Kremy na przebarwienia skóry - Twoje rozwiązanie do promiennej i jednolitej cery
Naturalny krem na przebarwienia na twarzy po trądziku
Krem na przebarwienia po trądziku Immunity Glow Chaga & Poppy Day Cream od Yope to lekki krem, który ma za zadanie rozświetlić i nawilżyć skórę. Oprócz tego działa również ochronnie, czyli zabezpiecza skórę przed drażliwymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak smog czy wysuszające powietrze. Będzie świetnym rozwiązaniem jako baza pod makijaż, bo ma szybko wchłaniającą formułę, która nie pozostawia na skórze filtru, za to przedłuża trwałość makijażu.
Zobacz także
Co znajdziecie w składzie kremu?
- olej z maku – jego zadaniem jest ochrona skóry przed przesuszeniem i podrażnieniami,
- grzyb chaga – brzmi tajemniczo, ale jest źródłem nawilżenia i działa antyoksydacyjnie,
- lipidy w postaci oleju makadamia, masła murumuru i masła shea – to one odpowiadają za odżywienie, wyrównanie kolorytu skóry i nawilżenie,
- woda ryżowa fermentowana – rozświetla i wygładza skórę,
- świerk czarny – wzmacnia barierę hydrolipidową skóry.
Krem jest biały o lekkiej konsystencji, dobrze rozprowadza się po skórze. Bardzo dobrze się wchłania. Zapach delikatny, taki świeży. Mam sucha skórę i z całą pewnością krem pomógł mi ją nawilżyć. Po dwóch tygodniach stosowania widzę różnicę, cera była poszarzała, a teraz stała się bardziej promienna. To, co obiecał producent, zostało spełnione. Stosowanie tego kremu to czysta przyjemność. Polecam
Krem z filtrem do twarzy z przebarwieniami Nivea
Nivea, Cellular Luminous to lekki krem z filtrem do twarzy na przebarwienia, który zyskał w naszym KWC ocenę 5/5 i to spośród 20 recenzji. Dzięki kompleksowi Luminous 630 bogatemu w tiamidol przeciwdziała powstawaniu wszystkich rodzajów przebarwień, a także redukuje te posłoneczne, hormonalne, jak i starcze, a nawet przebarwienia polekowe. Skutecznie rozjaśnia brązowe plamy i zmniejsza ich rozmiary. Jednocześnie każdego dnia chroni skórę przed słońcem dzięki SPF 50+. Jest lekki dla skóry, nie zapycha porów, nie przetłuszcza cery i nie bieli. Ponadto nie podrażnia nawet wrażliwców i nie szczypie w oczy.
Jego cena jest jednak dość wysoka - to 135 zł za 40 ml. A Wizażanki mówią o nim tak:
Zdecydowanie trafi do czołówki moich ulubionych filtrów. Ma lekką konsystencję, idealnie się rozprowadza. Nie bieli, nie tłuści, nie zapycha. Ma matowe wykończenie, w ogóle się po nim nie błyszczę, a mam do tego dużą skłonność. No i ten tiamidol w składzie, pięknie poradził sobie z moją małą melasmą
Dobry krem na przebarwienia niezależnie od pory roku
Kolejną propozycją jest krem na przebarwienia Bielenda Professional Energy Boost, Energizing & Moisturizing Cream with Ultra-stable Vitamin C który kupicie w drogeriach i aptekach. Ma lekką i żelową konsystencję, która szybko się wchłania i daje natychmiastowy efekt blasku i odświeżenia. Oprócz niwelowania przebarwień skórnych i wyrównania kolorytu możecie liczyć na działanie przeciwstarzeniowe czy nawilżające.
W składzie tego kremu na przebarwienia znajdziecie:
- witaminę C,
- kwas Ferulowy,
- ekstrakt z żeń-szenia,
- koenzym Q10,
- minerały morskie,
- karnitynę.
Bardzo fajny krem pod makijaż. Ma leciutka konsystencję, szybko się wchłania i łatwo rozprowadza. Delikatny zapach. Ładnie nawilża, przez co skóra jest mięciutka. Nie jestem jednak przekonana, czy redukuje przebarwienia, jednak zostawia skórę bardzo promienną i błyszczącą
U nas zapłacisz kartą