Krem do twarzy bez testów na zwierzętach - etyczna pielęgnacja skóry.
Metody alternatywne
Każdy kosmetyk, który trafia na rynek w Unii Europejskiej zostaje poddany surowej ocenie bezpieczeństwa - bez niej nie jest możliwe legalne wprowadzenie kosmetyku do obrotu. Zamiast testowania kosmetyków na zwierzętach, wykorzystuje się alternatywne metody. Zaliczają się do nich m.in.: badania na wyodrębnionych komórkach, tkankach, naskórku oraz na sztucznej skórze. Metody te są o wiele droższe, ale przynoszą lepsze (i szybsze) rezultaty. Nie budzą też etycznych wątpliwości.
Zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach sukcesywnie wprowadzany jest przez kolejne państwa. Są jednak kraje, w których nadal testuje się kosmetyki w ten sposób, by móc wprowadzić je na rynek np. w Chinach.
Testy w Chinach wykonywane są przez laboratoria rządowe - władze Chin nie akceptują zatwierdzonych przez m.in. UE alternatywnych metod testowania kosmetyków.
Firmy kosmetyczne, które sprzedają swoje produkty na rynku chińskim:
- produkują kosmetyki, które spełniają wymagania UE (nie są testowane na zwierzętach), ale by mogły być dopuszczone do obrotu na rynek chiński przechodzą dodatkowe testy,
- opracowują odrębne receptury (inne od tych dopuszczonych na rynek UE), a następnie te kosmetyki testowane są na zwierzętach przez władze chińskie.
Żadnej z tych firm nie można wtedy nazwać mianem „cruelty free".
Ekologiczne opakowania kosmetyków
Ważnym elementem każdego kosmetyku jest jego opakowanie, które nie tylko ma ładnie wyglądać, ale także dba o czystość mikrobiologiczną kosmetyku, czyli zapobiega rozwojowi drobnoustrojów, żeby produkt mógł zachować jak najlepszą trwałość. Wiele z opakowań stworzonych jest z plastiku, niektóre z nich nadają się do recyklingu, jednak wiele z nich niestety nie trafia do ponownego wykorzystania, a co za tym idzie, wpływa na gromadzenie plastiku na naszej planecie 🙁 Przedstawię Ci, co producenci kosmetyków robią, aby temu zapobiec i jakie alternatywne opakowania lub etykiety stosują, żeby zminimalizować wykorzystanie plastiku.
- Kupuj wtedy, kiedy potrzebujesz. Nadmiar kosmetyków nie służy ani Twojej skórze, ani planecie.
- Wybieraj większe opakowania, unikaj miniaturek. Jeżeli potrzebujesz czegoś na wyjazd, do kosmetyczki, wypróbuj produkty w kostce.
- Zamień wiele produktów w plastikowych opakowaniach, na produkty wykonane z ekologicznych tworzyw, np. szkła lub właśnie produkty w kostce.
- Wybieraj produkty, do których możesz dokupić opakowania uzupełniające.
- Jednorazowe waciki wymień na wielorazowe, ręcznik papierowy na muślinową ściereczkę. Wybieraj akcesoria, które możesz wykorzystać kilka razy.
- Oddawaj produkty do producenta, zamiast wyrzucać. Dzięki temu dasz im drugie życie!
- Jeżeli mowa o drugim życiu – puste słoiczki po produktach możesz wykorzystać jako pojemniczki do przechowywania!
Które marki w 2023 roku nie testują swoich kosmetyków na zwierzętach?
Z roku na rok coraz więcej firm rozumie potrzebę zmian i decyduje się na rozpoczęcie lub kontynuowanie procesu produkcji w duchu “cruelty free”. Możemy mieć wiec pewność, że oferowane przez te marki produkty nie były i nie są testowane na zwierzętach.
