Krem do twarzy bez testów na zwierzętach - etyczna pielęgnacja skóry.
Czy w Unii Europejskiej testowanie kosmetyków na zwierzętach jest legalne?
Kosmetyki, które są w sprzedaży na rynku Unii Europejskiej nie mogą być testowane na zwierzętach. Od 2004 roku obowiązuje zakaz testowania na zwierzętach produktów, a od 2009 także składników kosmetycznych. Zakaz ten jest przestrzegany przez producentów kosmetycznych państw należących do Unii Europejskiej. To jednak niewielki ułamek produkcji kosmetyków na całym świecie. Problem jest więc bardziej globalny, ale warto podkreślić, że kupując kosmetyk produkowany na każdym poziomie w Unii Europejskiej konsument ma gwarancję, że produkt nie był testowany na zwierzętach.
Dla wielu z nas te pojęcia mogą oznaczać to samo. W rzeczywistości nie musi tak być, choć często jest to tożsame. Kosmetyki wegańskie to takie kosmetyki, w których składzie nie ma żadnego składnika pochodzenia odzwierzęcego, np. keratyny, miodu, wosku i mleczka pszczelego, lanoliny, jedwabiu, kolagenu, śluzu ślimaka. Kosmetyki nietestowane na zwierzętach mogą mieć te substancje w składzie, ale na żadnym etapie produkcji nie testują swoich składników ani ostatecznego produktu na zwierzętach.
Segregowanie odpadów kosmetycznych
Nie możemy zapominać również o sortowaniu opakowań kosmetycznych, Plastikowe lub metalowe elementy kosmetyków wyrzucamy do żółtego pojemnika, wszystkie szklane elementy, które nie podlegają zwrotowi – do zielonego, a papierowe opakowania, etykiety, czy ulotki – do niebieskiego.
Kosmetyki nietestowane na zwierzętach oznaczone są z języka angielskiego cruelty-free, czyli w dosłownym tłumaczeniu – wolne od okrucieństwa. To produkty, których działanie na żadnym etapie nie było testowane na zwierzętach. Testom nie może być poddany gotowy produkt, a nawet dostawcom surowców nie wolno zlecać takich badań innym podmiotom.
W Unii Europejskiej od 11 marca 2013 obowiązuje całkowity zakaz testowania kosmetyków i ich składników na zwierzętach oraz sprzedaży produktów, które były w ten sposób badane. Każdy kosmetyk, który trafia do obrotu w Unii Europejskiej, przechodzi rygorystyczną ocenę bezpieczeństwa – jest to przede wszystkim bardzo szczegółowa analiza toksykologiczna składników. Bez tego obecnie nie jest możliwe legalne i bezpieczne wprowadzenie kosmetyku do obrotu na rynku unijnym.
Z punktu widzenia prawa europejskiego, oznakowanie „nietestowane na zwierzętach” lub cruelty free może być w Unii Europejskiej uważane za wprowadzające w błąd. Zgodnie z obowiązującym zakazem testów na zwierzętach w Unii Europejskiej, deklarowanie „nietestowania na zwierzętach” jest deklarowaniem podstawowej zgodności z wymaganiami prawa. Za pomocą takiego komunikatu firma stara się wyróżnić czymś, co muszą przestrzegać wszyscy. Zgodnie z wymaganiami rozporządzenia 655/2013/WE takie deklaracje nie powinny być stosowane. Zgodnie z tym kupując kosmetyk wytwarzany w Unii Europejskiej konsument ma gwarancję, że produkt nie był testowany na zwierzętach.
Unia Europejska jest pionierem zakazu testów na zwierzętach gotowych kosmetyków i składników. Dobro zwierząt jest niezwykle istotną i niepodważalną kwestią. Ten zakaz jest również sukcesywnie wprowadzany przez kolejne państwa. Obecnie obowiązuje on już w około 40 krajach m.in. w Norwegii, Turcji, Indiach, Izraelu, Nowej Zelandii i Tajwanie oraz oczywiście w całej Unii Europejskiej. Istnieją jednak regiony, gdzie wciąż przeprowadza się testy na zwierzętach zarówno kosmetyków, jak i składników, by móc wprowadzić produkt do obrotu. Tak się dzieje w Chinach.
Jak rozpoznać kosmetyki nietestowane na zwierzętach?
Świadomość konsumencka związana z procesem produkcji kosmetyków, ich składem i efektami działania sukcesywnie rośnie. Coraz więcej ludzi ma też wiedzę na temat tego, jak wyglądają testy przeprowadzane na zwierzętach i które firmy nadal stosują te praktyki. Mimo że się o tym mówi, wciąż panuje mylne wyobrażenie o eksperymentach lub po prostu temat jest odsuwany na bok, a część osób uznaje, że ich to nie dotyczy. Wielu konsumentów nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, do jakiego cierpienia przykłada rękę, podejmując codzienne decyzje zakupowe. Warto więc wciąż uświadamiać, dlaczego tak ważne jest, byśmy wybierali kosmetyki nietestowane na zwierzętach . Razem mamy duży wpływ na to, co i w jaki sposób jest produkowane.
Jednak aby w pełni odpowiedzialnie decydować, które specyfiki znajdą się w Twojej kosmetyczce lub na półce w łazience, musisz wiedzieć, jak rozpoznać kosmetyki testowane na zwierzętach . Których produktów unikać, a które możesz stosować bez wyrzutów sumienia?
U nas zapłacisz kartą