Krem do twarzy wyrównujący koloryt skóry - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Cery
Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier
Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.
Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.
Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor
Krem wyrównujący koloryt skóry z Hebe
Krem wyrównujący koloryt cery Bandi czeka na was w drogeriach Hebe. Kupicie go za 43,99 zł, ale często produkty tej marki można wypatrzeć w promocji. To delikatny krem na przebarwienia po trądziku, jak i tych posłonecznych. Krem został skierowany również do skóry z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi oraz skłonnością do rumienia. Zwróciłyśmy uwagę na odżywczy skład, który pielęgnuje, ujędrnia, nawilża i delikatnie natłuszcza skórę. Mowa tutaj o lipie, rezedzie żółtawej, mącznicy lekarskiej oraz wyciągach roślinnych z kasztanowca. Producent zaleca aplikować krem codziennie rano. Stosowany regularnie jest w stanie wzmocnić ścianki naczyń krwionośnych i zwiększyć elastyczność skóry.
Krem od marki Bandi otrzymał na stronie KWC ocenę 3,8/5 gwiazdek. Wizażanki doceniły go za działanie rozjaśniające i ochładzające koloryt skóry. Ma lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze i nie warzy się na niej.
Krem kupiłam w drogerii Hebe za 49,99 zł i nie żałuję. Używam go w każdy wolny dzień, kiedy nie mam ochoty się malować. Ma delikatną kremową konsystencję i kolor idealny dla mnie. Ochładza i wyrównuje koloryt zaróżowionej skóry i ładnie się wtapia co czyni go praktycznie niewidocznym.
Krem koloryzujący do twarzy zamiast podkładu od Dr. Jart+
Dr. Jart+, Cicapair Tiger Grass Color Correcting to z pozoru zwykły krem na naczynka, o charakterystycznym dla tego typu produktów zielonym kolorze. Jednak w kontakcie ze skórą kosmetyk zmienia swój kolor na beżowy i dostosowuje się do skóry, skutecznie maskując jej niedoskonałości.
Zawarty w nim ekstrakt z trawy tygrysiej wzmacnia skórę i zapobiega pękaniu naczynek. Wzbogacony został także o wysoki filtr UV - SPF 30. Krem skutecznie nawilża, ale ma lekką, niezapychającą konsystencję. Za 50 ml kremu koloryzującego Dr. Jart musimy zapłacić 169 zł. Wizażanki przekonują jednak, że jest to krem zdecydowanie wart swojej ceny.
To jest dobry krem maskujący zaczerwienienia. Możecie go traktować jak krem typu BB. Jest bardzo wydajny. Ma też bardzo odpowiadający mi, ziołowy zapach. Raczej słabo nawilża więc polecam pod niego jakiś inny krem lub serum. Minus jest taki, że trochę brudzi. Także uważajcie na kaptury, czapki, koszule itp. Ogólnie polecam
U nas zapłacisz kartą