Krem do twarzy wyrównujący koloryt skóry - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Cery
Krem wyrównujący koloryt cery – co to takiego?
Każdy z nas ma inny koloryt skóry. Możemy określić, do jakiej karnacji należy nasza skóra oraz jaki ma ona odcień (ciepły, chłodny, neutralny). Cechy te uwarunkowane są genetycznie, niemniej u wszystkich ludzi za kolor skóry odpowiadają pigmenty zwane melaniną. Melanina powstaje w melanocytach pod wpływem enzymu tyrozynazy. Proces silnie nasila promieniowanie UV, dlatego pod wpływem przebywania na słońcu nasza skóra się opala. Melanina gromadzi się w wewnątrz melanocytów, które wraz z przemianami w naskórku kierują się stopniowo ku zewnętrznym jego warstwom i rozmieszczając się tam, nadają widoczny gołym okiem kolor skóry.
Czasami jednak barwik ulega rozmieszczeniu nierównomiernie lub melanocyty pracują zbyt aktywnie, przez co na skórze pojawiają się różnego rodzaju przebarwienia – np. pieprzyki, ostuda, plamy wątrobowe. Krem do twarzy wyrównujący koloryt może być kremem właśnie na tego typu zmiany.
Jednak za nierównomierny koloryt skóry może odpowiadać nie tylko melanina, ale też np. płytko unaczyniona skóra. Wówczas pojawiają się na niej – stale bądź w określonych sytuacjach, np. w stanach pobudzenia emocjonalnego – czerwone plamy, o mniej lub bardziej regularnym kształcie. Jeśli dodatkowo występuje tendencja do pękania naczynek, za zmianę w zabarwieniu cery mogą odpowiadać także pajączki. Krem do twarzy wyrównujący koloryt skóry może więc odpowiadać także na takie problemy ze skórą.
A ślady po wypryskach? Te zmiany mają z kolei charakter blizn. Czy krem na nierówny koloryt skóry to także krem na problem taki, jak ten? Istnieją kremy o właściwościach rozjaśniających ślady po trądziku, jednak jako że blizny po wypryskach często są głębokie i gęsto rozmieszczone, sam krem może nie dawać wystarczających rezultatów. Krem na nierówny koloryt skóry z powodu trądziku może przyjąć inną postać – kremu do twarzy koloryzującego. Taki krem nie wpływa na zmniejszenie zmian w kolorycie, ale pomaga je maskować, jednocześnie pielęgnując skórę.
BB – krem pielęgnujący i korygujący koloryt
BB krem na kosmetycznym rynku pojawił się nieco wcześniej niż krem CC (wskazuje na to także kolejność wykorzystanych do oznaczenia nazw liter w alfabecie!). Pełna nazwa kremu BB, czyli Blemish Balm, wskazuje bardziej na pielęgnacyjną rolę tego kosmetyku. „Balsam na niedoskonałości” nasuwa skojarzenia z produktem przynoszącym ukojenie cerze nadreaktywnej lub trądzikowej. W rzeczywistości jest to krem o szerokim zastosowaniu. W swoim założeniu – gdy w niemieckich laboratoriach powstawały pierwsze jego formuły – miał być kremem dla różnych typów cery, wspierającym eliminowanie niedoskonałości różnego pochodzenia. Jego formuła powinna być więc odpowiednia zarówno dla cery trądzikowej, jak i wrażliwej. Z czasem formuły kremów zaczęto poddawać udoskonaleniom, dzięki czemu dziś można wyodrębnić osobny krem BB do cery tłustej, krem BB do cery mieszanej czy wrażliwej.
