Krem do twarzy z nagietka - naturalna pielęgnacja dla zdrowej skóry
Popularne posty
Masło Shea to jedno z najbardziej popularnych maseł kosmetycznych, które dzięki świetnym właściwościom odżywczym, nawilżającym znalazło zastosowanie w masłach do ciała, kremach i pomadkach. A czy zastanawialiście się jak łatwo i szybko sporządzić własny domowy kosmetyk z masłem Shea? Zapraszam na 20 domowych przepisów. Masło Shea posiada następujące właściwości: nawilża, wygładza, zmniejsza rozstępy, łagodzi podrażnienia, zmniejsza wypryski i oparzenia. Masło Shea idealnie nadaje się do łączenia z innymi składnikami kosmetycznymi i leczniczymi np. olejem kokosowym, olejem rycynowym, masłem kakaowym. Masło Shea topi się w kontakcie ze skórą, łatwo się wchłania nie pozostawiając tłustych plam. Dla osób, które nie mają czasu, bądź nie są jeszcze przekonane do robienia domowych kosmetyków Masło Shea można bezpośrednio zastosować na skórę ciała. Jeżeli jednak chcemy stworzyć własny, domowy kosmetyk poniżej przedstawiłam listę 20 przepisów na wykonanie kosmety
Nagietkowy krem do rąk
Resztki faz olejowych – nigdy nie wymierzę ich zbyt dokładnie wymieszałam dodatkowo z 15 ml maceratu wodnego z nagietka (też mi pozostał), dodałam 5 g lanoliny, żeby na pewno się nie rozwarstwił i tak oto mam krem do rąk o pięknym kolorze pomarańczu. Kolor w kremie do twarzy troszkę zszarzał – to efekt emulgatora. Na wszelki wypadek, gdyby ci nie pozostały resztki podaję skład:
10 g nagietkowego maceratu olejowego
10 g masła shea lub kakaowego
10 g wodnego maceratu nagietkowego (sok z nagietka – patrz wyżej)
Do roztopionych tłuszczy wlewaj powoli wodny macerat i miksuj. Obydwie fazy muszą być w tej samej temperaturze.
Z obydwu kremów jestem bardzo zadowolona i z wielką przyjemnością sięgam po moje pomarańczowe doskonałości, czego i tobie życzę. Może niekoniecznie przyjemności płynącej z posiadania tego kremu, ale czegokolwiek, co sprawi ci radość z codziennego korzystania. Pamiętam, gdy kupiłam sobie nowe ściereczki do kuchni, wielką radością było dla mnie patrzenie na nie podczas gotowania albo słoiczki świeżo naładowane ogórkami, książka do czytania leżąca przy łóżku, wysprzątane szuflady. Sami jesteśmy sprawcami naszych radości, tylko nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, jak wielkie znaczenie ma to dla naszego samopoczucia. Ja zawsze je odnajduję w kolorze, zapachu, błysku na szkle. Z tego też powodu zrobiłam jeszcze nagietkowy macerat alkoholowy i olejowy na bazie oleju z pestek winogron. Wyciąg alkoholowy przyda mi się do komponowania lekarstwa na niestrawności wywołane stresem, a olejowy na kolejne warsztaty. A poniżej zdjęcie z serii – pomyłki zielarza. Aż dziw, że tę wielką roślinę wzięłam za rosnącą obok malwę. To są nasze ścieżki myślenia, które czasami wiodą nas nie tam, gdzie powinny. Dopiero, gdy wypuściła kulki i rozkwitły na niej kwiaty, zorientowałam się, że to przecież łopian. 😉
1. Macerat z nagietka
Macerat z nagietka to bogate źródło karotenu, saponin triterpenowych, dzięki czemu ma działanie bakteriobójcze, chroni skórę przed stanami zapalnymi. Idealnie nadaje się do masażu, olejowania przesuszonych włosów. Olej z nagietka nawilża, zmniejsza zaczerwienienia i stany zapalne skóry.
- szklanka suszonych kwiatów nagietka,
- 200 ml oleju winogronowego, lnianego, oliwy z oliwek o temperaturze 50-60C.
Olej nagietkowy można stosować do masażu ciała, olejowania suchych włosów, jak również zastosować jako półprodukt do tworzenia własnych kosmetyków tj. kremu, maści leczniczych.
Stosować na skórę podrażnioną, szorstka i pękającą. Olej ma działanie nawilżające, zmiękczające i przeciwzapalne. Olej zmniejsza zaczerwienia, podrażnienia słoneczne, drobne oparzenia, zmniejsza stłuczenia, liszaje, wypryski, łojotok, stany zapalne, plamy na skórze. Olej można stosować zewnętrznie do przemywania i oczyszczania skóry zdrowej i chorej.
Zachęcam mocno i serdecznie do tworzenia własnych kosmetyków z olejem nagietkowym,- Suszone kwiaty nagietka kupisz TUTAJ
- Opcja dla leniuszków gotowy olej z nagietka kupisz TUTAJ
2. Maść nagietkowa na zaczerwienienia i stany zapalne
Maść nagietkowa na bazie maceratu z nagietka nawilża, zmniejsza zaczerwienienia i stany zapalne skóry.
