Krem do twarzy wyrównujący koloryt skóry - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Cery

Krem koloryzujący do twarzy - jaki jest najlepszy? TOP 5 hitów z KWC

Krem koloryzujący do twarzy, krem tonujący, krem korygujący - tego typu kosmetyki występują pod wieloma nazwami, ale łączy je jedno- to kremy z pigmentami wyrównującymi koloryt skóry. Po pierwsze pielęgnują, a po drugie udoskonalają wygląd cery. Zebrałyśmy najlepsze kremy z kolorem dla różnych cer - od suchej i poszarzałej, aż po tłustą i trądzikową.

Te kremy koloryzujące do twarzy pozwalają zaoszczędzić czas codziennie rano, bo można je stosować zamiast podkładu. Poprawiają kondycję skóry i odpowiadają na jej problemy - przesuszenie czy tendencja do wyprysków i zaczerwienień, to dla nich nie problem. Niemal wszystkie posiadają filtr UV, który dodatkowo chroni skórę. Brzmi jak kosmetyk idealny? Zebrałyśmy najlepsze kremy koloryzujące do twarzy dla różnych rodzajów cer, aby każda z was mogła znaleźć ten jedyny dla siebie! poprawią wygląd skóry, nawilżą ją i nie spowodują nowych niedoskonałości. Marki, jakie tu znajdziecie, to Rare Beauty, Dr. Jart+, Laura Mercier, Golden Rose, Avene.

Spis treści:

Krem koloryzujący do twarzy zamiast podkładu od Dr. Jart+

Dr. Jart+, Cicapair Tiger Grass Color Correcting to z pozoru zwykły krem na naczynka, o charakterystycznym dla tego typu produktów zielonym kolorze. Jednak w kontakcie ze skórą kosmetyk zmienia swój kolor na beżowy i dostosowuje się do skóry, skutecznie maskując jej niedoskonałości.

Zawarty w nim ekstrakt z trawy tygrysiej wzmacnia skórę i zapobiega pękaniu naczynek. Wzbogacony został także o wysoki filtr UV - SPF 30. Krem skutecznie nawilża, ale ma lekką, niezapychającą konsystencję. Za 50 ml kremu koloryzującego Dr. Jart musimy zapłacić 169 zł. Wizażanki przekonują jednak, że jest to krem zdecydowanie wart swojej ceny.

To jest dobry krem maskujący zaczerwienienia. Możecie go traktować jak krem typu BB. Jest bardzo wydajny. Ma też bardzo odpowiadający mi, ziołowy zapach. Raczej słabo nawilża więc polecam pod niego jakiś inny krem lub serum. Minus jest taki, że trochę brudzi. Także uważajcie na kaptury, czapki, koszule itp. Ogólnie polecam

Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier

Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.

Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.

Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor

BB – krem pielęgnujący i korygujący koloryt

BB krem na kosmetycznym rynku pojawił się nieco wcześniej niż krem CC (wskazuje na to także kolejność wykorzystanych do oznaczenia nazw liter w alfabecie!). Pełna nazwa kremu BB, czyli Blemish Balm, wskazuje bardziej na pielęgnacyjną rolę tego kosmetyku. „Balsam na niedoskonałości” nasuwa skojarzenia z produktem przynoszącym ukojenie cerze nadreaktywnej lub trądzikowej. W rzeczywistości jest to krem o szerokim zastosowaniu. W swoim założeniu – gdy w niemieckich laboratoriach powstawały pierwsze jego formuły – miał być kremem dla różnych typów cery, wspierającym eliminowanie niedoskonałości różnego pochodzenia. Jego formuła powinna być więc odpowiednia zarówno dla cery trądzikowej, jak i wrażliwej. Z czasem formuły kremów zaczęto poddawać udoskonaleniom, dzięki czemu dziś można wyodrębnić osobny krem BB do cery tłustej, krem BB do cery mieszanej czy wrażliwej.

Postać kremu BB może nasuwać na myśl pomysł o… samodzielnym go sporządzeniu. Jak zrobić krem BB? Wydaje się, że wystarczy wymieszać ze sobą porcję kremu na dzień z używanym na co dzień podkładem lub korektorem. Efekt jednak wcale nie musi być taki, jakiego oczekiwalibyśmy po kremie BB. Po pierwsze, problematyczne jest to, w jakich proporcjach wymieszać z sobą oba kosmetyki, by produkt końcowy w wystarczającym stopniu zaspokajał potrzeby skóry i zapewniał krycie. Po drugie, formuły kremu i podkładu mogą ze sobą nie współgrać, mieszanka może rozwarstwiać się na twarzy bądź niewystarczająco stapiać ze skórą. W kremie BB taki problem nie występuje – jego formuła opracowana jest w taki sposób, by koloryzujący pigment był integralną jej częścią.

Krem koloryzujący z filtrem 50 od Avene

Naszą pierwszą propozycją kremu koloryzującego do twarzy jest tegoroczna nowość od Avene. Tak naprawdę jest to krem z wysokim filtrem spf 50 z kolorem, dzięki czemu łączymy pielęgnację i ochronę z kryciem. Ten krem koloryzujący od razu kupił naszą uwagę, a to dlatego, że cudnie współgra z cerą trądzikową i nie powoduje zapychania się porów i nie zwiększa ilości wyprysków. Ma wysoką ochronę przeciwsłoneczną, więc możecie sięgać po niego o każdej porze roku. Na twarzy daje efekt drugiej skóry, doskonale się wtapia, zakrywa niedoskonałości i zostawia ją z pięknym, naturalnym blaskiem.

Pamiętajcie, że w przypadku takich kremów główną rolę gra nałożona ich ilość. Tutaj, pomimo dużej „dawki” kremu, nadal na skórze wygląda bardzo naturalnie i delikatnie. Świetnie się wtapia, długo utrzymuje się na skórze, nie zbiera się w załamaniach ani nie podkreśla faktury skóry. Kupicie go z ceną około 70 zł.

Jest to rewelacyjny fluid, który z pewnością jest godny polecenia. Mam bardzo poważną chorobę skóry i nie mogę długo przebywać na słońcu ,poza tym moja skóra jest bardzo sucha i wrażliwa. Po wypróbowaniu tego fluidu mogę śmiało powiedzieć że spełnia swoje zadanie. Doskonale chroni skórę przed słońcem, idealnie nawilża i ma śliczny zapach. Nie powoduje podrażnień i ma delikatną konsystencję dzięki czemu idealnie się rozprowadza. Delikatnie wyrównuje kolor skóry, daje naturalny odcień opalenizny

Zobacz także

Jednak czasami przyczyny leżą zupełnie gdzie indziej ciemniejsze plamki pojawiają się w przypadku niewłaściwej pielęgnacji, po nadmiernym opalaniu, a także jako reakcja na połączenie niektórych leków lub środków światłouczulających i słońca.

Czytaj dalej...

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...