Postać kremu BB może nasuwać na myśl pomysł o… samodzielnym go sporządzeniu. Jak zrobić krem BB? Wydaje się, że wystarczy wymieszać ze sobą porcję kremu na dzień z używanym na co dzień podkładem lub korektorem. Efekt jednak wcale nie musi być taki, jakiego oczekiwalibyśmy po kremie BB. Po pierwsze, problematyczne jest to, w jakich proporcjach wymieszać z sobą oba kosmetyki, by produkt końcowy w wystarczającym stopniu zaspokajał potrzeby skóry i zapewniał krycie. Po drugie, formuły kremu i podkładu mogą ze sobą nie współgrać, mieszanka może rozwarstwiać się na twarzy bądź niewystarczająco stapiać ze skórą. W kremie BB taki problem nie występuje – jego formuła opracowana jest w taki sposób, by koloryzujący pigment był integralną jej częścią.
Krem koloryzujący z filtrem 50 od Avene
Naszą pierwszą propozycją kremu koloryzującego do twarzy jest tegoroczna nowość od Avene. Tak naprawdę jest to krem z wysokim filtrem spf 50 z kolorem, dzięki czemu łączymy pielęgnację i ochronę z kryciem. Ten krem koloryzujący od razu kupił naszą uwagę, a to dlatego, że cudnie współgra z cerą trądzikową i nie powoduje zapychania się porów i nie zwiększa ilości wyprysków. Ma wysoką ochronę przeciwsłoneczną, więc możecie sięgać po niego o każdej porze roku. Na twarzy daje efekt drugiej skóry, doskonale się wtapia, zakrywa niedoskonałości i zostawia ją z pięknym, naturalnym blaskiem.
Pamiętajcie, że w przypadku takich kremów główną rolę gra nałożona ich ilość. Tutaj, pomimo dużej „dawki” kremu, nadal na skórze wygląda bardzo naturalnie i delikatnie. Świetnie się wtapia, długo utrzymuje się na skórze, nie zbiera się w załamaniach ani nie podkreśla faktury skóry. Kupicie go z ceną około 70 zł.
Jest to rewelacyjny fluid, który z pewnością jest godny polecenia. Mam bardzo poważną chorobę skóry i nie mogę długo przebywać na słońcu ,poza tym moja skóra jest bardzo sucha i wrażliwa. Po wypróbowaniu tego fluidu mogę śmiało powiedzieć że spełnia swoje zadanie. Doskonale chroni skórę przed słońcem, idealnie nawilża i ma śliczny zapach. Nie powoduje podrażnień i ma delikatną konsystencję dzięki czemu idealnie się rozprowadza. Delikatnie wyrównuje kolor skóry, daje naturalny odcień opalenizny
Zobacz także
Kryjący krem koloryzujący do twarzy od Rare Beauty
Kryjący krem koloryzujący do twarzy Positive Light Tinted od Rare Beauty to kolejna nowość, która zdecydowanie jest warta wypróbowania! Przede wszystkim daje efekt „gołej skóry”, a jednocześnie świetnie wyrównuje koloryt skóry, zakrywa rozszerzone pory czy zaskórniki, a jest prawie niewyczuwalny na twarzy. Ma też właściwości pielęgnacyjne - nawilża i odżywia skórę, dzięki zawartości witaminy E i filtra spf 20.
Krem błyskawicznie wchłania się w cerę i nie zostawia po sobie żadnych plam. W dodatku cera po nim jest „sucha”, czyli nie macie ani lepkiego, ani tłustego uczucia. Świetnie łączy się z innymi kosmetykami, a na twarz utrzymuje się przez długie godziny. Warto też zaznaczyć, że kupicie go aż w 24 odcieniach, dlatego dodanie odpowiedniego odcienia nie będzie żadnym problemem.
Krem w mig się wchłania i wyrównuje koloryt. Ogromnym plusem jest to, że nie oksyduje. Zapewnia krycie od lekkiego do średniego, co bardzo odpowiada mi latem. Poziom krycia można stopniować, jednak ja lubię szczególnie latem gdy krycie jest lekkie. Formuła jest przyjemna, oddychająca. Nie zapycha porów, lecz zmniejsza ich widoczność. Nie zostawia tłustego filmu ani lepkiego wykończenia
U nas zapłacisz kartą