Krem do twarzy, który nie zapycha - Troska o piękną i zdrową skórę
A może naturalne kremy nawilżające?
Moc składników nawilżających tkwi w naturze i z niej pochodzi. Jest tu bogactwo ekstraktów roślinnych – kwiatów, owoców, a nawet warzyw. Są również nieocenione oleje roślinne, które oprócz składników nawilżających, są pełne substancji odżywczych, a dzięki swojej formule wspierają działanie warstwy hydrolipidowej, ograniczając utratę nawilżenia wywołaną szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Takie kosmetyki są delikatne dla skóry. Warto jednak sięgnąć również po niezwykle skuteczne produkty profesjonalne, które aktywnie wpływają na skórę, poprawiając jej nawilżenie, ale także kojąc, łagodząc i zmniejszając zaczerwienienia, całościowo wpływając na kondycję skóry. Tego typu kremy nawilżające znajdziesz między innymi w BIELENDA PROFESSIONAL.
Wybierając krem nawilżający, warto pamiętać o tych wskazówkach, by pielęgnacja twarzy była optymalna, skóra dobrze nawodniona, świetlista, zdrowa i wyglądała na świeżą, promienną, gładką – po prostu piękną.
Bielenda Professional, luksusowy krem nawilżający do twarzy, 100 ml
Produkt zawiera cenne składniki nawilżające i odżywcze, które przywracają skórze zdrowy wygląd i właściwe nawilżenie. Krem przeznaczony jest do skóry bardzo suchej, pozbawionej blasku, odwodnionej i łuszczącej się. Olej z orzeszków kukui idealnie sprawdzi się w regeneracji skóry przesuszonej, zniszczonej. Zmiękcza i wygładza skórę oraz zmniejsza podrażnienia. Olej sojowy, olej arganowy i olej z nasion makadamia tworzą ochronny film, przeciwdziałają nadmiernej skórnej utracie wody, dzięki czemu pozostawiają skórę nawilżoną. Witamina E, będąca silnym antyoksydantem, opóźnia procesy starzenia oraz chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Wyciąg z owoców kigelii afrykańskiej ujędrnia i napina skórę, poprawiając jej kondycję i wygląd. Hialuronian sodu zapobiega transepidermalnej utracie wody (TEWL), dzięki czemu utrzymuje skórę nawilżoną. Palmitynian askorbylu zmniejsza przebarwienia oraz jest silnym przeciwutleniaczem, który ogranicza niekorzystne działanie wolnych rodników.
Cena kremu to ok. 78 zł, warto jednak podkreślić, że produkt zawiera aż 100 ml kremu, czyli podwójną pojemność w porównaniu z innymi kremami.
Make Me Bio Garden Roses & Vanilla, różano-waniliowy krem dla skóry suchej i wrażliwej, 60 ml
Produkt przeznaczony jest dla skóry suchej, podrażnionej. Bogaty jest w cenne oleje:
- olej ze słodkich migdałów – jest silnym emolientem, dobrze nawilża i wygładza wrażliwą, przesuszoną skórę, dodatkowo spowalnia procesy starzenia oraz działa antyoksydacyjnie,
- olej jojoba– regeneruje skórę i łagodzi istniejące stany zapalne,
- olejek z orzechów makadamia – ma działanie odbudowujące oraz chroniące przed działaniem wolnych rodników,
- olejek z nasion słonecznika – działa regenerująco i nawilżająco, chroniąc skórę przed działaniem wolnych rodników.
Dodatkowo krem zawiera: masło z mango (intensywnie nawilża, zabezpiecza skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, wspomaga regenerację skóry oraz łagodzenie drobnych podrażnień), wodę różaną (działa odżywczo, regenerująco i tonująco), ekstrakt z kwiatów róży damasceńskiej (łagodzi stany zapalne, nawilża, wzmacnia skórę oraz działa anti-aging). Tak duża zawartość i różnorodność substancji czynnych pozwala przywrócić zdrowy wygląd skóry i utrzymać jej odpowiednie nawilżenie.
Krem kosztuje ok. 58 zł, przy czym jego pojemność to aż 60 ml.
