Krem koloryzujący do twarzy - Czy warto wybrać BB?
Krem BB SPF 50, który maskuje niedoskonałości
Pierre Rene Glow Touch to krem koloryzujący SPF 50, który wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność porów. Zachowuje się jak instagramowy filtr, który wygładza cerę i pozostawia na skórze efekt zdrowego glow. Ma kremową, ale lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze palcami lub gąbeczką. Nie jest wyczuwalny na skórze i pozwala jej oddychać. Odpowiednią ilość kremu wydobędziecie dzięki wygodnej pompce.
Ten krem BB ma według mnie średnie krycie, ładnie wtapia się w skórę, nie daje efektu maski, wygląda bardzo naturalnie. Uważam że nazwa Glow Touch jest lekko przesadzona, ponieważ produkt ten nie daje mocnego błysku na twarzy. Natomiast skóra wygląda po nim zdrowo, świetliście, zaczerwienia są zakryte (. ). Plusem jest również to że nie zapycha i nie wchodzi w zmarszczki
Kryjący krem koloryzujący do twarzy od Rare Beauty
Kryjący krem koloryzujący do twarzy Positive Light Tinted od Rare Beauty to kolejna nowość, która zdecydowanie jest warta wypróbowania! Przede wszystkim daje efekt „gołej skóry”, a jednocześnie świetnie wyrównuje koloryt skóry, zakrywa rozszerzone pory czy zaskórniki, a jest prawie niewyczuwalny na twarzy. Ma też właściwości pielęgnacyjne - nawilża i odżywia skórę, dzięki zawartości witaminy E i filtra spf 20.
Krem błyskawicznie wchłania się w cerę i nie zostawia po sobie żadnych plam. W dodatku cera po nim jest „sucha”, czyli nie macie ani lepkiego, ani tłustego uczucia. Świetnie łączy się z innymi kosmetykami, a na twarz utrzymuje się przez długie godziny. Warto też zaznaczyć, że kupicie go aż w 24 odcieniach, dlatego dodanie odpowiedniego odcienia nie będzie żadnym problemem.
Krem w mig się wchłania i wyrównuje koloryt. Ogromnym plusem jest to, że nie oksyduje. Zapewnia krycie od lekkiego do średniego, co bardzo odpowiada mi latem. Poziom krycia można stopniować, jednak ja lubię szczególnie latem gdy krycie jest lekkie. Formuła jest przyjemna, oddychająca. Nie zapycha porów, lecz zmniejsza ich widoczność. Nie zostawia tłustego filmu ani lepkiego wykończenia
Krem rozświetlający
Krem rozświetlający dodaje blasku i kolorytu cerze, zmieniając jej wygląd na lepsze. Są to kremy produkowane przez wielu producentów, a ich ceny są bardzo zróżnicowane – takie kremy można kupić w cenach od kilkunastu do ponad 300 złotych.
Często kosmetyki o takim działaniu posiadają właściwości nawilżająco-rozświetlające, dodające cerze urody i odmładzające ją, przyczyniające się do spłycenia delikatnych zmarszczek. Niektóre specyfiki rozświetlające wzbogacone są o cząsteczki złota.
Vichy, Eveline, Dax Cosmetics, Bielenda – m.in. te firmy produkują kremy rozświetlające wysoko oceniane przez konsumentki, również Yves Rocher zadbał o wprowadzenie takiego kremu do własnej oferty. Rozświetlający aktywator usuwający oznaki zmęczenia kosztuje 55 złotych za 30 mililitrów. Kosmetyk rozświetla cerę już po jednorazowym zastosowaniu. Usuwa oznaki zmęczenia, rozświetla skórę i jest dobrą bazą pod makijaż. Kosmetyk składa się z wyciągów z siedmiu roślin, jest produktem ekologicznym. Aktywator nakłada się raz dziennie, stosując go na oczyszczoną cerę.
U nas zapłacisz kartą