Patrząc na najnowsze dane i raporty, można wskazać mnóstwo marek, które w 2023 roku przeprowadzają proces produkcji bez udziału zwierząt, a my możemy spokojnie zdecydować się na zakup ich produktów
Oto lista marek, które w 2023 nie testują na zwierzętach:
- Yope,
- Dove,
- Bielenda,
- Tołpa,
- Anwen,
- Catrice,
- Facelle,
- Lirene,
- IsaDora,
- Isana,
- Under Twenty,
- Bandi,
- Hagi Cosmetics,
- Eveline Cosmetics,
- PUPA Milano,
- Alkemie,
- Apis,
- Resibo,
- Orientana,
- Mokosh,
- Ministerstwo Dobrego Mydła,
- Anastasia Beverly Hills,
- Iossi,
- Ecocera,
- Lily Lolo,
- Make me bio,
- Mydlarnia Cztery Szpaki,
- Momme
- Miya Cosmetics,
- Nacomi,
- Makeup Revolution,
- Real Techniques,
- Weleda,
- Rouge Bunny Rouge,
- NCLA,
- Veoli Botanica,
- Santaverde,
- Maroccanoil,
- Bohoboco,
- Ardell,
- Clochee,
- Hurraw,
- Dr. Hauschka,
- Dr. Bronners,
- Juice Beauty,
- E.l.f. Cosmetics,
- Pharmaceris,
- Onlybio,
- Only Eco,
- Eveline,
- Essence,
- Beorganic,
- Beautyblender,
- Bebio,
- Zoeva,
- Tata Harper,
- Pixi Beauty,
- Nabla Dr. Irena Eris,
- 100BON,
- Amika,
- Farsali,
- Your Natural Side,
- Polny warkocz,
- Soap Shop,
- Senkara,
- NaturalME,
- Dr Duda,
- Fresh&Natural,
- Bioline,
- GoCranberry,
- Babo,
- Maria Nila,
- Auna,
- Tune,
- The Balm,
- Revolution XX,
- Pierre Rene,
- NYX,
- O!Figa,
- Le Labo,
- Ajeden,
- Gosh,
- Ecolore,
- Hean,
- Annabelle Minerals,
- Barry M,
- Eco By Sonya,
- Makeup Obsession,
- I Heart Revolution,
- Mario Badescu,
- Nanshy,
- Ofra,
- Neve Cosmetics,
- Pur Cosmetics,
- Momme,
- Urban Decay,
- Miyo,
- Naturativ,
- Vipera,
- Felicea,
- Skin in the city,
- India Cosmetics,
- Milani,
- Mydłostacja,
- Ziaja,
- Mincer Pharma,
- Evree,
- Dentica,
- Allverne,
- Baby Ecologica,
- Phlov,
- Sigma,
- Tuna,
- Kevin Murphy,
- Amilie,
- Crazy Rumors,
- GoArgan,
- Dr Roebuck’s,
- Frank Body,
- Aquis,
- Briogeo,
- Indie Lee,
- Tangle Teezer,
- Beauty Bakerie,
- Attitude,
- Cailyn,
- Glossier,
- Jeffree Star Cosmetics,
- Krayna,
- Lime Crime,
- Orly,
- Sol de Janeiro,
- Abba,
- French Girl,
- Aesop,
- Trilogy,
- Antipodes,
- bareMinerals,
- Becca,
- Dermalogica,
- Dr. Barbara Sturm,
- Drunk Elephant,
- The Ordinary,
- John Masters Organic,
- Korres,
- Kryolan,
- RMS Beauty,
- The Body Shop.
Jakie firmy testują kosmetyki na zwierzętach? Czy takie działania są legalne?
Chociaż kosmetyki nietestowane na zwierzętach stają się coraz bardziej popularne, nadal nie brakuje producentów, którzy dla własnego zysku stosują te okrutne praktyki. Nie ma reguły co do charakteru takich firm. Mogą to być zarówno marki perfum, jak i kremów pielęgnacyjnych. Aby uniknąć kupowania ich produktów, warto wiedzieć, jak sprawdzić, czy dany producent nadal przeprowadza badania na zwierzętach.
Według prawa Unii Europejskiej testy na zwierzętach są zakazane. Dotyczy to zarówno pojedynczych substancji, jak i końcowych produktów. Twórcy kosmetyków muszą obejść się bez tych metod przy produkcji nowych wyrobów. Co zaś tyczy się produktów, które od dawna istnieją na rynku, UE nakazuje firmom rezygnowanie z testów, które do tej pory były wykonywane, i zastąpienie ich innymi.
Warto również wiedzieć, że w ramach zasad obowiązujących w Unii nie wolno sprowadzać składników testowanych na zwierzętach z zagranicy. Nadal jednak istnieją sytuacje, w których kosmetyki mogą być badane na zwierzętach, np. jeśli dany składnik zostanie uznany za niezbędny w danym preparacie, niezastępowalny i niemożliwy do przebadania w inny sposób.
Problemem jest także rynek chiński. Do niedawna każdy kosmetyk, który miał trafić do Chin, musiał być testowany na zwierzętach. Obecnie tamtejsze prawo wprowadziło drobne ustępstwa dotyczące kosmetyków produkowanych poza krajem. Nie wyklucza to jednak konieczności przeprowadzenia testów w późniejszym czasie.
U nas zapłacisz kartą