Krem koloryzujący do twarzy - Czy warto wybrać BB?
Witaminy, pigmenty i korzystne ceny kremów rozświetlających
Krem Dax Cashmiere rozświetla cerę pań po 30 roku życia i produkowany jest w dwóch liniach – dziennej i nocnej. Ten krem jest bombą witaminową dedykowaną klientkom o szarej cerze. Stres je męczy, tempo życia wykańcza, a krem daje im nawilżenie i rozświetlenie, idealnie nadaje się do stosowania po długiej zimie. Dodaje cennego blasku, wzbogaca cerę w witaminy C, E, F, prowokując cerę do zdrowego egzystowania. Krem kosztuje około 30 złotych, a opakowanie ma pojemność 30 mililitrów. W składzie kremu są beta karoten oraz mikropigmenty. Promienny i zdrowy wygląd zapewnia stosowanie tego kremu na dzień i na noc, nadaje się ond także pod makijaż.
Firma Bielenda z kolei oferuje krem o nazwie Bielenda Color Control w cenie 20 złotych za opakowanie. Innowacyjny krem poprawia kolor cery zmęczonej, szarej oraz zestresowanej. Dzięki temu kremowi lepiej trzyma się makijaż. Krem wzbogacony został w rozświetlające mikropigmenty. Krem jest lekki, nietłusty, nawilża cerę, nie dodając jej ciężkości. W składzie kremu są kwas hialuronowy, witamina B3, olej brzoskwiniowy. Cera wrażliwa pokocha taki krem na pewno, bo ukoi ją i doda jej blasku. W kremie nie ma parabenów, barwników oraz oleju parafinowego. Krem neutralizuje cienie, dodaje blasku cerze, niweluje oznaki zmęczenia i stresu, wygładza cerę, a makijaż trzyma się na nim doskonale. Stosuje się go raz dziennie, wmasowując w oczyszczoną cerę. Można go stosować samodzielnie lub dodać do niego nieco podkładu.
W luksusowej linii produktów do rozświetlenia twarzy znajdują się kremy firmy Sanoflore, a krem nawilżający kosztuje około 190 złotych. Zdecydowanie jest to propozycja dla osób posiadających grubszy portfel.
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Krem rozświetlający
Krem rozświetlający dodaje blasku i kolorytu cerze, zmieniając jej wygląd na lepsze. Są to kremy produkowane przez wielu producentów, a ich ceny są bardzo zróżnicowane – takie kremy można kupić w cenach od kilkunastu do ponad 300 złotych.
Często kosmetyki o takim działaniu posiadają właściwości nawilżająco-rozświetlające, dodające cerze urody i odmładzające ją, przyczyniające się do spłycenia delikatnych zmarszczek. Niektóre specyfiki rozświetlające wzbogacone są o cząsteczki złota.
Vichy, Eveline, Dax Cosmetics, Bielenda – m.in. te firmy produkują kremy rozświetlające wysoko oceniane przez konsumentki, również Yves Rocher zadbał o wprowadzenie takiego kremu do własnej oferty. Rozświetlający aktywator usuwający oznaki zmęczenia kosztuje 55 złotych za 30 mililitrów. Kosmetyk rozświetla cerę już po jednorazowym zastosowaniu. Usuwa oznaki zmęczenia, rozświetla skórę i jest dobrą bazą pod makijaż. Kosmetyk składa się z wyciągów z siedmiu roślin, jest produktem ekologicznym. Aktywator nakłada się raz dziennie, stosując go na oczyszczoną cerę.
Przyjemny lekki krem zapewniający ochronę skórze
Skin79 Golden Snail Intensive Beblesh Balm Cream SPF50+ to kolejny krem BB SPF 50, który śmiało możecie aplikować na dojrzałą skórę. Zapewnia ekspresowe wygładzenie, a także młodzieńczy blask. Zdrowo wyglądająca skóra to zasługa jego składu - aż 45% jego formuły to filtrat ślimaka złotego, który działa regenerująco, odmładzająco, kojąco i nawilżająco. Dodatkowo ten przeciwsłoneczny krem z pigmentem został wzbogacony ekstraktem z czerwonego żeń-szenia, który przywraca skórze witalność. Kolejnym składnikiem jest wyciąg z jaskółczych gniazd, czyli silny antyoksydant zwalczający oznaki starzenia się (wygładza zmarszczki i poprawia elastyczność).
Jednymi z najbardziej cenionych koreańskich kremów BB w Polsce są te marki Skin79 - to właśnie one w naszym KWC mają jedne z najwyższych ocen! Ten krem ma średnią ocenę 3,8/5. Wizażanki chwalą jego wydajność i krycie, które jest większe niż w przypadku innych podobnych produktów.
Używam go od około roku i na tę chwilę nie zanosi się, abym go zmieniła. Być może wypróbuję inny od Skin79, ale w zapasie zawsze mając ślimaka. Jest bardzo wydajny, opakowanie starcza mi na ponad 3 miesiące. Udaje mu się ukryć moje spore cienie pod oczami, z którymi zawsze miałam problem. Jedyne co mi się nie podoba to to, że długo schnie. Sam krem daje efekt świetlistości, co nie każdemu się podoba (w tym mnie), dlatego zawsze muszę potraktować twarz pudrem transparentnym
U nas zapłacisz kartą