"Zaklęcie jesiennej pielęgnacji - Krem do twarzy, twoje najlepsze narzędzie!"

Serum do twarzy z retinolem Kiehl’s Retinol Skin-Renewing Daily Micro-Dose Serum

Jesień to idealny czas dla osób, które chciałyby wprowadzić do pielęgnacji niezwykle skuteczny w działaniu składnik odmładzający, czyli retinol. Pomaga odnowić skórę, zapewniając zdrowy wygląd, a także widoczne wygładzenie i ujędrnienie.

W serum Kiehl’s połączono go dodatkowo z peptydami oraz ceramidami. Pierwsze działają wzmacniająco, a drugie pomagają zwiększyć tolerancję skóry na czysty retinol. Zapewnia widoczne rezultaty przy minimalnym dyskomforcie, jak zaczerwienienia, suchość i łuszczenie. Serum dedykowane jest wszystkim rodzajom skóry, w tym również wrażliwym oraz takim, które po raz pierwszy doświadczą działania retinolu.

Najlepszy krem do cery tłustej

Tłusta skóra twarzy błyszczy się i świeci, co wynika z nadmiernej produkcji naturalnie natłuszczającej substancji – sebum. Jest ono wytwarzane przez gruczoły łojowe, które poprzez zaburzenia hormonalne nie są w stanie dobrze zinterpretować potrzeb skóry. Często też wynika to z nieodpowiedniej pielęgnacji, w tym np. wykorzystywania kosmetyków z alkoholem – ten tylko pozornie matuje cerę, sprawia jednak, że jest ona sucha. Dzieje się tak, ponieważ gruczołom łojowym jest przekazywana błędna informacja, że skóra potrzebuje jeszcze więcej natłuszczenia. Dlatego też kremy do cery tłustej powinny być nawilżające, odżywiające oraz matujące. Pamiętaj o konsystencji kremu – ważne jest, aby był lekki i delikatny oraz miał kremową (a nie gęstą!) formułę, gdyż taka nie będzie stanowiła dla skóry obciążenia i nie zapcha jej.

Mieszana skóra twarzy jest tłusta w strefie T (czoło, nos, broda), a sucha na policzkach. Dlatego też krem do skóry tłustej nada się także do mieszanej. Pamiętaj jednak, aby kontrolować suchość skóry na policzkach. Jeżeli problem suchości się nasila, warto na nie aplikować krem na suchą cerę, natomiast na strefę T – ten na tłustą.

Jak wybrać odpowiedni krem na wiatr, zimno i mróz?

1. Kosmetyki na niepogodę dzieli się na dwie grupy . Pierwsza – nie zawierają wody . Z kolei druga to kremy, które zawierają wodę na pierwszym miejscu w składzie.

2. Kremy na zimę to kremy do stosowania przy niskiej temperaturze (poniżej 10ºC) i wietrze. Nie musi leżeć śnieg na dworze.

3. Woda w kremie rzeczywiście odparowuje po aplikacji na skórę. Nie należy się bać takich kosmetyków. Jeśli jednak masz obawę, zawsze możesz nakładać go około 15 minut przed wyjściem z domu.

4. Wybrałam kremy, w których składach jest dużo olei oraz składników lipidowych, gdyż rolą cold cream jest stworzenie warstwy ochronnej przed czynnikami zewnętrznymi (a nie nawilżanie).

5. Samodzielne oleje (np. olej kokosowy, olej migdałowy, olej z awokado, olej słonecznikowy, olej jojoba) czy masła (np. shea) niekoniecznie się sprawdzą , gdyż się wchłaniają, a rolą cold cream jest pozostanie na skórze i utworzenie bariery ochronnej. Jeśli chcesz je jednak stosować, pamiętaj o posmarowaniu odpowiednio grubej warstwy.

6. Po powrocie do domu zmyj z twarzy dziecka krem na zimę, gdyż osiadają na nim zanieczyszczenia z powietrza. Poza tym, może obciążać skórę ze względu na oleistą i cięższą konsystencję.

7. Kremy ochronne dodatkowo mogą zawierać filtr przeciwsłoneczny (najlepiej SPF 50), który będzie jednocześnie chronił przed zimnem oraz promieniami słonecznymi. Jednak prawda jest taka, że nie znalazłam kremu z DOBRYM składem, który zawierał DOBRY filtr (a nie przenikający. ). W takiej sytuacji lepiej chronić skórę dwuetapowo – kupić dobry krem zimowy oraz dobry krem z filtrem UVA i UVB [kliknij TUTAJ].

8. Zamiast kupować krem na zimę dla dzieci, możesz zdecydować się na najzwyklejsze i tańsze maści, np. wazelinę, lanolinę, maść z allantoiną, witaminą F (linomag), nagietkową, rumiankową czy każdą inną maść. Czemu nie?! Ale! Mogą one być bardzo lepkie , gęste (trudne do rozsmarowania) i o niezbyt przyjemnym zapachu . Decyzja należy do Ciebie.

Cold cream (zawierają wodę) – moje TOP 11

Wszystkie poniższe kosmetyki zawierają wodę, ale nie musisz się jej bać. Ogromnym plusem tych kosmetyków jest przyjemniejsza, lżejsza konsystencja i to, że łatwiej się je rozsmarowuje. Dużo rzadziej powodują też zaczerwienienia oraz inne problemy skórne.

Woda w kremie rzeczywiście odparowuje po aplikacji na skórę. Nie należy się bać takich kosmetyków. Jeśli jednak masz obawę, zawsze możesz nakładać go około 15 minut przed wyjściem z domu.

  • Alphanova Bebe Cold Cream, krem ochronny

Skład: Aqua (Water) , Prunus Amygdalus (Almond) Dulcis Oil, Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Cetearyl Alcohol, Cera Alba (Beeswax), Cetyl Palmitate, Glycerin, Anthemis Nobilis (Chamomille) Flower Water, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetearyl Glucoside, Xanthan Gum, Sodium Anisate, Tocopherol, Bisabolol, Calendula Officinalis Flower Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Glucose, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate

Pojemność: 50 ml

Zawiera m.in. olej ze słodkich migdałów, wosk pszczeli, masło shea i olej z nasion słonecznika. Dobrze chroni skórę dzieci przed wiatrem i zimnem.

  • MomMe, Spacerowy krem na każdą pogodę (SPF 25)

Skład: Aqua , Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Sorbitan Sesquioleate, Zinc Oxide, Titanium Dioxide (nano). Glycerin, Cera Alba, Citrullus Lanatus Seed Oil, Magnesium Sulfate, Cetyl Ricinoleate, Glyceryl Caprate, Magnesium Stearate, Aluminum Tristearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Glyceryl Oleate Copolymer, Cyperus Esculentus Tuber Extract, Polyhydroxystearic Acid, Alumina, Xanthan Gum, Macadamia Ternifolia Oil, Phospholipids, Glycine Soya Sterol, Stearic Acid, Palmitoyl PG-Linoleamide, Squalane, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Bisabolol, Parfüm, Citral, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Limonene, Linalool.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...