Badania nad komedogennością kiedyś i dziś- jak zmienia się wiedza na ten temat
Pojęcie komedogenności po raz pierwszy zdefiniował Albert Montgomery Kligman — dermatolog, specjalizujący się w leczeniu trądziku. Wprowadził on także pojęcie trądziku wywołanego przez kosmetyki, a miało to miejsce w 1979 r. To właśnie on stworzył skalę komedogenności, która znana jest do dzisiaj. Jest ona 5-stopniowa, gdzie 0 oznacza, że substancja całkowicie nie zatyka porów, a 4 lub 5 na skali to substancja silnie komedogenna. Silna reakcja w postaci pojawiających się zaskórników związana jest z tym, że kosmetyk z substancjami komedogennymi łączy się z obumarłymi komórkami naskórka, łojem i bakteriami. Tworzy mieszaninę, która zalega w porach, wywołując stan zapalny.
Badania nad komodogennością składników były prowadzone na uszach królika, gdyż one są wrażliwsze od skóry człowieka. I to już pierwszy powód, dlaczego wyniki takich badań nie są do końca miarodajne. Niektóre laboratoria prowadzą też badania na ludzkiej skórze. Jak wiadomo, skóra twarzy znacząco się różni, bo jest bezpośrednio narażona na czynniki zewnętrzne. W związku z tym wytwarza też pewne mechanizmy obronne, by skutecznie chronić przed podrażnieniami. Czy to znaczy, że całkowicie należy odrzucić listę komedogenności, na której można znaleźć między innymi lanolinę, glicerynę czy olej kokosowy? Oczywiście nie, bo badania wskazują, że mogą być one komedogenne, ale wcale nie muszą.
Jak można zmniejszyć komedogenność składników?
Komedogenność składników kosmetyków jest kwestią bardzo indywidualną, w końcu każda cera jest inna. Dużo też zależy od formulacji kosmetyku i użytego stężenia surowców potencjalnie komedogennych. Działanie producentów kosmetyków nakierowane jest na maksymalne zmniejszenie komedogenności. Dzięki temu krem nawilżający do twarzy czy inny produkt kosmetyczny będzie maksymalnie zmniejszał ryzyko zapychania porów i podrażnień skóry. Trudno również określić czy produkt, np. krem, jako zapychający, ponieważ to, co okaże się komedogenne dla jednej osoby, dla innej będzie odpowiednim kosmetykiem, nie powodującym takiego efektu, a wręcz poprawiającego jej stan.
Dlaczego nawilżenie skóry twarzy jest ważne?
Dobra kondycja skóry uzależniona jest w ogromnym stopniu od poziomu jej nawilżenia. Skóra przesuszona z niedoborami nawodnienia, staje się cienka, wiotka, bardziej podatna na pojawienie się zmarszczek w wyniku utraty jędrności. Dobrze wiemy, jak istotne jest nawilżenie skóry, dlatego kremy nawilżające do twarzy, dostępne w naszej drogerii, mają tak skomponowane formuły, by doskonale zaspokajały zapotrzebowanie skóry w wodę, ale także utrzymywały nawilżenie na dłużej. Ogromną rolę odgrywa w tym zakresie kwas hialuronowy, który jest produkowany przez organizm, jednak z wiekiem, wraz ze zwalniającym metabolizmem, jego naturalna podaż się zmniejsza. Można uzupełnić te niedobory odpowiednią pielęgnacją, stosując dobry krem nawilżający z kwasem hialuronowym, ale także z innymi składnikami nawilżającymi, jak trehaloza, gliceryna, mocznik…
Kremy silnie nawilżające są kosmetykami, które są stosowane już u niemowląt i dzieci. Są to oczywiście kosmetyki dla nich stworzone. W wieku nastoletnim należy sięgnąć po krem do twarzy, którego zadaniem jest zapobieganie przesuszeniu skóry, ale także ochrona przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Po dwudziestym roku życia należy pielęgnować twarz, stosując nawilżający lekki krem, który dzięki swojemu działaniu nie tylko na bieżąco dba o skórę, ale działa prewencyjnie, opóźniając pojawianie się zmarszczek. W okolicach 30-40 lat skóra potrzebuje już wsparcia w postaci silnego nawilżenia i odżywienia, by zniwelować niedobory, skutkujące pojawiającymi się zmarszczkami i zmęczeniem. Wśród kosmetyków w naszej drogerii internetowej znajdziesz kremy nawilżające takich marek jak BIELENDA, BIELENDA PROFESSIONAL, SHE, DERMIKA, BODYBOOM, SORAYA czy SUPREMELAB. Zawierają one starannie skomponowane formuły, które wpływają korzystnie na skórę.
U nas zapłacisz kartą