Najlepsze Kremy do Twarzy dla Niemowląt na Zimę - Wybór i Porady

Krem na zimę dla dziecka – dlaczego jest taki ważny?

Skóra twarzy jest cienka i szczególnie wrażliwa na zimno. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dziecięcej skóry twarzy, która jest jeszcze cieńsza i delikatniejsza od skóry osoby dorosłej. Wymaga więc odpowiedniego zabezpieczenia, które uchroni ją przed podrażnieniem, zaczerwienieniem, a nawet odmrożeniem. To właśnie zadanie pełni krem na zimę.

Zaleca się, aby pamiętać o nakładaniu warstwy kremu na twarz dziecka, kiedy temperatura powietrza spadnie poniżej zera. Warto więc o nim pamiętać każdego dnia, kiedy wybieramy się z dzieckiem na spacer, zwłaszcza w okresie zimowym.

Składniki w kremie, których powinniśmy unikać

Dobry krem na zimę dla dziecka powinien być całkowicie pozbawiony parafiny, parabenów, silikonów oraz konserwantów. Konserwanty takie, jak np. fenoksyetanol, DMDM Hydantoin, disodium EDTA, mogą powodować bowiem alergie, podrażnienia delikatnej skóry dziecka oraz zaburzać prawidłową pracę gruczołów łojowych. Niektóre stosowane w kremach konserwanty mogą mieć także działanie rakotwórcze, warto więc unikać ich w składzie kremów przeznaczonych dla dzieci.

Nie kupujmy także kremów, w których składzie znajduje się glikol propylenowy. Jest to bowiem silny rozpuszczalnik, który wysusza skórę oraz może wywoływać reakcje alergiczne.

Dobry krem na zimę dla dziecka powinien z kolei posiadać filtry mineralne. Wystrzegajmy się natomiast obecnych w wielu kremach filtrów chemicznych, które nie są odpowiednie dla niemowląt i małych dzieci w wieku poniżej 3. roku życia.

Dodatki pielęgnujące w dziecięcym kremie na zimę

Wiele dostępnych w sprzedaży kremów przeznaczonych do stosowania na zimę zawiera także inne składniki. Są to m. in. naturalne olejki, np. olej z awokado, masło karite, witaminy A i E oraz inne składniki pielęgnacyjne. Nie są one, co prawda, najważniejsze w składzie kremu na zimę, ale z uwagi na ich pozytywne działanie na skórę, możemy bez obaw wybrać krem, który także je zawiera w swoim składzie.

Krem na zimę nakładamy na twarz dziecka bezpośrednio przed każdym wyjściem na zewnątrz. Kiedy na podwórku panują minusowe temperatury sięgamy po tłusty krem bez wody w składzie, kiedy natomiast jest cieplej, możemy użyć lżejszego kremu z dodatkiem wody.

Przed nałożeniem kremu dokładnie myjemy ręce, a następnie wcieramy go delikatnie w twarz dziecka, szczególną uwagę poświęcając na jego nosek, brodę oraz policzki. Tłustsze kremy na zimę bez wody w składzie pozostawiają wyczuwalną pod palcami warstewkę ochroną i jest to zupełnie prawidłowe, z kolei lekkie kremy na cieplejsze dni bardzo dobrze się wchłaniają i to także jest całkowicie w porządku.

Po powrocie ze spaceru, szczególnie w przypadku, kiedy zaaplikowaliśmy na twarz dziecka tłustszy krem na zimę, pamiętajmy także o jego dokładnym zmyciu. Jego konsystencja ma bowiem to do siebie, że zatrzymuje na swojej powierzchni brud i zanieczyszczenia, dlatego powinniśmy dokładnie umyć twarz dziecka po powrocie do domu.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...