Kremy do twarzy dla matek karmiących - Piękno i Pielęgnacja w Ujęciu Naturalnym
Składniki, których należy unikać
Retinoidy
Retinoidy to grupa związków chemicznych będących pochodnymi witaminy A. Znajdziemy je przede wszystkim w kosmetykach przeciwzmarszczkowych oraz przeciwtrądzikowych. Są bezwzględnie zakazane w ciąży, ale warto z nich zrezygnować także podczas laktacji. Bezpieczeństwo stosowania retinolu w okresie karmienia piersią jest kwestią dyskusyjną. Nadal prowadzone są liczne badania naukowe, które mają dać jednoznaczną odpowiedź w tej kwestii.
Retinoidy w składach produktów występują pod nazwami:
- retinol / all-trans retinol,
- palmitynian retinolu / retinyl palmitate / retinal palmitate,
- retinaldehyd / retinal.
Stężone kwasy
Kwasy, m.in. salicylowy, migdałowy czy glikolowy, znane są z silnego działanie złuszczającego, przeciwtrądzikowego, ale także przeciwzmarszczkowego. Nie są bezwzględnie zakazane, poza kwasem salicylowym, który penetruje w głąb skóry i może przedostawać się do mleka matki. Kwasy stosowane w okresie laktacji, kiedy skóra często jest nadwrażliwa, mogą powodować silne podrażnienie oraz trudne do usunięcia przebarwienia. Kwasy często wykorzystywane są jedynie jako regulatory pH kosmetyków. Jeśli znajdują się pod koniec listy składników produktu, możemy je stosować.
W składzie znajdziemy je pod nazwami:
Fenoksyetanol
Fenoksyetanol jest konserwantem szeroko stosowanym w przemyśle kosmetycznym. Występuje m.in. w kremach, balsamach, mleczkach, emulsjach i serach. Fenoksyetanol wchłania się przez skórę, ma zdolność przenikania do krwiobiegu i mleka matki, może wywoływać wymioty, biegunki, kontaktowe zapalenie skóry, a nawet neurotoksyczność u noworodka. Należy szczególnie unikać kontaktu z błonami śluzowymi oraz uszkodzoną skórą. Fenoksyetanol jest substancją alergenną – może wywołać podrażnienie wyjątkowo reaktywnej w tym okresie skóry mamy.
W składzie kosmetyków występuje pod nazwami:
Jakie składniki można bezpiecznie stosować w okresie karmienia piersią?
Warto postawić na witaminę C oraz jej pochodne, które są bezpieczne w stosowaniu. Witamina C nadaje skórze blasku, promiennego wyglądu, wyrównuje jej koloryt, działa rozjaśniająco i redukuje drobne przebarwienia. Nie bez przyczyny nazywana jest witaminą młodości. Zapobiega powstawaniu zmarszczek, opóźnia naturalne procesy starzenia i wspomaga syntezę kolagenu. Dzięki tak szerokiemu działaniu witaminy C kosmetyki, które ją zawierają w swoim składzie, są wielofunkcyjne.
Jeśli chodzi o złuszczanie skóry, jak wcześniej wspomniano, można korzystać z kwasów o niskim stężeniu, najlepiej do 2% . Bardziej bezpiecznym wyborem będą jednak peelingi enzymatyczne, np. na bazie papainy czy bromelainy.
W pielęgnacji skóry kobiet karmiących piersią świetnie sprawdzi się również kwas hialuronowy , który można stosować bez ograniczeń.
Bezpiecznymi składnikami nawilżającymi i zmiękczającymi skórę są także alantoina i panthenol .
Z powodzeniem można stosować też oleje, np. migdałowy czy sezamowy .
Istnieje wiele linii produktów, a nawet całych marek dedykowanych kobietom w ciąży oraz karmiącym piersią. Nie zawsze jednak daje to gwarancję bezpiecznego składu. Warto zgłębiać wiedzę o składnikach i z większą świadomością wybierać kosmetyki do pielęgnacji cery oraz ciała, zwłaszcza w tym wyjątkowym okresie.
Na czym polega pielęgnacja brodawek u matek podczas karmienia?
W zestawie kosmetyków dla mamy nie może zabraknąć naturalnych olejków, które pomagają zachować elastyczność skóry i zapobiegają jej przesuszaniu. W początkowym okresie karmienia, gdy brodawki dopiero "przyzwyczajają się" do swojej nowej funkcji, mogą pojawić się mikroranki, które są szczególnie bolesne. Warto pamiętać, że smarowanie ich jakimikolwiek preparatami powinno zostać skonsultowane z pediatrą - nawet, jeśli zostaną zmyte przed karmieniem istnieje duże prawdopodobieństwo, że niewielka ilość kosmetyku czy leku zostanie wyssana wraz z pokarmem przez dziecko. To z kolei może prowadzić do konsekwencji zdrowotnych u malucha.
Młode mamy mogą jednak skorzystać z chłodnych okładów i regularnego nawilżania piersi. Najczęściej bolesność i problemy z sutkami ustępują po kilku tygodniach. Jeśli nie - koniecznie skonsultujmy się z doradczynią laktacyjną. Specjaliści informują, że nie ma potrzeby mycia piersi przed każdym karmieniem dziecka, a zwykła higiena w zupełności wystarczy, aby zachować czystość.
U nas zapłacisz kartą