Krem do twarzy bez testów na zwierzętach - etyczna pielęgnacja skóry.
Polskie marki nietestujące na zwierzętach
- Ajeden,
- Alkemie,
- Amika,
- Annabelle Minerals,
- Anwen,
- Apis,
- Bandi,
- BasicLab,
- Bebio,
- Beorganic,
- Bielenda,
- Body Boom,
- Clochee,
- Creamy,
- Dr. Irena Eris,
- Ecocera,
- E.l.f. Cosmetics,
- Felicea,
- GoCranberry,
- Hagi Cosmetics,
- Hean,
- Iossi,
- Jusee,
- Kryolan,
- LaQ,
- Lirene,
- Make Me Bio,
- MIYA,
- Ministerstwo Dobrego Mydła,
- Mokosh,
- Momme,
- Mydlarnia Cztery Szpaki,
- Mydłostacja,
- Nacomi,
- Natural Secrets,
- Naturativ,
- O!Figa,
- Only Bio,
- Orientana,
- Pierre Rene,
- Pharmaceris,
- Phlov,
- Polemika,
- Polny warkocz,
- Resibo,
- Samarité,
- Sensum Mare,
- Tołpa,
- Under Twenty,
- Veoli Botanica,
- Yope,
- Vianek,
- Vipera,
- Ziaja.
- Aesop,
- Allverne,
- Anastasia Beverly Hills,
- Ardell,
- bareMinerals,
- Barry M,
- Becca,
- Benton,
- Cantu,
- Catrice,
- COSRX,
- Dermacol,
- Dermalogica,
- Dove,
- Dr. Hauschka,
- Drunk Elephant,
- Essence,
- Evolve Organic Beauty,
- Farsali,
- Garnier,
- Glossier,
- Gosh,
- Heimish,
- Herbaria,
- Herbs&Hydro,
- Holy Snails,
- I Heart Revolution,
- Ili ola,
- Isana,
- Isadora,
- Jeffree Star Cosmetics,
- John Masters Organic,
- Kevin Murphy,
- Klairs,
- Korres,
- Lime Crime,
- Madara,
- Makeup Revolution,
- Maria Nila,
- Mario Badescu,
- Maroccanoil,
- MyCeutic,
- Nabla,
- NANOIL,
- Nature Queen,
- NCLA,
- NIOD,
- Noto Expert,
- NYX,
- Orly,
- Paula's Choice,
- Pixi Beauty,
- Pupa Milano,
- Purito,
- Rouge Bunny Rouge,
- Sol de Janeiro,
- The Ordinary,
- Timeless,
- RMS Beauty,
- The Balm,
- The Body Shop,
- The Ordinary,
- Trilogy,
- Tangle Teezer,
- Urban Decay,
- Weleda,
- Zoeva.
Aktualna lista kosmetyków nietestowanych na zwierzętach 2021
Listę światowych marek kosmetycznych, które testują na zwierzętach znajdziesz na oficjalnej stronie PETA. My przedstawimy Wam dzisiaj najpopularniejsze marki, których produktów są łatwo dostępne, a które nie testują na zwierzętach. Są to marki globalne, ponieważ te, które produkują w Polsce i w UE nie mogą testować i bezwzględnie przestrzegają ten przepis.
- Annabelle Minerals
- Aussie (Procter & Gamble)
- AVA Haircare
- biOrganics
- Body Essence
- Catrice
- Dermablend
- Dose of Colors
- Dove (Unilever)
- Dr Irena Eris Cosmetic Laboratories
- Dr. PAWPAW
- Dream Hair Keratin (Pro Beauty Cosmetics)
- EOS Products
- essence
- Eveline Cosmetics
- GLOV
- H&M
- Hair Food (Procter & Gamble)
- HAIR JAZZ
- Herbal Essences
- Invisibobble
- Jeffree Star
- Kat Von D Beauty
- Labote
- Lily Lolo
- Lip Smacker
- LUXURY COSMETICS
- Makeup Geek
- Miya Cosmetics
- MUA Makeup Academy
- NYX Professional Makeup
- PHLOV
- Real Techniques
- Resibo
- RevitaLash Cosmetics
- Ulta Beauty Collection
- Urban Decay
- W7 Cosmetics
- Wibo
- Wild Beauty Cosmetics
Warto wspomnieć, że na polskim rynku znajdziemy firmy, które od początku swojej działalności nie testowały kosmetyków na zwierzętach. Mowa tutaj o marce Laboratorium Kosmetyczne AVA, która istnieje od ponad 60 lat i jako pierwsza firma w Polsce otrzymała międzynarodowy certyfikat ECOCERT.
Jak sprawdzić, czy dany produkt jest testowany na zwierzętach?
