Krem do twarzy z nagietka - naturalna pielęgnacja dla zdrowej skóry
Maść nagietkowa: właściwości
Maść nagietkowa to produkt o dość prostym składzie. Zazwyczaj łączy wyciąg z rośliny z białą wazeliną. Kwiat nagietka może być stosowany zewnętrznie lub wewnętrznie.
Wewnętrznie (w postaci naparu z przygotowanego z suszu kwiatu nagietka) nagietek może pomóc na skurcze żołądka i choroby pęcherzyka żółciowego.
Napar z kwiatów nagietka jest też zalecany jako uzupełnienie leczenia choroby wrzodowej żołądka oraz po zabiegach chirurgicznych.
Może też przynieść ulgę przy niektórym dolegliwościom towarzyszącym zaburzeniom miesiączkowania, a także w okresie menopauzy.
Picie naparu z kwiatów nagietka pobudza czynności wydzielnicze skóry i wątroby, działa przeciwzapalnie.
Napar wykazuje także niewielkie działanie bakteriobójcze.
Zewnętrznie napar z kwiatu nagietka lub maść nagietkową można stosować przy problemach skórnych, przy stłuczeniach, oparzeniach I i II stopnia, niewielkich odmrożeniach, owrzodzeniach, na rany pooperacyjne, stany zapalne w jamie ustnej, przy zapalenie gardła i zapaleniach miejsc intymnych (zapalenie pochwy, zapalenie sromu, zapalenie odbytu).
Okłady z nagietka można również stosować na oczy - kwiat nagietka, głównie dzięki działaniu przeciwzapalnemu i bakteriobójczemu, może być pomocny w łagodzeniu podrażnień oczu, przy ich przemęczeniu, przesuszeniu spojówek, które jest spowodowane długim przebywaniem w klimatyzowanych lub przegrzanych pomieszczeniach.
Okłady na oczy z kwiatu nagietka poleca się stosować zimą, gdy śluzówki oczu są narażone na szok termiczny, gdy z rozgrzanych pomieszczeń wychodzimy na mróz i zimny wiatr.
Okłady z kwiatu nagietka wspomagają także leczenie zapalenia spojówek.
Recenzje 5
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 35
5 / 5
18 listopada 2021, o 22:41
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Nie podano
Weleda, krem do twarzy z nagietkiem
Krem do twarzy dla niemowląt z nagietkiem lekarskim znajduje się w metalowej tubie, o pojemności 50ml, co na pierwszy rzut oka przywiodło mi na myśl apteczną maść. Natomiast jego konsystencja nie jest do takiej maści zbliżona.
To lekka, delikatna formuła, która przypomina odżywczy krem. Zapach produktu jest typowo rumiankowy ale bardzo delikatny i nie drażni nosa, więc można go zaaplikować maluszkowi bez protestów. Krem bardzo łatwo się rozprowadza, pozostawiając na skórze tłustą warstwę, jednak bez uczucia klejenia się skóry.
Daje uczucie nawilżenia i delikatnego rozświetlenia.
Wśród głównych składników można znaleźć ekstrakt z kwiatów nagietka lekarskiego, który posiada właściwości wygładzające i wspomagające regenerację skóry, oraz olej z sezamu indyjskiego, mający działanie antyoksydacyjne i pielęgnacyjne.
Myślę, że sama będę go podbierać dzieciom, gdyż wciąż walczę z przesuszoną skórą twarzy.
Dodanych produktów: 405
Napisanych recenzji: 762
5 / 5
6 marca 2021, o 20:42
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Inna drogeria
Skuteczne ukojenie nie tylko dziecięcej cerki
Należę do tej grupy Kobiet, świadomej i śmiało propagującej teorię, że jeśli kosmetyk jest dobry dla Dzieci, to tym bardziej okaże się świetny dla Dorosłych, i od czasu do czasu sięgam po specyfiki dla Maluchów, w zasadzie nigdy się nie rozczarowując.
Nagietkowy krem do rąk
Resztki faz olejowych – nigdy nie wymierzę ich zbyt dokładnie wymieszałam dodatkowo z 15 ml maceratu wodnego z nagietka (też mi pozostał), dodałam 5 g lanoliny, żeby na pewno się nie rozwarstwił i tak oto mam krem do rąk o pięknym kolorze pomarańczu. Kolor w kremie do twarzy troszkę zszarzał – to efekt emulgatora. Na wszelki wypadek, gdyby ci nie pozostały resztki podaję skład:
10 g nagietkowego maceratu olejowego
10 g masła shea lub kakaowego
10 g wodnego maceratu nagietkowego (sok z nagietka – patrz wyżej)
Do roztopionych tłuszczy wlewaj powoli wodny macerat i miksuj. Obydwie fazy muszą być w tej samej temperaturze.
Z obydwu kremów jestem bardzo zadowolona i z wielką przyjemnością sięgam po moje pomarańczowe doskonałości, czego i tobie życzę. Może niekoniecznie przyjemności płynącej z posiadania tego kremu, ale czegokolwiek, co sprawi ci radość z codziennego korzystania. Pamiętam, gdy kupiłam sobie nowe ściereczki do kuchni, wielką radością było dla mnie patrzenie na nie podczas gotowania albo słoiczki świeżo naładowane ogórkami, książka do czytania leżąca przy łóżku, wysprzątane szuflady. Sami jesteśmy sprawcami naszych radości, tylko nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, jak wielkie znaczenie ma to dla naszego samopoczucia. Ja zawsze je odnajduję w kolorze, zapachu, błysku na szkle. Z tego też powodu zrobiłam jeszcze nagietkowy macerat alkoholowy i olejowy na bazie oleju z pestek winogron. Wyciąg alkoholowy przyda mi się do komponowania lekarstwa na niestrawności wywołane stresem, a olejowy na kolejne warsztaty. A poniżej zdjęcie z serii – pomyłki zielarza. Aż dziw, że tę wielką roślinę wzięłam za rosnącą obok malwę. To są nasze ścieżki myślenia, które czasami wiodą nas nie tam, gdzie powinny. Dopiero, gdy wypuściła kulki i rozkwitły na niej kwiaty, zorientowałam się, że to przecież łopian. 😉
U nas zapłacisz kartą