Krem do twarzy wyrównujący koloryt - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Skóry

Krem koloryzujący do twarzy - jaki jest najlepszy? TOP 5 hitów z KWC

Krem koloryzujący do twarzy, krem tonujący, krem korygujący - tego typu kosmetyki występują pod wieloma nazwami, ale łączy je jedno- to kremy z pigmentami wyrównującymi koloryt skóry. Po pierwsze pielęgnują, a po drugie udoskonalają wygląd cery. Zebrałyśmy najlepsze kremy z kolorem dla różnych cer - od suchej i poszarzałej, aż po tłustą i trądzikową.

Te kremy koloryzujące do twarzy pozwalają zaoszczędzić czas codziennie rano, bo można je stosować zamiast podkładu. Poprawiają kondycję skóry i odpowiadają na jej problemy - przesuszenie czy tendencja do wyprysków i zaczerwienień, to dla nich nie problem. Niemal wszystkie posiadają filtr UV, który dodatkowo chroni skórę. Brzmi jak kosmetyk idealny? Zebrałyśmy najlepsze kremy koloryzujące do twarzy dla różnych rodzajów cer, aby każda z was mogła znaleźć ten jedyny dla siebie! poprawią wygląd skóry, nawilżą ją i nie spowodują nowych niedoskonałości. Marki, jakie tu znajdziecie, to Rare Beauty, Dr. Jart+, Laura Mercier, Golden Rose, Avene.

Spis treści:

Krem koloryzujący z filtrem 50 od Avene

Naszą pierwszą propozycją kremu koloryzującego do twarzy jest tegoroczna nowość od Avene. Tak naprawdę jest to krem z wysokim filtrem spf 50 z kolorem, dzięki czemu łączymy pielęgnację i ochronę z kryciem. Ten krem koloryzujący od razu kupił naszą uwagę, a to dlatego, że cudnie współgra z cerą trądzikową i nie powoduje zapychania się porów i nie zwiększa ilości wyprysków. Ma wysoką ochronę przeciwsłoneczną, więc możecie sięgać po niego o każdej porze roku. Na twarzy daje efekt drugiej skóry, doskonale się wtapia, zakrywa niedoskonałości i zostawia ją z pięknym, naturalnym blaskiem.

Pamiętajcie, że w przypadku takich kremów główną rolę gra nałożona ich ilość. Tutaj, pomimo dużej „dawki” kremu, nadal na skórze wygląda bardzo naturalnie i delikatnie. Świetnie się wtapia, długo utrzymuje się na skórze, nie zbiera się w załamaniach ani nie podkreśla faktury skóry. Kupicie go z ceną około 70 zł.

Jest to rewelacyjny fluid, który z pewnością jest godny polecenia. Mam bardzo poważną chorobę skóry i nie mogę długo przebywać na słońcu ,poza tym moja skóra jest bardzo sucha i wrażliwa. Po wypróbowaniu tego fluidu mogę śmiało powiedzieć że spełnia swoje zadanie. Doskonale chroni skórę przed słońcem, idealnie nawilża i ma śliczny zapach. Nie powoduje podrażnień i ma delikatną konsystencję dzięki czemu idealnie się rozprowadza. Delikatnie wyrównuje kolor skóry, daje naturalny odcień opalenizny

Zobacz także

Jak recyklingować?

Działanie:

Formuła Koncentratu wyrównującego koloryt Clochee to wyjątkowe zestawienie składników aktywnych, których połączenie tworzy symfonię właściwości poprawiających koloryt skóry. Serum do twarzy zawiera 97,8% składników pochodzenia naturalnego. Kompozycja składników organicznych to 76,9%. W składzie pojawia się adaptogen, którym jest emblika, zwana również agrestem indyjskim. To antyoksydacyjne zioło ajurwedyczne, którego ekstrakt w naszym koncentracie neutralizuje niepożądane działanie wolnych rodników, opóźnia procesy starzenia się skóry, poprawiając i ujednolicając koloryt skóry oraz wykazując właściwości depigmentacyjne. Działania te wspomoże wielofunkcyjny resweratrol, który ponadto podłącza dodatkowy tlen komórkom skóry, inicjuje jej odnowę oraz utrzymuje jędrność i elastyczność. Nośnikami substancji aktywnych są skwalen i maltodekstryna. Pierwszy wchłania się szybko i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Dzięki biozgodności zapewnia odpowiednie nawilżenie, miękkość i elastyczność, a także wzmacnia barierę ochronną. Maltodekstryna dokłada jeszcze do tych właściwości skuteczne ograniczenie przeznaskórkowej utraty wody. Hydrolaty z róży damasceńskiej i opuncji figowej dostarczają witaminy i sole mineralne, które zapewnią wysoki poziom nawilżenia skóry, odżywią ją i ujędrnią. Trójpelargonin to innowacyjny emolient pozyskiwany z nasion ostropestu, który nadaje skórze jedwabiste wykończenie, ma właściwości zmiękczające i chroni ją przed ucieczką wody. Bakuchiol czyli roślinny odpowiednik retinolu nie podrażnia skóry a jego stosowanie jest pozbawione niespodziewanych efektów ubocznych. Działa lekko złuszczająco, dzięki czemu zniszczona i zrogowaciała warstwa naskórka zostaje zredukowana, a efektem jest bardziej spoista, jędrna i elastyczna skóra. Dzięki naturalnemu serum drobne zmarszczki znikają, a mimiczne ulegają spłyceniu. Bioferment z aceroli odżywia oraz zmniejsza zaczerwienienie, usprawniając mikrocyrkulację krwi. Inulina jako prebiotyk sprawdzi się doskonale w roli inżyniera mającego pieczę nad budową bariery ochronnej naszej skóry i zagwarantuje utrzymanie równowagi mikroflory bakteryjnej. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy będzie penetrował głębsze warstwy naskórka, wiązał wodę i zapewniał odpowiednie nawilżenie skóry, w czym wesprze go ferment z rzodkiewki, który dodatkowo działa antyseptycznie na skórę. A na koniec coś absolutnie niezwykłego, efektownego i wyjątkowo efektywnego: Vin-upLift. To unikatowe zestawienie wyciągu z ekskluzywnego szwajcarskiego wina lodowego i polisacharydów uzyskanych z rośliny Caesalpinia spinosa, drzewa rosnącego dziko w lasach Andów. Wino lodowe, powstające w wyniku częściowej fermentacji naturalnie mrożonych winogron (zbieranych po pierwszych przymrozkach), charakteryzuje się unikalnym składem i wysokim stężeniem polifenoli, które posiadają silne działanie antyoksydacyjne. Kontrolowane badania kliniczne dobitnie wykazały, że już po 30 minutach od użycia działa przeciwzmarszczkowo. Vin-upLift podnosi i napina skórę przy jednoczesnym zmniejszeniu głębokości zmarszczek.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...