Krem ochronny dla noworodka na lato - Jak zadbać o delikatną skórę dziecka w ciepłe dni
Krem do twarzy dla dzieci – kiedy włączyć go do pielęgnacji?
Krem ochronny do twarzy dla niemowląt powinien być stosowany u maluszka właściwie od pierwszych dni życia. Zabezpieczy on skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i uchroni przed podrażnieniami czy niebezpiecznymi poparzeniami słonecznymi. Co ważne – preparaty z filtrami należy stosować nie tylko latem, lecz również zimą. Mogą się one różnić nieco składem, ważne jednak, by wciąż tworzyły one tarczę na delikatnej skórze dziecka.
Gdy z nieba leje się żar, należy szukać emulsji o bardzo wysokiej ochronie przeciwsłonecznej. Idealnie sprawdzą się wtedy kremy do twarzy niemowlaka z filtrami SPF 50. W kosmetykach warto szukać również innych, pielęgnujących składników. W okresach znacznie chłodniejszej pogody również nie należy zapominać o stosowaniu krem do twarzy dla dzieci na zimę. Oprócz filtru, którego absolutnie nie należy pomijać (może być wtedy nieco mniejszy, przykładowo SPF 30), taki kosmetyk musi zawierać również substancje zabezpieczające skórę maluszka przed nadmiernym przesuszeniem. Dlaczego to szczególnie ważne?
Zimą znacznie cieplej ubieramy pociechy. Nasze latorośle częściej przebywają również w pomieszczeniach, gdzie powietrze jest przesuszone. Co więcej – nagłe zmiany temperatur mogą prowadzić do wystąpienia dodatkowych podrażnień na ciele. W tym szczególnym czasie warto więc stosować kosmetyki o bardzo bogatych formułach.
Jaki krem do twarzy dla noworodka wybrać?
Każdy rodzic chce sięgać po kosmetyki bezpieczne dla swoich pociech. Przed wybraniem preparatu należy sprawdzić więc uważnie jego skład. Podstawowym elementem wszystkich kremów ochronnych do twarzy dla niemowląt są filtry, które zasadniczo dzielą się na dwie grupy – chemiczne oraz mineralne. Wszelkie preparaty dedykowane maluszkom powinny zawierać te pochodzące z drugiego rodzaju.
Filtry mineralne w kremach do twarzy dla dzieci występują pod postacią tlenku cynku i dwutlenku tytanu. To dwa bezpieczne składniki – z jednej strony skutecznie zabezpieczą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, a z drugiej nie powinny wywołać podrażnień czy naruszyć rozwijającego się płaszcza hydrolipidowego u maluszka.
Jakich substancji nie powinno zabraknąć jeszcze w kremach do twarzy dla niemowląt? Warto wybierać kosmetyki o działaniu nawilżającym. Wskazane będą więc składniki takie jak olejki roślinne, naturalne masła czy woski. One nie tylko uchronią skórę przed przesuszeniem, ale stworzą na niej również warstwę zabezpieczającą.
W kolejnej grupie składników pożądanych warto umieścić również substancje o działaniu łagodzącym i kojącym podrażnienia. Na szczególne wyróżnienie zasługuje oczywiście pantenol, ale też ekstrakt z nagietka czy bawełny i wiele więcej. Podsumujmy – podczas poszukiwań kosmetyku idealnego zwróćmy uwagę na:
- długość składu,
- jego dopasowanie do wieku maluszka,
- przewagę substancji aktywnych,
- rodzaj filtrów użytych w kremie ochronnym do twarzy,
- pochodzenie składników,
- certyfikaty.
Czujni rodzice powinni szukać kosmetyków, które zostały przetestowane pod kontrolą dermatologiczną, pediatryczną czy neonatologiczną. Warto wybierać także kremy atestowane (między innymi przez Centrum Zdrowia Dziecka lub Instytut Matki i Dziecka).
A jakie substancje absolutnie nie powinny znaleźć się w żadnym kosmetyku dla dzieci? Należy sprawdzić uważnie, czy skład wolny jest od składników drażniących, detergentów, alkoholu, parafiny, formaldehydu.
Jak wybrać idealny krem do letniej pielęgnacji każdego rodzaju skóry?
Latem, gdy żar leje się z nieba, ciężko stosować tłuste kremy o bogatej konsystencji. O ile w przypadku cery suchej mogą przynieść ukojenie po całodniowym wystawianiu buzi na słońce, o tyle ja, jako posiadaczka cery mieszanej nawet nie chcę myśleć o dodatkowej dość ciężkiej warstwie kosmetyku, gdy mam wrażenie, że moja skóra się topi. Pewnie posiadacze cery tłustej doskonale wiedzą, o co mi chodzi 😉. Zatem na jakie produkty warto postawić o tej porze roku?
