Krem do twarzy z naturalnych składników - Sekret pięknej i zdrowej skóry
Ranking kremów ze śluzu ślimaka
1. Benton Snail Bee High Content Steam Cream
105 zł
Najlepszy krem ze śluzu ślimaka w 2024
Naszym absolutnie ulubionym kosmetykiem jest krem do twarzy ze śluzem ślimaka Benton Snail Bee. Jego regularne stosowanie działa na skórę regenerująco, a przez to wygląda ona zdecydowanie zdrowiej.
Wysokie stężenie śluzu ślimaka odbudowuje teksturę skóry – zmniejsza widoczność zmarszczek, niweluje przebarwienia i wygładza blizny.
W składzie kremu znajdziemy też wartościowy jad pszczeli, który nazywany jest „naturalnym botoksem”. Zawarta w nim apitoksyna pobudza produkcję kolagenu i elastyny w skórze, dzięki czemu jest ona bardziej napięta i ujędrniona.
Benton Snail Bee sprawi, że będziesz wyglądać o kilka lat młodziej.
2. Holika Holika Prime Youth Black Snail Repair Cream
181,90 zł
Przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy na noc i na dzień
Holika Holika Prime Youth Black to koreański krem ze śluzu ślimaka, który może być stosowany na dzień i na noc.
Ekstrakt ze śluzu ślimaka stymuluje produkcję składników lipidowych naskórka, tworząc przy tym barierę ochronną przed czynnikami zewnętrznymi. Substancje aktywne w kremie dbają również o odpowiednie nawodnienie wszystkich warstw skóry twarzy, pozostawiając ją wypoczętą i widocznie wygładzoną.
Odpowiednio nawilżona i odporna na smog, pogodę czy makijaż cera zawsze będzie wyglądała zdrowo.
Tani krem nawilżający z naturalnym składem Gift of Nature
Najtańszym kremem nawilżającym z naturalnym składem w naszym zestawieniu jest Gift of Nature, Prebiotyczny krem do twarzy do cery pięknej, choć suchej. Kosztuje zaledwie 20 zł i jest dostępny w Rossmannie. Jest wegański i ma 96 proc. składników pochodzenia naturalnego.
Zobacz także
Wizażanki polubiły go za lekką konsystencję i poręczne opakowanie. Krem zawiera naturalny skwalan z oliwek, który widocznie nawilża i wygładza skórę. Za zmiękczające i regenerujące działanie kremu odpowiada tu olej babassu, który potencjalnie może być komedogenny, warto jednak sprawdzić go na własnej skórze.
Krem jest bezbarwny i bezzapachowy, szybko się wchłania i jest idealny pod makijaż. Stopień nawilżenia skóry przez ten krem powinien zadowolić posiadaczki cery mieszanej ze skłonnością do suchych stref, a także tych z was, które mają cerę normalną. Cerze bardzo suchej może nieco brakować nawilżenia, dlatego pod krem warto użyć dodatkowo dobre serum do twarzy.
Jego jedyne kontrowersyjne składniki to dwa emolienty: undecane i tridecane, które zostały uznane jako bezpieczne dla skóry przez Cosmos i Eccocert. Mimo to niektórzy starają się ich unikać, bo zdarza się, że podrażniają skórę.
Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie tak lekka formuła tego kremu. Bardzo fajnie rozprowadza się na skórze oraz dość szybko wchłania, nie pozostawia tłustej, lepiącej warstwy na skórze. Dlatego właśnie krem ten stosuje na dzień, dobrze sprawdza się również pod makijaż. Jednak na noc nie jest wystarczający dla mnie. Jestem fanką dość ciężkich konsystencji i oleistych formuł. Za skład, działanie i szatę graficzną daje bardzo mocne -5. Myślę, że osobom z cerą mieszaną w kierunku suchej spodoba się zdecydowanie bardziej
Kosmetyki "bez chemii" - czyli jakie?
Czy naturalny krem to taki, który nie zawiera konserwantów? Niekoniecznie. Duża zawartość naturalnych wyciągów i ekstraktów może się wiązać z obecnością substancji konserwujących, które chronią kremy przed zepsuciem oraz zawdzięcza im się fakt, że składniki aktywne działają tak samo przez kilka miesięcy od otwarcia. Zdarzają się też naturalne konserwanty, jak np. Kwasek cytrynowy (Citric Acid).
Oprócz tego są też kosmetyki, które nie zawierają w ogóle wody (złożone z wosków i olejów), w związku z czym zwykle nie potrzebują substancji konserwujących (bakterie i drobnoustroje namnażają się w wodzie, która jest dla nich idealnym środowiskiem), ale mogą potrzebować przeciwutleniaczy. Powód? Oleje jełczeją. Natomiast niektóre olejki jak np. jojoba działają na substancje im współtowarzyszące jak naturalne konserwanty. Bakterio- i grzybobójczo działa alkohol, który również może być naturalną substancją konserwującą. Natomiast kosmetyki do pielęgnacji skóry zawierające alkohol wciąż nie przez wszystkich są uznawane za łagodne dla skóry.
U nas zapłacisz kartą