Krem do twarzy Ziaja Jeju - Tajemnica Pięknej Skóry z Wyspy Jeju

Za co kochamy produkty Ziaja?

Jako pierwszy Ziaja wypuściła na rynek kultowy już dziś krem oliwkowy. Zielony słoiczek od lat gości na półkach milionów ludzi w Polsce. Doskonale pielęgnuje skórę normalną i suchą, jest uniwersalny, bo nadaje się także dla maluszków już od 1. dnia życia, i ma niską cenę, dzięki czemu bez problemu może sobie na niego pozwolić większość z nas. Swój sukces zawdzięcza dwóm składnikom aktywnym: oliwie z oliwek i regenerującej witaminie E.

Produktami Ziaja zachwycamy się nie tylko w Polsce. Z powodzeniem są eksportowane do około 30 państw europejskich. Na terenie naszego kraju ich dostawa to absolutnie żaden problem – posiada je w sprzedaży dosłownie każdy sklep internetowy związany z branżą urodową.

Marka Ziaja nie ma sobie równych jeszcze z jednego prostego powodu – jej produkty skierowane są do całej rodziny. Nadają się zarówno do codziennej pielęgnacji, jak i higieny intymnej.

Kosmetyki Ziaja – jakie wartości przyświecają ich produkcji?

  • Minimum konserwantów, zupełny brak GMO i ograniczenie występowania glutenu.
  • Dobieranie składników pod kątem ich biodegradowalności i łatwości spłukiwania, co pozwala zadbać nam, jako konsumentom, o środowisko i zmniejszyć zużycie wody.
  • Ani pojedyncze składniki kosmetyków Ziaja, ani gotowe formuły nie są testowane na zwierzętach – brand jest całkowicie crueltyfree!
  • Działanie preparatów jest inspirowane przyrodą, dlatego składy specyfików to nawet do 99% substancji pochodzenia naturalnego.
  • Kosmetyki marki Ziaja są testowane pod kątem delikatności i bezpieczeństwa stosowania – wszystko w celu zminimalizowania ryzyka wystąpienia reakcji alergicznych.
  • Wykorzystywanie wyłącznie neutralnych filtrów UV, które nie są szkodliwe dla organizmów wodnych i raf koralowych.
  • Opakowania nadające się do recyklingu i nowoczesny, minimalistyczny design.

Polska marka słynie z doskonałych cen preparatów do pielęgnacji twarzy, zwłaszcza kremów. Dobierając odpowiedni z nich, jesteś w stanie zadbać o każdy rodzaj cery: normalną, suchą i szorstką, przetłuszczającą się, mieszaną, problematyczną, wrażliwą i z podrażnieniami, atopową, naczynkową, z tendencją do przebarwień czy naznaczoną zmarszczkami.

Dostępnych linii kremów Ziaja jest bardzo dużo – podzielonych według przeznaczenia i składników aktywnych. Zdecydowanie najpopularniejsze są serie: aloesowa, arganowa, jaśminowa, kozie mleko, oliwkowa, ogórkowa, nagietkowa, rumiankowa, cupuacu czy masło kakaowe. Panowie chętnie kupują z kolei kremy Ziaja Yego.

Nasz sklep internetowy poleca także gamy: liście manuka (hit do skóry trądzikowej), sopot (pielęgnacja słoneczna), jeju (antybakteryjne formuły dla osób młodych), gdanskin (autorskie preparaty morskie do cery suchej).

Recenzje 99

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 221

4 / 5

24 kwietnia 2024, o 14:07

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria internetowa

Pasta w kropeczki

Biedroneczki są w kropeczki i pasta Ziaja jeju też ☺️ czarne kropki w paście jaja jeju działają jak peeling. Głównym zadaniem jest usuwanie zaskórników i oczyszczanie twarzy. Podobnie jak i biała pasta pachnie miętowo z granatem i czarną porzeczką. Każda z tych past jest świetna ale razem w duecie działają jeszcze lepiej. Poręcz na tubka z zamknięciem typu klik. Bardzo wydajna wystarczy odrobina. Po niej twarz jest naprawdę odświeżona zrelaksowana i dogłębnie czysta. Gotowa do dalszego etapu pielęgnacji. Pasta jest ogólnie dostępna w różnego rodzaju drogeriach typu Rossmann czy Hebe oraz firmowych sklepach Ziaja lub też drogeriach internetowych tam jest naprawdę bardzo szeroki wybór wszelkich kosmetyków Ziaja a także linii jeju. Nadaje się do cery z niedoskonałościami ale do normalnej również. Niska cena zachęca do chociażby wypróbowania. Ja ze swojej strony serdecznie polecam i często do niej wracam.

