Kremy do twarzy bez gliceryny i parafiny - Naturalne piękno bez zbędnych dodatków
Przeczytaj na temat tego kosmetyku:
Składniki hydrofobowe (tłuszczolubne) określa się również mianem emolientów. Pozwalają one na wytworzenie bariery nieprzenikalnej dla wody i jej zatrzymanie w naskórku.
Obecnie w kremach do twarzy wykorzystuje się około 1000 różnych substancji emolientowych. Należą do nich zarówno związki naturalne, jak i syntetyczne, m.in.:
- substancje lipidowe – tłuszcze, oleje oraz woski, takie jak lanolina czy jojoba,
- polidimetylosiloksany – pochodne silikonu,
- węglowodory – parafiny czy wazelina.
Ze względu na działanie, składniki hydrofobowe kremów dzielimy na:
- okluzyjne – pozostają na powierzchni skóry, tworząc ochronny tłusty film.
- aktywne biologicznie – działają także w żywej warstwie naskórka – są to niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i ich pochodne oraz składniki oddziałujące z odpowiednimi receptorami w skórze.
- oddziałujące z cementem międzykomórkowym warstwy rogowej – wspierają barierowe właściwości cementu międzykomórkowego. Przenikają przez powierzchnię skóry dzięki mechanizmowi solubilizacji w lipidach (sterole, ceramidy) lub hydrolizy dokonywanej z udziałem obecnych na powierzchni skóry lipaz (amidy, estry).
Tłusta warstwa pozostawiana przez naturalne emolienty zwykle jest odbierana jako niekomfortowa. Doprowadziło to do opracowania „suchych” emolientów, niedających wrażenia lepkości po aplikacji. Takie właściwości fizykochemiczne mają na przykład syntetyczne ciekłe woski oraz silikony. Niestety, nie są to substancje naturalne, które mają najlepszą kompatybilność ze skórą.
Kiedy dochodzi do uszkodzenia bariery hydrolipidowej?
- zaburzeń hormonalnych,
- zbyt agresywnej pielęgnacji,
- używania zbyt mocnych produktów do mycia,
- stosowania pielęgnacji niedopasowanej do potrzeb skóry,
- braku nawilżenia i regeneracji.
Skóra z zaburzoną barierą hydrolipidową jest podatna m.in. na podrażnienia, stany zapalne oraz zaczerwienienia. Dodatkowo może pojawić się przetłuszczanie się skóry (jako mechanizm obronny).
Jako kosmetolog praktyk, pracujący na co dzień ze skórami trądzikowymi, muszę przyznać, że uszkodzona bariera hydrolipidowa to plaga wśród osób z problemami skórnymi. Zazwyczaj dochodzi do niej poprzez nieprawidłową i zbyt agresywną pielęgnację, której celem jest jak najszybsze pozbycie się problemu. Niestety, w efekcie otrzymujemy efekt odwrotny do zamierzonego.
Jak dbać o barierę hydrolipidową?
Swoim klientom tłumaczę, że na każdy intensywniejszy produkt użyty w pielęgnacji powinien przypadać jeden regenerujący, aby „zrekompensować” ewentualne straty w płaszczu lipidowym. Dzięki zachowaniu takiego balansu jesteśmy w stanie uzyskać oczekiwane efekty bez utraty nawilżenia i naszej naturalnej ochrony.
Ważne jest także, aby do mycia skóry używać delikatnych produktów, przeznaczonych do skór wrażliwych i uszkodzonych. Preparaty powinny być nieperfumowane, nie mogą także zawierać silnych detergentów. Kolejnym istotnym czynnikiem przy odbudowie bariery hydrolipidowej jest stosowanie kremów z filtrem. Kremy z filtrem chronią uszkodzoną skórę przed promieniowaniem UVA i UVB, które dodatkowo drażnią uwrażliwioną skórę.
U nas zapłacisz kartą