Krem do twarzy dla niemowląt bez wody - Naturalna pielęgnacja delikatnej skóry
Nivea: Baby Krem na każdą pogodę
Krem nie zawiera wody. Głównym jego składnikiem jest olej parafinowy. W kremie znajduje się również płynna parafina, która natłuszcza skórę. Składniki pielęgnujące to panthenol – łagodzący podrażnienia i wyciąg z nagietka – o właściwościach przeciwzapalnych. Zaletą jest brak parabenów, konserwantów i barwników.
Krem ten wyróżnia się od podobnych na rynku stosunkowo krótkim składem (co już samo w sobie jest zaletą), brakiem konserwantów, glikoli i chemicznych filtrów UV.
Warto zwrócić uwagę na fakt, iż produkt zawiera dwa oleje mineralne (olej parafinowy i ciekła parafina) uzyskiwane z ropy naftowej (informacje na ten temat znajdują się w poprzednim akapicie).
Nowa dyscyplina. Ciepłe, spokojne i pewne wychowanie od małego dziecka do nastolatka
Jak być przewodnikiem dziecka i odpowiedzialnie orientować je w tym chaotycznym świecie.
Autor mówi: rodzice, nie warto wdawać się w negocjacje, ciągle prosić, stawiać tylu pytań. Mamy inne rozwiązania, znacznie skuteczniejsze i korzystniejsze dla naszych relacji z dziećmi. Stoi za nimi nowa dyscyplina. I wcale nie trzeba być przy tym surowym.
Zwolennikom kosmetyków na bazie parafiny z pewnością przypadnie do gustu. Patrząc na skład możemy spodziewać się łatwego w aplikacji kremu, który zabezpieczy skórę warstwą ochronną.
Rozważ też
To krem z filtrem SPF50, dlatego skutecznie chroni dziecięcą skórę przed negatywnym działaniem promieni UV. Można go też używać zimą i w wietrzne dni. Preparat jest odpowiedni dla pociech od pierwszych dni życia.
Nie wszystkim rodzicom w pełni odpowiada konsystencja preparatu. Część z nich twierdzi, że jest on za gęsty i trudno jest precyzyjnie go zaaplikować na skórę.
Preparat nie ma w składzie parabenów, konserwantów oraz filtrów chemicznych. Tworzy on na skórze ochronną warstwę zatrzymującą promieniowanie UVA i UVB. Pojemność opakowania to 50 ml. Krem ma pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, został przetestowany dermatologicznie.
Pielęgnacja skóry niemowlęcia zimą - krem na mróz to nie wszystko!
Krem dla niemowląt na zimę to zdecydowanie bardzo ważny element jesienno-zimowej pielęgnacji skóry maleństwa. Jednak warto pamiętać także o innych aspektach troski o skórę, co zwłaszcza dla dzieci z AZS jest sposobem na zachowanie dobrego samopoczucia.
Pamiętaj, że zimą należy zatroszczyć się nie tylko o ochronę przed wyziębieniem, ale także przegrzaniem. Pot działa bowiem na skórę bardzo drażniąco, a w przypadku skóry atopowej wywołuje niepożądane reakcje. Dlatego specjaliści zalecają, aby zimą ubierać dziecko „na cebulkę” i w razie przegrzania zdjąć jedną warstwę ubrania. Należy o tym pamiętać także w domu, gdyż zimą mamy tendencję do intensywnego ogrzewania mieszkania i jeśli dziecko jest ciepło ubrane, może mu być za gorąco. Dlatego rozsądnie jest kontrolować, czy skóra jest gorąca, zaczerwieniona i spocona, a jeśli tak, obniżyć temperaturę otoczenia. O tej porze roku dobrze jest również zaopatrzyć się w wysokiej jakości nawilżacz powietrza, gdyż suche powietrze w pomieszczeniach z pewnością nie pomaga i tak przesuszonej skórze dziecka z AZS.(5)
Oczywiście stałym elementem codziennej rutyny pielęgnacyjnej powinny być kremy emolientowe, specjalistyczne balsamy i preparaty do mycia ciała i główki. Skóra atopowa wymaga ciągłego wzmacniania bariery ochronnej. Niestety, nie da się zrobić tego na zapas, tylko trzeba powtarzać aplikację emolientu 2-3 razy dziennie i zawsze po kąpieli. Krem dla niemowląt na zimę należy zaaplikować przed wyjściem z domu oraz zabierać na spacer, aby w razie potrzeby posmarować nim buzię malucha.