Dodanych produktów: 243 Napisanych recenzji: 451
  • Wydajność: 3
  • Zgodność z opisem producenta: 2
  • Zapach: 2
  • Stosunek jakości do ceny: 1
  • Opakowanie: 5

Ze skrajności w skrajność, czyli jak z mieszanej cery z niedoskonałościami i przetłuszczaniem w strefie T uzyskałam suchą i nadwrażliwą poszarzałą cerę z masą podrażnień

Błękitna tubka o pojemności 75ml z bardzo długą nazwą na froncie i zapewnieniem o zawartości 95% składników pochodzenia naturalnego, z tyłu wyszczególnione najważniejsze cechy serii jeju, krótki opis działania: oczyszczenie, peeling, rewitalizacja, zapewnienie skórze miękkości, gładkości i odświeżenia. Wyróżnione kluczowe składniki mające koić i nawilżać, pielęgnować cerę trądzikową, łagodzić podrażnienia i nawilżać naskórek.
Zamknięcie z klapką pozwala na postawienie opakowania i powolne spływanie zawartości ku otworowi wylotowemu.
Zapach apteczno-ziołowy z wyraźną nutą prawdziwych liści mięty ze starego ziołowego ogrodu, czarnej porzeczki i granatu nie czuję - nie należy do moich ulubieńców, mam wręcz do niego awersję, bo momentami trąci wonią chemicznych past do czyszczenia armatury łazienkowej.
Konsystencja pasty z widocznymi czarnymi drobinkami w niewielkiej ilości zatopionymi w białej masie, której rozprowadzenie jest początkowo łatwe, ale w trakcie masowania zmienia się w coś podobnego zasychającej glince, co potem ciężko zmyć z twarzy.
Używałam raz w tygodniu przez 1,5 miesiąca i wolałam ją odstawić i poszukać czegoś mniej inwazyjnego.
Ostatnie lata miałam mieszaną cerę ze skłonnością do wyprysków i zaskórników otwartych w strefie T oraz suchą okolicę pod oczami i policzkami, ostatnio z dodatkowo widocznymi oznakami starzenia: lekko widoczne poziome zmarszczki na czole, drobne linie w zewnętrznych kącikach oczu i bruzdki ciągnące się od skrzydełek nosa do kącików ust - wypełniające się przy działaniu kosmetyków z kwasem hialuronowym.
Przy pierwszym użyciu podczas wieczornej pielęgnacji po oczyszczeniu pianką policzki i okolice pod oczami aż po skrzydełka nosa niemiłosiernie mnie paliły, po zmyciu pojawiły się swędzące zaczerwienienia z wyraźnym odcięciem w kształcie trójkąta od skrzydełek nosa do 3 cm w górę, skierowane ostatnim wierzchołkiem w stronę ucha. Strefa T faktycznie nie miała już widocznych czarnych kropek, za to była zaczerwieniona, widoczne były suche skórki, mocne napięcie skóry i odczuwalna bolesność przy lekkim dotyku, okolice skrzydełek nosa straszyły bardziej niż zwykle rozszerzonymi porami. Musiałam szybko schładzać twarz i zastosować kojące i nawilżające serum oraz krem. Na drugi dzień na linii żuchwy i na nosie pojawiły się nabrzmiałe, czerwone krostki.
Przy drugim użyciu było trochę lepiej, bo twarz była tylko zaróżowiona, ale nadal strasznie sucha i obolała. Pozostało tak przy każdym kolejnym użyciu.
Mimo odstawienia produktu już kilka tygodni temu nadal mam suchą i wrażliwą cerę, zmarszczki stały się jeszcze bardziej widoczne, kosmetyki z kwasem hialuronowym już nie dają tak spektakularnego efektu jak wcześniej, w strefie T mam sporo rozszerzonych porów, tak samo te w okolicy skrzydełek nosa pozostają niezmiennie rozszerzone. Zawsze marzyłam o oczyszczeniu skóry twarzy, zmniejszeniu produkcji sebum, ale tutaj poszło to w złą stronę, bo cera wygląda na bardzo zaniedbaną i szarą, zmęczoną, a nałożony makijaż wygląda źle na skórze już po dwóch godzinach, gdy zazwyczaj dopiero po 5-6 musiałam się lekko przypudrować, tak tutaj suche skórki są szybko widoczne, a korektor i podkład w pobliżu zmarszczek nieładnie się zbiera a także w strefie T i prawie za każdym razem odpada płatkami, tworząc bardzo nieestetyczny obraz plam z zaczerwienionej skóry.

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

Jednak Krem NIVEA nie tylko zapewnia intensywne nawilżenie suchej skóry, lecz także przywraca jej warstwę ochronną, nie przepuszczając szkodliwych czynników zewnętrznych, powodujących wysuszenie oraz łuszczenie się skóry.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Producenci najlepszych kosmetyków do opalania podają, do jakiego rodzaju skóry są one odpowiednie - matujący żel przeciwsłoneczny do cery tłustej, krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej czy emulsja na słońce dedykowana skórze trądzikowej.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...