Krem do twarzy BeBeauty w Biedronce - Skarb Piękna w Zasięgu Ręki
SKŁAD
Najbardziej charakterystyczne cechy żelu aloesowego BeBeauty to jego zapach i dodatek innych substancji łagodzących i nawilżających skórę.
Zacznijmy od zapachu, który jest najczęściej komentowany. Jest on specyficzny, jak dla mnie czuć w nim substancje, które znajdziemy w składzie. Szybko się do niego przyzwyczaiłam. Niektórzy czują w nim plastik lub palony plastik, a przynajmniej na takie opinie trafiłam w internecie. Mam 2 opakowania tego żelu i na szczęście żaden z nich tak nie pachnie.
Drugą istotną sprawą jest fakt, że oprócz aloesu znajdziemy tutaj również inne substancje nawilżające, m.in. glicerynę (na drugim miejscu w składzie). Sprawia ona, że żel mocniej nawilża skórę, ale też nie do końca sprawdza się pod makijaż, ewentualnie w niewielkiej ilości (podkład może się na nim rolować). Przy stosowaniu na ciało nie sprawia jednak żadnego problemu. Oprócz tego w składzie znajdziemy kojący panthenol i alantoinę.
Sam żel ma klasyczną, żelową konsystencję i szybko się wchłania.
Do czego stosuję żel aloesowy Be Beauty? Sprawdza się u mnie jako serum do twarzy i pod oczy (często używam go pod krem pod oczy Botanic Skinfood), do nawilżania i łagodzenia skóry (ciało, dłonie, stopy) i jako podkład pod olejowanie włosów. Więcej o właściwościach i zastosowaniu aloesu pisałam tutaj → działanie żelu aloesowego.
Jak działa żel aloesowy Be Beauty? Nawilża, łagodzi i koi. Latem też delikatnie chłodzi skórę. Można używać go solo, ale jeszcze lepiej sprawdza się jako dodatek do pielęgnacji.
Co nie podoba mi się w tym żelu? Opakowanie zgapione od Holika Holika. Na początku miałam przez to wrażenie, że to gorsza wersja tego żelu. 😉
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Głęboko nawilżający krem do ciała, twarzy i rąk. Wygładza skórę i poprawia jej elastyczność. Dzięki lekkiej formule, szybko się wchłania, pozostawiając skórę gładką i miękką w dotyku. Stworzony do codziennej pielęgnacji skóry, niezależnie od jej typu.
- Alpha-Isomethyl Ionone,
- Aqua,
- Aroma,
- Butylphenyl Methylpropional,
- Caprylyl Glycol,
- Carbomer,
- Cetearyl Alcohol,
- Cinnamyl Alcohol,
- Citronellol,
- Disodium EDTA,
- Geraniol,
- Glycerin,
- Isopropyl Myristate,
- Limonene,
- Linalool,
- Palmitic Acid,
- Parfum,
- Simmondsia Chinensis Oil,
- Sodium Hydroxide,
- Sodium Polyacrylate,
- Tocopheryl Acetate
Aqua, isopropyl myristate, glycerin, hydroxyethyl urea, cetearyl alcohol, ceteareth-20, stearid acid, palmitic acid, butyrospermum parkii butter, simmondsia chinensis seed oil, tocopheryl acetate, sodium polyacrylate, carbomer, sodium hydroxide, disodium EDTA, parfum, cinnamyl alcohol, citronellol, limonene, geraniol, butylphenyl methylpropional, linalool, alpha-isomethyl ionone, phenoxyetanol, caprylyl glycol
Opinie z KWC o kremie BB z Biedronki
Krem BB z Biedronki ma w KWC ocenę 4,5 na 5 gwiazdek. Użytkowniczki lubią go za cenę, dostępność, efekt matu i nawilżenia oraz lekkie krycie. Na minus oceniły to, że nie jest w stanie ukryć wszystkich niedoskonałości cery.
Kupiłam ten kosmetyk przy okazji będąc na zakupach. Skusiła mnie cena promocyjna 9.99. Ten produkt jest świetny. Mam cerę suchą i wrażliwą jednoczenie trochę się bałam, że zrobi mi krzywdę. Myliłam się. Nawilża, wyrównuje koloryt, przykrywa małe niedoskonałości. Opakowanie klasyczne i wydajne. Kupiłam następną tubkę i na pewno pozostanie ze mną na długo. Idealny na co dzień zamiast podkładu. Jedyną wadą może być za ciemny kolor, ale przy bladej skórze w moim przypadku nie robi krzywdy - opisała krem BB Purplemoon27.
Jest to najlepszy krem BB jaki używałam. Kupuję go już od kilku lat. Posiada przyjemny zapach, dobrze dopasowuje się do mojej cery i nie jest tłusty w porównaniu z kremem BB od Garniera. Będzie idealny dla osoby, która chce wyrównać koloryt skóry i zakryć niewielkie zaczerwienienia. Niestety nie radzi sobie z całkowitym zakryciem wyprysków. Przy dużych problemach z cerą lepiej sprawdzi się podkład niż krem BB - napisała Ironbeauty.
Zalety i wady kremu BB z Biedronki
Multifunkcyjny krem BB z Biedronki jest bardzo uniwersalny: chwalą go Wizażanki zarówno z cerą suchą, mieszaną, jak i tłustą. Wyrównuje koloryt, kryje mniejsze niedoskonałości, sprawia, że skóra optycznie wygląda na gładszą. Długo się utrzymuje – niektóre recenzentki piszą, że nawet cały dzień! Niewątpliwą zaletą jest też bardzo niska cena jak na kosmetyk tego typu oraz fakt, że jest łatwo dostępny. Nie podrażnia, nie zapycha, nie wysusza. Łatwo się rozprowadza, ładnie stapia ze skórą, nie daje efektu maski. Ma również przyjemny kremowy zapach.
Jako podstawowa wada kremu BB Be Beauty Care wskazywana jest wąska gama kolorystyczna, ponieważ dostępny jest tylko w jednym odcieniu. Dla Wizażanek o bardzo jasnej karnacji okazał się zbyt ciemny, szczególnie że ma dodatkowo tendencję do lekkiego oksydowania w ciągu dnia. Nie radzi sobie z kryciem większych niedoskonałości. Część recenzentek nie jest też zadowolona z efektu matującego.
U nas zapłacisz kartą