Krem do twarzy na noc Nutridome - Wygładzenie i ujędrnienie skóry
Jak krem pod oczy Melo sprawdził się u mnie?
Kremu używałam głownie wieczorem. Jednak, żeby zminimalizować widoczność worków pod oczami, zdarzało mi się sięgać po niego rano. (Naprawdę działa cuda!).
Producent zaleca stosowanie kremu na noc ze względu na zawarte w nim naturalne kwasy, które niekoniecznie lubią kiedy wystawiamy je na ekspozycję słoneczną za dnia.
Co zauważyłam? Skóra pod oczami jest bardziej napięta. Do tego, nawet po zarwanej nocy (a ta niestety zdarza mi się zbyt często) zmęczenie i worki pod oczami nie są tak widoczne. Zdecydowanie polubiłam się z tym kremem! Przy innych tego typu produktach, skóra pod oczami bywała zaczerwieniona, pojawiały się też drobne zaskórniki. W przypadku marki Melo nie ma o czymś takim mowy. Ten krem pozostawia skórę wygładzoną i rozjaśnioną.
Nazwa: Melo -Rozświetlający krem pod oczy z witaminą C
Gdzie można kupić: NUTRIDOME
Cena: 69zł/25ml
Skład: Sclerocarya Birrea Seed Oil, Citrus Aurantium Flower Water, Butyrospermum Parkii Butter, Citrus Aurantium Sinensis Fiber, Cetearyl Alkohol, Punica Granatum Rind Extract, Ascorbic Acid, Glycerin, Kojic Acid Dipalmitate, Lecithin, Xanthan Gum, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Tocopheryl Acetate, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Mica, Titanium Dioxide, Tin Oxide.
Cała czwórka kosmetyków spisała się na medal! Można je oczywiście stosować samodzielnie, ale moim zdanie idealnie się one ze sobą uzupełniają, tworząc holistyczną pielęgnację. Wszystkie cztery produkty na stałe zagościły w mojej kosmetyczce. Krem na dzień okazał się idealną bazą pod makijaż – chroni moją skórę przed wysuszającym działaniem nawet mocniejszych podkładów. Wieczorem z kolei nakładam najpierw krem pod oczy, a następnie serum i krem do twarzy na noc – nie zapominając o szyi! Jestem bardzo zadowolona z efektów i widocznego nawilżenia.
Melo - Rozświetlający krem pod oczy z witaminą C
Ostatni kosmetyk to krem pod oczy. Od razu przyznaję się, że do tej pory z kremami pod oczy nie było mi po drodze. Niby wiedziałam, że powinnam zacząć je używać, ale notorycznie pomijałam ten kosmetyk w swojej pielęgnacji. Teraz postanowiłam to zmienić!
Skóra pod oczami jest znacznie cieńsza niż pozostała część twarzy i nie posiada komórek tłuszczowych. To właśnie w tej okolicy najczęściej pojawiają się pierwsze zmarszczki, a nieprzespana noc nie zostanie niezauważona. Krem pod oczy marki Melo ma bogaty skład, który ma zapewnić natychmiastową pomoc, ale też ma za zadanie działać długofalowo. Naturalne składniki zawarte w produkcie nawilżają, rozjaśniają, spowalniają procesy starzenia oraz redukują tzw. worki pod oczami.
W kremie znajdziemy m.in. witaminę C i E, aloes oraz ekstrakt ze skórki granatu. Tak dobrane składniki poprawiają ukrwienie, spowalniają procesy starzenia, poprawiają elastyczność skóry i likwidują przebarwienia. Dodatkowo masło shea działa łagodząco, stymuluje komórki do odbudowy oraz chroni je przed ponownym uszkodzeniem.
NUTRIDOME – krem na dzień
Zaczynamy od kremu na dzień. W składzie znajdziemy olej makadamia, który jest bogaty w witaminy. Uelastycznia, regeneruje, odżywia, łagodzi podrażnienia. Dalej mamy kozie mleko pełne witamin A, E, PP i D. Odmładza skórę, spłyca zmarszczki i zapobiega tworzeniu się nowych. Następnie wyciąg z aloesu, który ma także dobroczynne działanie, nawilżające, gojące, łagodzące i kojące. Poza tym krem na dzień zawiera m.in. olej arganowy, prowitaminę B5, witaminę E oraz kwas hialuronowy. To wszystko to są dobre składniki, które przynoszą pożytek dla skóry.
Niestety w składzie znajdziemy np. Palmitic Acid, czyli emolient pozyskiwany z oleju palmowego, co nie jest EKO. Do tego sylikon – Dimethicone Crosspolymer, który nie rozpuszcza się w wodzie. Jeśli więc starasz się unikać sylikonów, ten krem odpada. Ponadto wspomniany sylikon jest mikroplastikiem, a korzystanie z kosmetyków, które go zawierają nie wpływa dobrze na środowisko. Zauważam więc tutaj pewien zgrzyt względem komunikowania przez markę swojej naturalności.
U mnie krem na dzień NUTRIDOME sprawdził się nienajgorzej, ale nie jestem pewna, czy zdecyduję się na kolejny słoiczek. Po nałożeniu rano kremu, moja skóra stała się gładka i bardzo przyjemna w dotyku. Krem ma ładny mleczny zapach i łatwo się rozprowadza. Nie jest ani za rzadki, ani za gęsty. Konsystencja jest naprawdę ok. Z nałożeniem makijażu trzeba jednak trochę odczekać, gdyż krem ten potrzebuje paru chwil, aby się wchłonąć. Jeśli więc rano mocno się spieszysz, a na poranną pielęgnację i make-up masz niewiele czasu, może to być problematyczne. Poza tym mam wrażenie jakby moja skóra potrzebowała kilku dni na przyzwyczajenie się do tego kremu. Jednym z minusów jakie zauważyłam jest to, że zdarza się u mnie przetłuszczenie w strefie T po kilku godzinach od nałożenia kremu (tak koło popołudnia). Zwracam na to uwagę, gdyż przykładowo podczas stosowania kremu The Ordinary nie występowało to tak mocno.
NUTRIDOME - Krem do twarzy na noc
W składzie kremu na noc Wygładzenie i Ujędrnienie NUTRIDOME znajduje się mieszanka silnie nawilżającego olejku z awokado oraz olejków: kokosowego, słonecznikowego, lnianego, arganowego i makadamia. Krem został też wzbogacony o glicerynę i kwas hialuronowy, witaminę E oraz ekstrakt z rozmarynu. Działanie? Opóźnia procesy starzenia oraz redukuje już istniejące zmarszczki. Ekstrakt z rozmarynu zmiękcza skórę oraz rozjaśnia przebarwienia. Obecna w kremie witamina E jest silnym przeciwutleniaczem i zapobiega szkodliwemu działaniu wolnych rodników. Kompozycja nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz wygładzających składników aktywnych pomaga w odbudowie zniszczonych komórek.
U nas zapłacisz kartą