Kremy do twarzy bez gliceryny i parafiny - Naturalne piękno bez zbędnych dodatków

Kosmetyczne składniki nawilżające

Bezpośrednie działanie nawilżające kremów do twarzy zapewniają substancje hydrofilowe, które wiążą wodę wewnątrz naskórka, nazywa się też humektantami. Zwykle mają niewielkie cząsteczki, co pozwala im wnikać w głąb warstwy rogowej skóry.

  • alkohole wielowodorotlenowe, takie jak gliceryna czy glikol butylenowy i propylenowy, a także cukrole – sorbitol, ksylitol,
  • aminokwasy blisko spokrewnione z obecnymi w NMF,
  • mleczan sodu,
  • pantenol,
  • sodium PCA, czyli sól sodowa kwasu pirolidonokarboksylowego, a także mocznik.

W kosmetykach do twarzy wykorzystuje się ponadto wielkocząsteczkowe składniki wiążące wodę, które działają na powierzchni skóry, tworząc film zabezpieczający przed nadmierną przeznaskórkową utratą wody. Ich obecność na skórze optycznie wygładza cerę, nadając jej wyczuwalną gładkości i aksamitność.

Do składników kosmetycznych wiążących w skórze wodę należą:

  • polisacharydy, np. kwas hialuronowy, chitosan oraz inne zawierające reszty karboksylowe lub siarczanowe,
  • hydrolizowane proteiny, coraz najczęściej pochodzenia roślinnego, np. pszeniczne, owsiane, ryżowe, sojowe,
  • modyfikowane peptydy z czwartorzędową grupą amoniową.

Kiedy dochodzi do uszkodzenia bariery hydrolipidowej?

  • zaburzeń hormonalnych,
  • zbyt agresywnej pielęgnacji,
  • używania zbyt mocnych produktów do mycia,
  • stosowania pielęgnacji niedopasowanej do potrzeb skóry,
  • braku nawilżenia i regeneracji.

Skóra z zaburzoną barierą hydrolipidową jest podatna m.in. na podrażnienia, stany zapalne oraz zaczerwienienia. Dodatkowo może pojawić się przetłuszczanie się skóry (jako mechanizm obronny).

Jako kosmetolog praktyk, pracujący na co dzień ze skórami trądzikowymi, muszę przyznać, że uszkodzona bariera hydrolipidowa to plaga wśród osób z problemami skórnymi. Zazwyczaj dochodzi do niej poprzez nieprawidłową i zbyt agresywną pielęgnację, której celem jest jak najszybsze pozbycie się problemu. Niestety, w efekcie otrzymujemy efekt odwrotny do zamierzonego.

Przeczytaj na temat tego kosmetyku:

Składniki hydrofobowe (tłuszczolubne) określa się również mianem emolientów. Pozwalają one na wytworzenie bariery nieprzenikalnej dla wody i jej zatrzymanie w naskórku.

Obecnie w kremach do twarzy wykorzystuje się około 1000 różnych substancji emolientowych. Należą do nich zarówno związki naturalne, jak i syntetyczne, m.in.:

  • substancje lipidowe – tłuszcze, oleje oraz woski, takie jak lanolina czy jojoba,
  • polidimetylosiloksany – pochodne silikonu,
  • węglowodory – parafiny czy wazelina.

Ze względu na działanie, składniki hydrofobowe kremów dzielimy na:

  • okluzyjne – pozostają na powierzchni skóry, tworząc ochronny tłusty film.
  • aktywne biologicznie – działają także w żywej warstwie naskórka – są to niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i ich pochodne oraz składniki oddziałujące z odpowiednimi receptorami w skórze.
  • oddziałujące z cementem międzykomórkowym warstwy rogowej – wspierają barierowe właściwości cementu międzykomórkowego. Przenikają przez powierzchnię skóry dzięki mechanizmowi solubilizacji w lipidach (sterole, ceramidy) lub hydrolizy dokonywanej z udziałem obecnych na powierzchni skóry lipaz (amidy, estry).

Tłusta warstwa pozostawiana przez naturalne emolienty zwykle jest odbierana jako niekomfortowa. Doprowadziło to do opracowania „suchych” emolientów, niedających wrażenia lepkości po aplikacji. Takie właściwości fizykochemiczne mają na przykład syntetyczne ciekłe woski oraz silikony. Niestety, nie są to substancje naturalne, które mają najlepszą kompatybilność ze skórą.

Najlepsze kremy z filtrem do twarzy - RANKING

1. Shiseido Sun Care Urban Environment UV Protection Cream Plus

141,70 zł

199 zł

Najlepszy krem na dzień z filtrem Przeciwsłonecznym

Jeśli chcesz krem nawilżający, który zapewnia silną ochronę przeciwsłoneczną, wypróbuj ten od Shiseido. Jego formuła jest wyjątkowo lekka, a mimo to doskonale zapobiega fotostarzeniu się skóry.

Uwielbiamy jego niezwykłe właściwości nawilżające. Po jego użyciu skóra jest miękka, odświeżona i bardzo przyjemna w dotyku.

Dzięki lekkiej konsystencji kosmetyk sprawdza się jako krem z filtrem do twarzy pod makijaż. Bez obaw możesz nałożyć na niego fluid czy puder, a ten będzie pełnił funkcję dobrej bazy.

To bez wątpienia numer jeden wśród kremów przeciwsłonecznych!

2. Filorga UV-Bronze Visage

104,25 zł

135 zł

129 zł

Najlepszy krem z filtrem do twarzy do skóry dojrzałej

Po Filorga UV-Bronze sięgnij jeżeli Twoja skóra jest zaczerwieniona i pokrywają ją liczne przebarwienia. Nie tylko zahamuje powstawanie nowych plamek, ale i zmniejszy widoczność tych już istniejących.

Jego formuła z dodatkiem kwasu hialuronowego i NCTF ® redukuje oznaki starzenia się skóry. Poza tym została wzbogacona w witaminę PP, która ujednolica koloryt i poprawia efekt opalenizny.

Filorga UV-Bronze to jednak nie tylko dobry z filtrem do twarzy z przebarwieniami. Zawarte w nim sulofrany przeciwdziałają także pojawianiu się zmarszczek. Jeśli masz skórę dojrzałą, ten krem ochronny do twarzy będzie dla ciebie najlepszy.

Skuteczność efekt działania kosmetyku Konsystencja jeśli dotyczy Trwałość użytego kosmetyku na twarzy ciele Wydajność Stosunek ceny do jakości Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistego Opakowanie estetyka i użyteczność.

Czytaj dalej...

Jednak Krem NIVEA nie tylko zapewnia intensywne nawilżenie suchej skóry, lecz także przywraca jej warstwę ochronną, nie przepuszczając szkodliwych czynników zewnętrznych, powodujących wysuszenie oraz łuszczenie się skóry.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Producenci najlepszych kosmetyków do opalania podają, do jakiego rodzaju skóry są one odpowiednie - matujący żel przeciwsłoneczny do cery tłustej, krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej czy emulsja na słońce dedykowana skórze trądzikowej.

Czytaj dalej...