Krem koloryzujący do twarzy - Czy warto wybrać BB?
Lekki krem koloryzujący do twarzy od Laura Mercier
Laura Mercier, Tinted Moisturiser to lekki krem-podkład, który sprawdzi się do codziennego stosowania u posiadaczek cery normalnej i mieszanej. Ma beztłuszczową formułę, więc nie zapycha porów. Delikatnie nawilża, daje półmatowe wykończenie makijażu.
Występuje w sześciu, twarzowych i dopasowujących się do cery kolorach. Można go stopniować jak podkład lub krem BB, dzięki daje lepsze krycie. Krem tonujący Laura Mercier jest trwały i utrzymuje się na twarzy nawet w upalny, letni dzień. Cena to 219 zł za 50 ml.
Podkład jest faktycznie długotrwały. Zastyga na twarzy dość szybko, ale nie ściąga skóry. Nie uświadczy się żadnego efektu pudrowości. Radzi sobie także z mniejszymi zmianami, na przykład świeżymi przebarwieniami po niedoskonałościach. Wystarczy dołożyć odrobinę i wklepać niczym korektor
Krem koloryzujący do twarzy z Rossmanna
Golden Rose, Nude Look to lekki krem rozświetlający, który zapewnia skórze naturalny i świetlisty wygląd. Najlepiej sprawdzi się u posiadaczek cery suchej, zmęczonej, poszarzałej, a także dojrzałej. Ma łatwą do rozprowadzenia konsystencję, zawiera kompleks nawilżający, dzięki czemu nie musimy martwić się o utratę wody w ciągu dnia, oraz filtr UV SPF 25.
Koloryzujący krem Golden Rose dostępny jest w trzech odcieniach - jasnym, średnim i ciemnym. Po zastosowaniu skóra jest rozświetlona, nawilżona, a drobne niedoskonałości ukryte. Koszt tego tonującego kremu to 29,99 zł za 30 ml.
Mam suchą skórę i dla mnie jest cudowny. Nawilża, jest taki leciutki. Nie czuć go na twarzy. Co do krycia to zakrywa zaczerwienienia, kolor skóry jest ujednolicony. Przypudrowany trzyma się cały dzień. Duży plus za opakowanie, bardzo mi sie podoba. Wrócę do niego na pewno
Przyjemny lekki krem zapewniający ochronę skórze
Skin79 Golden Snail Intensive Beblesh Balm Cream SPF50+ to kolejny krem BB SPF 50, który śmiało możecie aplikować na dojrzałą skórę. Zapewnia ekspresowe wygładzenie, a także młodzieńczy blask. Zdrowo wyglądająca skóra to zasługa jego składu - aż 45% jego formuły to filtrat ślimaka złotego, który działa regenerująco, odmładzająco, kojąco i nawilżająco. Dodatkowo ten przeciwsłoneczny krem z pigmentem został wzbogacony ekstraktem z czerwonego żeń-szenia, który przywraca skórze witalność. Kolejnym składnikiem jest wyciąg z jaskółczych gniazd, czyli silny antyoksydant zwalczający oznaki starzenia się (wygładza zmarszczki i poprawia elastyczność).
Jednymi z najbardziej cenionych koreańskich kremów BB w Polsce są te marki Skin79 - to właśnie one w naszym KWC mają jedne z najwyższych ocen! Ten krem ma średnią ocenę 3,8/5. Wizażanki chwalą jego wydajność i krycie, które jest większe niż w przypadku innych podobnych produktów.
Używam go od około roku i na tę chwilę nie zanosi się, abym go zmieniła. Być może wypróbuję inny od Skin79, ale w zapasie zawsze mając ślimaka. Jest bardzo wydajny, opakowanie starcza mi na ponad 3 miesiące. Udaje mu się ukryć moje spore cienie pod oczami, z którymi zawsze miałam problem. Jedyne co mi się nie podoba to to, że długo schnie. Sam krem daje efekt świetlistości, co nie każdemu się podoba (w tym mnie), dlatego zawsze muszę potraktować twarz pudrem transparentnym
Witaminy, pigmenty i korzystne ceny kremów rozświetlających
Krem Dax Cashmiere rozświetla cerę pań po 30 roku życia i produkowany jest w dwóch liniach – dziennej i nocnej. Ten krem jest bombą witaminową dedykowaną klientkom o szarej cerze. Stres je męczy, tempo życia wykańcza, a krem daje im nawilżenie i rozświetlenie, idealnie nadaje się do stosowania po długiej zimie. Dodaje cennego blasku, wzbogaca cerę w witaminy C, E, F, prowokując cerę do zdrowego egzystowania. Krem kosztuje około 30 złotych, a opakowanie ma pojemność 30 mililitrów. W składzie kremu są beta karoten oraz mikropigmenty. Promienny i zdrowy wygląd zapewnia stosowanie tego kremu na dzień i na noc, nadaje się ond także pod makijaż.
Firma Bielenda z kolei oferuje krem o nazwie Bielenda Color Control w cenie 20 złotych za opakowanie. Innowacyjny krem poprawia kolor cery zmęczonej, szarej oraz zestresowanej. Dzięki temu kremowi lepiej trzyma się makijaż. Krem wzbogacony został w rozświetlające mikropigmenty. Krem jest lekki, nietłusty, nawilża cerę, nie dodając jej ciężkości. W składzie kremu są kwas hialuronowy, witamina B3, olej brzoskwiniowy. Cera wrażliwa pokocha taki krem na pewno, bo ukoi ją i doda jej blasku. W kremie nie ma parabenów, barwników oraz oleju parafinowego. Krem neutralizuje cienie, dodaje blasku cerze, niweluje oznaki zmęczenia i stresu, wygładza cerę, a makijaż trzyma się na nim doskonale. Stosuje się go raz dziennie, wmasowując w oczyszczoną cerę. Można go stosować samodzielnie lub dodać do niego nieco podkładu.
W luksusowej linii produktów do rozświetlenia twarzy znajdują się kremy firmy Sanoflore, a krem nawilżający kosztuje około 190 złotych. Zdecydowanie jest to propozycja dla osób posiadających grubszy portfel.
U nas zapłacisz kartą