Najlepszy krem do twarzy na zimę - Poradnik Wizażowy
Zimowy krem dla osób w każdym wieku
Kremy zimowe są produkowane w wersji dla całej rodziny – jeden krem wystarczy dla rodziców, dzieci i dziadków. Niektóre kremy są produkowane w dużych, tzw. rodzinnych opakowaniach. Zima jest srogą porą roku dla cery, dlatego krem do twarzy na zimę należy wybrać wyjątkowo starannie.
Ze względu jednak na łagodną cerę u dzieci i niemowląt zaleca się szczególnie kupowanie kremów hypoalergicznych, o niewielkiej (lub bez) zawartości wody. Najlepiej, aby taki krem ochronny na zimę miał gęstą konsystencję oraz zapewniał należytą ochronę przed działaniem promieni słonecznych.
Najlepsze kremy ochronne dla dzieci
Najlepszy krem na mróz dla niemowląt to ten, który zawiera w składzie proste, naturalne i cenne składniki. Do tych w pełni bezpiecznych należą np. naturalne oleje i witaminy A i E, które nawilżają, odżywiają i natłuszczają skórę. Krem na mróz dla dzieci można zastąpić tańszą maścią dostępną w każdej aptece, np. maścią z alantoiną, maścią rumiankową, nagietkową lub wazeliną. Ważny jest nie tylko skład kremu, ale i jego prawidłowa aplikacja.
- Przed nałożeniem kremu dokładnie myjemy ręce.
- Krem nakładamy minimum 15 minut przed spacerem, tak by zdążył się wchłonąć. Aplikujemy go przed każdym wyjściem, kiedy na zewnątrz panują ujemne temperatury.
- Krem nakładamy na twarz, usta, szyję i dłonie.
- Krem wklepujemy opuszkami palców, nie wcieramy mocno.
- Po powrocie ze spaceru pozostałości kremu zmywamy. Tłusty krem szybko chłonie zanieczyszczenia z zewnątrz.
Jeśli po spacerze na skórze twarzy dziecka pojawią się czerwone i zimne plamy, nie trzemy skóry, by nie doprowadzić do popękania naczynek krwionośnych. Wystarczy ogrzać policzki ciepłymi dłońmi.
Kremy do twarzy na zimę - co wybrać?
Niezależnie od tego, czy masz cerę suchą, tłustą, czy mieszaną - zimą na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim jeden problem: brak odpowiedniego nawilżenia. Dlaczego tak się dzieje? Niskie temperatury, mróz i wiatr, a także wszechobecne ogrzewanie (a więc suche, bardzo ciepłe powietrze) uszkadzają warstwę hydrolipidową skóry, która jest naturalną barierą ochronną. Osłabiona staje się bardziej podatna na podrażnienia i mikrourazy, ale również mniej skutecznie zatrzymuje wodę w skórze, co prowadzi do przesuszenia. By ją odbudować potrzebujemy kremów zawierających lipidy - czyli podstawowy budulec warstwy ochronnej skóry. Dlatego zimą przestawiamy się na nieco cięższe, gęste kremy o bogatszym składzie, które pozwolą skutecznie przeciwdziałać niszczycielskim siłom zimna i suchego powietrza.
Wbrew przekonaniu wielu z nas - wcale nie tłusty (takie zostawmy sobie na narciarski wypad w wysokie góry). Na miejską zimę, której większą część spędzamy jednak w biurze, potrzebny jest nam kosmetyk o stosunkowo lekkiej konsystencji, który nie pozostawia na twarzy tłustego filmu i nadaje się pod makijaż. Oczywiście będzie ona dużo gęstsza niż w przypadku hydrożelowych nawilżaczy, których zazwyczaj używamy latem. Wybrane przez nas kosmetyki to jednak dowód na to, że nawet bogatszy i bardziej odżywczy zimowy krem do twarzy może być lekki i niezapychający, a przy tym pozostawia skórę wygładzoną i matową. Jaki krem do twarzy na zimę wybrać? Oto nasze TOP 10!
5 Thoughts to “Ochronny krem do twarzy na zimę”
Na jesień i zimę ochronny krem to podstawa. Nie wyobrażam sobie wychodzenia na zimne, mroźne powietrze w zimie czy też wilgotne w jesień bez posmarowania się kremem. Takie kremy ochronne tworzą swego rodzaju ochronną powłokę na naszej twarzy co chroni przed wiatrem, a dodatkowo natłuszcza cerę.
Na duży mróz zawsze warto stosować krem ochronny do twarzy. Jak jest mroźne powietrze, albo wilgoć jeszcze we wczesnej wiośnie czy późnej jesieni to zawsze staram się szybko posmarować kremem ochronnym bo znacznie przyjemniejsza jest potem cera na twarzy.
Nie ma nic lepszego niż krem na zimę do twarzy. Nie wyobrażam sobie wyjścia na mróz bez posmarowania się wcześniej chociażby cienką warstwą kremu. Bardzo przyjemnie się wtedy na mrozie chodzi i skóra jest wtedy gładka a nie szorstka i popękana. Polecam!
Kupując krem do cery naczynkowej należy zwrócić uwagę na skład, by był jak najbardziej naturalny, a tym bardziej, aby nie zawierał jakiegokolwiek składnika, który mógłby podrażnić naszą cerę. Bardzo ciekawy materiał, pozdrawiam!
Dużo niczego. Żadnych konkretów i błędy które pokutują od czasów prababek. Np. do cery naczynkowej nie można stosować kremów tłustych i uważnie z półtłustymi. Zatrzymują one wodę w komórkach skóry co na mrozie skutkuje pękaniem żyłek. Kram do takiej cery powinien być lekki, ochronny. Nie nadaje sie np Floslek który ma ciężka konsystencję.
U nas zapłacisz kartą