Do zrobienia maści potrzebować będziesz
Jak zrobić krem do twarzy - przepisy krok po kroku
Domowe kremy są bardzo proste do przygotowania. Wystarczy tylko przygotować wszystkie składniki oraz rondelek, miseczkę, szpatułkę, trzepaczkę i pojemniczek na krem. Miseczka i rondelek będą Ci potrzebne do przygotowania kąpieli wodnej. Pamiętaj także o zachowaniu kolejności poszczególnych opisywanych przez nas kroków.
A oto przepis na najprostszy, podstawowy krem nawilżający - lista składników:
- 30 ml oleju kosmetycznego lub masła Shea,
- 70 ml hydrolatu z aloesu (możesz go zastąpić naparem z ziół, na przykład rumianku czy lawendy),
- po kilka kropli gliceryny oraz olejku eterycznego,
- wosk pszczeli - ok. 5 g.
Sposób wykonania:
- jeśli zamiast hydrolatu postanowiłaś użyć naparu, przygotuj go wcześniej i lekko przestudź,
- odmierzoną ilość oleju lub masła umieszczamy w miseczce, miseczkę wstawiamy do rondla z gotującą się wodą. Kiedy olej będzie bardzo ciepły, dodajemy do niego 5 g emulgatora i energicznie mieszamy trzepaczką aż do połączenia się obydwu składników i uzyskania gładkiej konsystencji,
- ciągle mieszając, zestawiamy rondel z kuchenki,
- wylewamy gorącą wodę z rondelka i wlewamy zimną - w ten sposób temperatura oleju szybciej się obniży i będzie można dodać kolejne składniki,
- po osiągnięciu temperatury około 40 stopni Celsjusza możemy do fazy olejowej dodać składniki fazy wodnej - dodaj więc kilka kropli gliceryny, olejki eteryczne i witaminy w kroplach,
- kiedy krem wystygnie, ponownie wymieszaj go energicznie trzepaczką, aby składniki dobrze się wymieszały, a krem nabrał puszystości. Przełóż go szpatułką do wyparzonego wcześniej słoiczka.
Domowe kosmetyki na bazie wody, do których nie dodajemy konserwantów, w szczególności kremy do twarzy, należy przechowywać w lodówce. Masz wtedy pewność, że krem jest świeży. Maksymalny czas użycia i przechowywania kremu to 5-7 dni.
Krem nagietkowy
Postanowiłam ukręcić sobie krem nagietkowy. O samym nagietku i jego cudownych właściwościach pisałam tutaj. Nie mam na skórze problemów do zaleczenia, ale pomyślałam, że chcę mieć pomarańczowy krem, dlatego też nie dodawałam innych ziół, które na pewno wzbogaciłyby mój krem, ale też równocześnie dodałyby koloru zielonego, a zieleń plus pomarańcz równa się burość. Zazwyczaj mi to nie przeszkadza, ale tym razem zdecydowanie chcę pomarańcz.
Kremem tym możesz smarować poparzenia słoneczne, trudno gojące się rany, skórę małych dzieci, a przede wszystkim swoją twarz. Szukając publikacji na temat nagietka znalazłam informację klik, że tkanka poddana działaniu preparatu z nagietka wytwarza dużą ilość mikronaczyń i wykazuje obecność hialuronianów. A kwas hialuronowy, to już każdy wie – wygładza, przywraca wilgotność i elastyczność skórze. To dobrze, że pomyślałam o nagietku, to właściwe zioło dla mojego celu, a w powiązaniu z moją wiarą w jego działanie już czyni cuda.
Doskonała książka autorstwa Barbary Bednarczyk-Cwynar „Skarby natury w kosmetyce” dostarczyła mi też wielu ciekawych informacji na temat nagietka i zawartości związków dla celów kosmetycznych. Książkę kupisz tutaj.
Alkohole triterpenowe, a także ich estry mirystyniany i palmityniany, są głównymi związkami zawartymi w nagietku, warunkującymi aktywność przeciwzapalną i przeciwobrzękową. (…) Zawarte w nagietku flawonoidy i związki fenolowe działają przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo i antyoksydacyjnie. Glikozydy flawonoidowe uszczelniają i wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, przeciwdziałają ich kruchości i nadmiernej przepuszczalności.
Codziennie smaruję się moim pomarańczowym, jedwabistym kremem i myślę o tym, jaki jest doskonały, a on wynagradza mi moją wiarę swoim działaniem. Zawsze pamiętam o efekcie placebo, który ja wolę nazywać wiarą w cuda. Zachęcam cię do takiej praktyki, efekty odczujesz natychmiast. Gdy tylko dopadnie mnie przeziębienie, myślę sobie – „To nic takiego, mam przecież swoją salicynę w alkoholu i kłącze imbiru w lodówce.”
U nas zapłacisz kartą