Jak rozpoznać kosmetyki testowane na zwierzętach? Do niedawna uważało się, że wystarczy szukać symbolu króliczka, który miał oznaczać, że produkt jest cruelty free , czyli wolny od okrucieństwa w stosunku do zwierząt. Obecnie jednak wszystkie produkty kosmetyczne w UE powinny być badane bez szkody dla żywych stworzeń. Przy wyborze produktów dla siebie, warto poszperać głębiej i sprawdzić, czy dana marka importuje swoje wyroby do Chin albo czy produkuje tam swoje kosmetyki. Wówczas będziemy wiedzieć, że choć kupowany przez nas produkt nie był testowany na zwierzętach, to jednak firma, którą wybieramy, dopuszcza się okrucieństwa przy tworzeniu innych kosmetyków ze swojej oferty. Na pewno więc nie pomagamy, decydując się na zakup ich produktów. Warto również śledzić listy cruelty free na stronie PETA oraz na blogach aktywistów, którzy zajmują się sprawdzaniem producentów pod tym kątem. Dzięki temu łatwiej jest znaleźć na sklepowych półkach kosmetyki powstające bez cierpienia zwierząt.
Istnieją inne metody działania, które pozwalają skutecznie sprawdzić kosmetyk przed dopuszczeniem go do produkcji. Można badać substancje na martwych organizmach, a także na komórkach hodowanych in vitro, czyli namnażanych w laboratoryjnych warunkach. Do testów wykorzystuje się również sztuczną skórę, która właściwościami przypomina tę ludzką. Na takie testy zazwyczaj trzeba wydać więcej niż w przypadku badań wykonywanych na zwierzętach, trwają one jednak zdecydowanie krócej. Pozwala to szybciej wypuścić produkt na rynek, a co za tym idzie – szybciej zacząć zarabiać. Wydaje się więc, że oszczędności, które można uzyskać za sprawą testów na zwierzętach nie są dużym zyskiem dla firmy kosmetycznej. Tym bardziej, że musi ona brać pod uwagę także coraz mniejsze przyzwolenie konsumentów na okrucieństwo względem zwierząt.
swederm.pl
Kosmetyki nietestowane na zwierzętach: lista polskich i zagranicznych marek cruelty free
Kosmetyki nietestowane na zwierzętach posiadają zazwyczaj jeden z 3 certyfikatów: Leaping Bunny, PETA Cruelty Free i Animal Friendly Natural Cosmetics. Przedstawiamy listę polskich i zagranicznych, popularnych firm, które w swojej ofercie mają tego typu produkty.
fot. Adobe Stock, makistock
Kosmetyki nietestowane na zwierzętach (po angielsku „cruelty free" czyli „wolne od okrucieństwa") to takie, których składniki i formuły na żadnym etapie produkcji nie były w ten sposób weryfikowane. Nie jest to równoznaczne z kosmetykami wegańskimi, które nie tylko nie są testowane na zwierzętach, ale w składzie których nie ma żadnych substancji pochodzenia odzwierzęcego (np. miodu, wosku, mleka, keratyny, lanoliny, tłuszczów zwierzęcych czy jedwabiu).
Spis treści:
- Prawo UE
- Metody alternatywne
- Sytuacja poza UE
- Oznaczenia kosmetyków nietestowanych na zwierzętach
- Polskie marki nietestujące na zwierzętach
- Zagraniczne marki nietestujące na zwierzętach
- Perfumy nietestowane na zwierzętach
Metody alternatywne
Każdy kosmetyk, który trafia na rynek w Unii Europejskiej zostaje poddany surowej ocenie bezpieczeństwa - bez niej nie jest możliwe legalne wprowadzenie kosmetyku do obrotu. Zamiast testowania kosmetyków na zwierzętach, wykorzystuje się alternatywne metody. Zaliczają się do nich m.in.: badania na wyodrębnionych komórkach, tkankach, naskórku oraz na sztucznej skórze. Metody te są o wiele droższe, ale przynoszą lepsze (i szybsze) rezultaty. Nie budzą też etycznych wątpliwości.
Zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach sukcesywnie wprowadzany jest przez kolejne państwa. Są jednak kraje, w których nadal testuje się kosmetyki w ten sposób, by móc wprowadzić je na rynek np. w Chinach.
Testy w Chinach wykonywane są przez laboratoria rządowe - władze Chin nie akceptują zatwierdzonych przez m.in. UE alternatywnych metod testowania kosmetyków.
Firmy kosmetyczne, które sprzedają swoje produkty na rynku chińskim:
- produkują kosmetyki, które spełniają wymagania UE (nie są testowane na zwierzętach), ale by mogły być dopuszczone do obrotu na rynek chiński przechodzą dodatkowe testy,
- opracowują odrębne receptury (inne od tych dopuszczonych na rynek UE), a następnie te kosmetyki testowane są na zwierzętach przez władze chińskie.
Żadnej z tych firm nie można wtedy nazwać mianem „cruelty free".
U nas zapłacisz kartą