Krem do twarzy SPF 50 Rossmann - jak wybrać odpowiedni produkt?
Holika Holika Aloe Waterproof Sun Gel SPF50++
Lekki, kojący, uspakajający, nawilżający… Taka właśnie Holika Holika Aloe Waterproof Sun Gel SPF50++. Ma żelowo-kremową konsystencję, dlatego bardzo szybko wchłania się w skórę, nie pozostawiając białych plam i nieestetycznego filmu. Wizażanki są nim zachwycone, a jego ocena w KWC to 4,4/5 gwiazdek. Jego wadą jest praktycznie tylko wysoka cena.
Krem chroni skórę twarzy i ciała przed szkodliwym promieniowaniem UVA oraz UVB dodatkowo ją pielęgnując. Zawiera 78 procent ekstraktu z aloesu, który koi, nawilża, uspokaja oraz nawadnia skórę wystawiona na słońce. Co warto podkreślić, produkt jest wodoodporny.
Krem Holika Holika jest po prostu idealny, jest to najlepszy krem z spf jaki do tej pory używałam, jest mega lekki i co dla mnie najważniejsze nie szczypią po nim oczy co większość niestety u mnie robiła, nie roluje się, makijaż super się na nim trzyma. Jak dla mnie nie ma lepszego
Zobacz także
Alterra – Marka Własna Rossmann
filtr mineralny, spf30
1A 16zł/75ml 1B 20zł/75ml
One są już raczej dobrze znane, bo kiedyś niestety nie było za dużego wyboru, szczególnie wśród filtrów naturalnych.
Te kremy są bardzo ciężkie, tłuste, bielące, tępe w konsystencji i nieprzyjemne w rozsmarowaniu. Naprawdę trzeba się namachać żeby ładnie je nałożyć, szczególnie jeśli używamy ich do ciała.
Natomiast są dość tanie i jeśli komuś zależy na naturalniejszym produkcie, to warto znać tę opcję. Nie są zbyt przyjemne, ale niektórym służą i potrafią je fajnie rozpracować, więc kwestia gustu.
Jeśli zdecydujecie się na Alterrę, to w sklepie te kremy często stoją z miniaturkami, a nie z pełnowymiarowymi produktami.
Mam tutaj taką ważną uwagę. Te cięższe, klasyczne filtry mineralne typu właśnie alterra, bebio, mineralny dax, derma eco dla dzieci itd. (nie ma ich w odcinku bo są droższe) bardzo mało wybaczają. (1C, 1D,1E)
Jeśli chcecie używać tych kremów na twarz, to radzę liczyć się z tym, że tego typu filtry lubią podkreślać wszystkie rozszerzone pory, nierówności czy suche skórki. One prezentują się fajnie chyba tylko na niemal idealnej cerze. Kiedyś były bardzo popularne, więc jeśli od takich filtrów zaczynaliście i się zniechęciliście, to serio, spróbujcie innych .Te mało komu dobrze się sprawdzają.
SunOzon
Filtry chemiczne starej generacji
2A 10zł/100ml, 2b 22zł/200ml, 2C 33/250ml *duży), 3D 22zł/200ml, 2E 13zł/50ml
Ich wybór macie ogromny. Tubki, pianki, spraye, nawet w kulce! *przykładowe!
One składowo są do siebie bardzo podobne.
Porównam Wam takie najpopularniejsze, czyli ten 30 SPF (17,50/200ml)
wersję med 50 SPF (28,50/200ml)
i ten typowo do twarzy (10zł/100ml)
Te dwa pierwsze można kupić w formie miniaturek (po 50ml) więc można sobie przetestować za niską cenę.
Przy omawianiu postawiłam właśnie na te „zwykłe” formy kremów, ponieważ np. pianki ciężko wymierzyć i zaaplikować odpowiednią ilość.
Wersja med ma intensywniejszy zapach. Pachnie takim typowym filtrem. Wersja żółta jest lżejsza i potrzebuje mniej czasu na wchłoniecie, ale coś za coś bo ochrona jest w nim niższa. Wersja typowo do twarzy jest jakby „pomiędzy” i jest bardziej matowa, znacznie szybciej traci lepkość i wypada minimalnie lepiej pod względem składu.
Wszystkie trzy nie bielą, nie są jakieś strasznie ciężkie i dość fajnie nawilżają. Bardzo ciężko utrzymać na nich mat aaaleee
Mam co do nich taką ważną uwagę. Im więcej dacie im czasu „posiedzieć” na skórze przed makijażem, tym lepiej.
One w pierwszej chwili, nawet do 5 minut potrafią być bardzo nieprzyjemne, klejące, takie mega świecące i bleee… Ale im dłużej one sobie poleżą na skórze, tym fajniej się zachowują.
Więc jeśli wykonujecie makijaż to polecam rano nałożyć krem, pójść sobie spokojnie wypić kapuczinę i dopiero zacząć makijaż. To zaoszczędza naprawdę dużo problemów. Ogólnie przy wszystkich filtrach tak polecam, ale te to już konieczność. (najlepiej dać KAŻDEMU 10 minut!)
Krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej
Cera z widocznymi naczynkami i trądzikiem różowatym wymaga specjalnego traktowania, a w szczególności bardzo skutecznej ochrony przed szkodliwym promieniowaniem. Jeśli problem ten was dotyczy, warto przetestować krem ochronny dla skóry naczynkowej Pharmaceris S. W jego składzie oprócz filtrów obecne są też substancje kojące, łagodzące, zmniejszające skłonność do rumienia, m.in. alantoina i hesperydyna.
Do tej pory swoimi wrażeniami ze stosowania kosmetyku podzieliło się 13 Wizażanek, a ocena, jaką od nich uzyskał, to 4,2 na 5 gwiazdek. Ponowny zakup deklaruje 69% recenzentek. Do plusów zaliczają wysoką wydajność, higieniczne opakowanie z pompką, bardzo delikatny zapach. Łagodzi podrażnienia i nie zapycha. Pojawiają się jednak głosy, że ma tendencję do bielenia.
Naprawdę świetny krem SPF, sprawdza się nawet latem, gdy skóra częściej się poci. Nie zauważyłam, żeby się wyświecał. Krem jest dedykowany osobom z problemami trądzikowymi lub ze skórą naczynkową. Ja natomiast mam skórę atopową, a krem sprawdza się rewelacyjnie. Zużyłam już kilka opakowań i na pewno wakacje w ciepłym kraju ten produkt spędzi ze mną
Rozświetlający krem na dzień z filtrem 50
Jeśli zależy wam na nawilżeniu i rozświetleniu, na waszą uwagę zasługuje krem z filtrem 50 do twarzy Eveline Vitamin C 3x Action. On również podbił serca Wizażanek, o czym świadczy bardzo wysoka ocena – 4,5/5 przy 129 recenzjach. Oprócz filtrów ochronnych zawiera też aż trzy stabilne formy witaminy C, które działają na różnych warstwach skóry. Dzięki temu kosmetyk poprawia koloryt cery, wspomaga redukcję przebarwień, opóźnia powstawanie zmarszczek. W składzie nie zabrakło rozjaśniającego kwasu traneksamowego oraz odmładzającego kolagenu.
Jest to ciekawa propozycja dla kobiet, które zmagają się z przebarwieniami widocznymi na twarzy. Krem pomoże też spowolnić proces starzenia się skóry i spłycić drobne zmarszczki. Łatwo rozprowadza się na skórze, nawilża, ma przyjemny zapach. Podzielone są jednak zdania Wizażanek co do tego, czy bieli i czy nadaje się pod makijaż.
U nas zapłacisz kartą