Jeśli pomimo podjętych działań profilaktycznych i regularnego aplikowania kremu na wiatr i mróz dla niemowląt skóra malca jest przesuszona i podrażniona, wówczas koniecznie udaj się z nim do lekarza, aby ten doradził, jak uporać się z objawami.<
Jak wybrać odpowiedni krem na wiatr, zimno i mróz?
1. Kosmetyki na niepogodę dzieli się na dwie grupy . Pierwsza – nie zawierają wody . Z kolei druga to kremy, które zawierają wodę na pierwszym miejscu w składzie.
2. Kremy na zimę to kremy do stosowania przy niskiej temperaturze (poniżej 10ºC) i wietrze. Nie musi leżeć śnieg na dworze.
3. Woda w kremie rzeczywiście odparowuje po aplikacji na skórę. Nie należy się bać takich kosmetyków. Jeśli jednak masz obawę, zawsze możesz nakładać go około 15 minut przed wyjściem z domu.
4. Wybrałam kremy, w których składach jest dużo olei oraz składników lipidowych, gdyż rolą cold cream jest stworzenie warstwy ochronnej przed czynnikami zewnętrznymi (a nie nawilżanie).
5. Samodzielne oleje (np. olej kokosowy, olej migdałowy, olej z awokado, olej słonecznikowy, olej jojoba) czy masła (np. shea) niekoniecznie się sprawdzą , gdyż się wchłaniają, a rolą cold cream jest pozostanie na skórze i utworzenie bariery ochronnej. Jeśli chcesz je jednak stosować, pamiętaj o posmarowaniu odpowiednio grubej warstwy.
6. Po powrocie do domu zmyj z twarzy dziecka krem na zimę, gdyż osiadają na nim zanieczyszczenia z powietrza. Poza tym, może obciążać skórę ze względu na oleistą i cięższą konsystencję.
7. Kremy ochronne dodatkowo mogą zawierać filtr przeciwsłoneczny (najlepiej SPF 50), który będzie jednocześnie chronił przed zimnem oraz promieniami słonecznymi. Jednak prawda jest taka, że nie znalazłam kremu z DOBRYM składem, który zawierał DOBRY filtr (a nie przenikający. ). W takiej sytuacji lepiej chronić skórę dwuetapowo – kupić dobry krem zimowy oraz dobry krem z filtrem UVA i UVB [kliknij TUTAJ].
8. Zamiast kupować krem na zimę dla dzieci, możesz zdecydować się na najzwyklejsze i tańsze maści, np. wazelinę, lanolinę, maść z allantoiną, witaminą F (linomag), nagietkową, rumiankową czy każdą inną maść. Czemu nie?! Ale! Mogą one być bardzo lepkie , gęste (trudne do rozsmarowania) i o niezbyt przyjemnym zapachu . Decyzja należy do Ciebie.
Rodzaje kremów
- krem typu „woda w oleju” – cząsteczki wody (których jest mniej) otoczone są cząsteczkami tłuszczu (który jest bazą kremu),
- krem typu „olej w wodzie” – cząsteczki substancji tłustej otoczone są przez wodę, która może stanowić nawet do 80% składu kosmetyku.
Najprostszy krem to woda, olej i emulgator – czyli substancja wiążąca wodę w olejem i zapobiegająca rozwarstwieniu się kremu. Kremy typu „olej w wodzie” mają lekką konsystencję, szybko wnikają w skórę. Kremy typu „woda w oleju” są tłuste, bardziej zawiesiste, trudniej rozprowadzają się na skórze i tworzą na niej wyczuwalną warstwę.
Najlepsze kremy na zimę to kremy tłuste, których warstwa chroni skórę przed czynnikami atmosferycznymi. Jednak wiele preparatów ochronnych to obecnie kremy typu „olej w wodzie”. Czy to źle? Niekoniecznie. Producenci tych preparatów zapewniają, iż dzisiejsze kremy na zimę to emulsje nowego typu, które nie grożą odmrożeniem skóry spowodowanym zawartością wody.
U nas zapłacisz kartą