Pamiętaj, że każdy z nas potrzebuje kosmetyku, który skutecznie nawilża skórę. Latem, gdy jest ona narażona na szkodliwe działanie wielu czynników zewnętrznych, przede wszystkim promieniowania UV i wysokiej temperatury, znacznie szybciej traci nawilżenie. A jakie są tego efekty? Przede wszystkim uszkodzona bariera hydrolipidowa, suchość, wrażliwość na podrażnienia, mniejsza elastyczność i przyspieszony proces starzenia. O tej porze roku każdy przypomina o tym, że należy wypijać znacznie więcej płynów niż zwykle. I ta sama zasada tyczy się Twojej cery – jej też chce się teraz bardziej pić 😉.
Zatem jaki krem sprawdzi się idealnie latem? Szukaj produktów o:
- Lekkiej konsystencji – o tej porze roku postaw na kremy o lekkiej formule, najlepiej żelowej lub emulsyjnej, które szybko się wchłaniają i nie obciążają skóry.
- Działaniu silnie nawilżającym – nie pozwól, by Twoja cera się odwodniła. Składniki nawilżające, które temu zapobiegną to między innymi: kwas hialuronowy, gliceryna, skwalan, alantoina, pantenol czy ceramidy.
- Właściwościach łagodzących i regenerujących – słońce, wiatr czy klimatyzacja mogą podrażnić Twoją skórę, dlatego szczególnie wieczorem postaw na jej regenerację i ukojenie. Pomoże Ci w tym ponownie pantenol czy alantoina, a także arginina, fermenty, wąkrota azjatycka czy ekstrakt z aloesu.
Cold cream (bez wody) – moje TOP 8
Przez długi czas uznawane za jedyne, najlepsze podczas mrozów. Teraz wiemy, że nie do końca tak jest.
Rzeczywiście tłusta, gęsta konsystencja dobrze chroni skórę przed negatywnymi skutkami działania wiatru i zimna, ale mogą też obciążać skórę dziecka. Zwłaszcza tą delikatną, alergiczną, trądzikową oraz wrażliwą.
- MomMe, Zimowy krem do zadań specjalnych
Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Persea Gratissima (Avocado) Seed Oil, C10-18 Triglycerides, Isostearyl Isostearate, Glyceryl Stearate, Jojoba Esters, Tribehenin, Squalane, Acacia Decurrens Flower Wax, Hydrogenated Castor Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Wax, Polyglycerin-3, Tocopherol, Phospholipids, Glycine Soya (Sterol), Stearic Acid, Glycerin, Palmitoyl PG-Linoleamide, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Phosphatidylcholine, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Phytosterols, Glyceryl Caprylate, Ceramide 3
Pojemność: 50 ml
Zawiera m.in. olej z nasion słonecznika, olej babassu, olej makadamia, olej awokado, wosk z kwiatu czarnej akacji, uwodorniony olej rycynowy, wosk słonecznikowy, masło shea i ceramidy. Niemal bezzapachowy. Puszysta konsystencja. Idealnie rozprowadza się go na skórze dzieci, nawet podrażnionej. Nie klei się. Nie zawiera wody. Dla wielu mam najlepszy krem na zimę dla dzieci.
- Weleda Baby Nagietkowy, Krem ochronny na wiatr i niepogodę
Lekkie kremy nawilżające na lato – TOP-5
Jak już przed chwilą wspomniałam, w moim zestawieniu nie znajdziesz kremów z SPF. Zebrałam tutaj produkty, które możesz stosować pod niego lub wieczorem w celu regeneracji swojego naskórka. To właśnie one zapewnią odpowiednią pielęgnację Twojej cerze, ukoją ją po długim dniu, a przede wszystkim nawilżą bez jej obciążania. Poznaj moje typy!
SkinTra – Let Your Skin Drink Up – Prebiotyczny Krem Nawilżający
Pozwolę sobie zacząć od mojego ulubieńca 😊. U mnie idealnie sprawdza się w dzień zarówno pod SPF, jak i pod makijaż, a także wieczorem. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy i ma prawie niewyczuwalny zapach, a moja twarz jest po nim przyjemnie miękka i promienna – zostawia delikatny efekt glow. No i do tego jest niekomedogenny! Ani razu mnie nie zawiódł i nie sprawił niespodzianek na twarzy. Dzięki prebiotykom i fermentom dba o prawidłowy mikrobiom skóry, a obecność niacynamidu pomaga regulować produkcję sebum. Poza tym działa oczywiście nawilżająco, zmiękczająco, łagodząco i regenerująco.
Papa Recipe – Blemish Cream – Wygładzająco-Kojący Krem do Twarzy z Fermentami
Pojemność: 100 ml | Składniki aktywne: ferment z drożdży Galactomyces (60%), niacynamid, pantenol, kompleks fermentów Lactobacillus
Kolejny świetny kosmetyk, w którym także znajdziesz bogactwo fermentów. Ma bardziej stałą konsystencję od poprzednika, ale również wchłania się bardzo szybko, delikatnie pachnie i zostawia promienne wykończenie. Testuję go dość krótko, ale nie zauważyłam, by pojawiły się po nim niedoskonałości na mojej cerze. Za to widzę po nim delikatne rozjaśnienie przebarwienia, z którym miałam problem! Dodatkowo jestem także zadowolona z jego nawilżającego i łagodzącego działania.
U nas zapłacisz kartą