę, nadając jej jednolity kolor,
- testowany dermatologicznie,
- łatwo rozprowadza się po twarzy, wtapiając się w naturalny odcień skóry.

Recenzje 8

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 10

Napisanych recenzji: 230

2 / 5

14 września 2023, o 13:53

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

za słaby dla cery dojrzałej

Jestem kobietą dojrzałą 50+ i uwielbiam korzystać z kosmetyków, które zniwelowałyby pierwsze oznaki starzenia się skóry, takie jak: zmarszczki, przebarwienia, utrata jędrności. Sięgnęłam po ten krem z ciekawością, jak sobie poradzi azjatycki collagen.
Kolorystyka opakowania jest delikatna, jak również i zapach. Konsystencja nieco gęstsza o delikatnej brzoskwiniowej barwie. Z przyjemnością go aplikowałam wieczorem, gdyż odnosiłam wrażenie, że moja skóra jest otulana "pierzynką" . Niemniej jednak po 2 tygodniach jego stosowania, a może i dłużej , nie zauważyłam spektakularnych efektów typu Wow! Collagen i owszem, zmiękczył moją skórę twarzy, ale nic ponadto. Specjalnie tez nie ujędrnił..ot, zwykły krem, ale kobieta dojrzała potrzebuje jednak specjalnego potraktowania.
Być może kobietom nieco młodszym nie zaszkodzi, gdyż nie zauważyłam zapychania sie porów. Nie zaszkodził mi, ale tez zbytnio nie pomógł. taki średniaczek..

ZALETY: przyjemny, delikatny zapach
cena promocyjna przystępna,
przyjemna barwa i konsystencja WADY: brak spektakularnych efektów, a już na pewno liftingujących

Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 91
  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Aqua, Hydroxyethyl Urea, Propylene Glycol, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Ammonium Lactate, Disodium Phosphate, Citric Acid, Glyceryl Caprylate.

Czytaj dalej...

Trzeciego dnia rumieńce okazały się tak naprawdę spuchniętym rumieniem, już nie mrowiącym, a swędzącym, i ponieważ nie stosowałam, ani nie jadłam w tym czasie nic innego nowego krem poszedł w odstawkę.

Czytaj dalej...

Jeśli chodzi o działanie to powinien on być bogato odżywczy, jednak dla mnie jest to po prostu podstawowy krem nawilżający, nie zauważyłam żadnego innego działania, nie wpłynął w żaden sposób ani na zmarszczki, które u mnie są bardzo niewielkie, ani na cienie pod oczami.

Czytaj dalej...

Konsystencja dla mnie straszna - gęsty, niezwykle lepki krem, który zupełnie nie wchłania się w skórę i nawet po całej nocy na twarzy odczuwalna jest lepka warstwa, do której wszystko lubi się przyczepiać.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...