Krem nawilżający do twarzy La Mer - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Skóry
Anthelios Krem nawilżający do twarzy oraz okolic oczu SPF 50+
Innowacja dla wrażliwej skóry wokół oczu: nie podrażnia, nie powoduje szczypania. Stworzony we współpracy z dermatologami. Odporny na wodę oraz pot. Zawiera wodę termalną La Roche-Posay, która koi i działa antyoksydacyjnie.
Główną różnicą między tymi kremami jest ich konsystencja i prędkość wchłaniania się w skórę. Niewidoczny fluid ma płynną, wodnistą konsystencję, a krem nawilżający.. jest kremem z aplikatorem z pompką, dzięki któremu wygodnie wydobywa się go z tubki. Płynny fluid wymaga wstrząśnięcia przed użyciem i aplikujemy go na skórę po wylaniu na dłoń odpowiedniej ilości produktu. W kwestii wygody użycia zdecydowanie wygrywa krem.
Fluid dzięki swojej lekkiej konsystencji błyskawicznie wchłania się w skórę i pozostawia naprawdę minimalnie wyczuwalną warstwę. Idealnie sprawdzi się pod makijaż i gdy się śpieszymy (polecam zabieganym Mamusiom!). Krem ma bardziej treściwą konsystencję, nie wchłania się tak szybko i dość długo czuć go na twarzy. Mojej suchej i wrażliwej skórze zdecydowanie bardziej odpowiada fluid.
La Roche-Posay Anthelios SPF50+ Niewidoczny fluid czy krem nawilżający? Który nie powoduje szczypania oczu?
Przychodzę dzisiaj do Was z postem - porównaniem. Z porównaniem, którego jeszcze niedawno sama szukałam w sieci. Opowiem o dwóch kremach z filtrem SPF 50+ Anthelios od La Roche Posay: nawilżającym do twarzy i okolic oczu oraz o niewidocznym fluidzie (zwanym bezbarwną Shaką). Zapraszam!
Krem z filtrem tylko latem? Absolutnie nie! Aczkolwiek muszę przyznać, że dopiero niedawno zaczęłam systematycznie używać filtrów do twarzy i nie wmawiam już sobie, że krem BB da mi odpowiednią ochronę, że wychodzę tylko na chwilę i niebo jest zachmurzone, więc nie opłaca się smarować. Bo wszyscy przecież dobrze wiemy, że..
Mocno nawilżający krem do twarzy Mixa Hyalurogel
Mixa Hyalurogel to krem, którego działanie zostało oparte na działaniu kwasu hialuronowego. To właśnie on zapewnia skórze silne nawilżenie. Krem ma unikalną konsystencję, która przypomina żelową zawiesinę. Lekka formuła szybko wchłania się w skórę, przenikając do jej głębszych warstw. Sprawia to, że działa natychmiast, przynosząc ukojenie i uczucie komfortu. Niewątpliwą zaletą żelowego kremu jest to, że nadaje się pod makijaż - jest niekomedogenny i nie wchodzi w reakcje z podkładem.
Uwielbiam ten krem - tylko on sprawia, że moja twarz wygląda gładko, sprężyście i jakby młodziej! Nie jest tłusty, łatwo się wchłania, dobrze nawilża i pięknie pachnie. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń
Promieniowanie UVA ma negatywny wpływ na naszą skórę
Za brązowienie skóry odpowiedzialne są promienie UVB, ale to przed UVA powinniśmy się chronić najbardziej. To one wnikają w głębsze warstwy skóry, wywołują nowotwory, przyśpieszają fotostarzenie się skóry - czyli zmiany ukierunkowania włókien elastyny i kolagenu, co powoduje zwiotczenie skóry i utratę jędrności, a w konsekwencji pojawienie się zmarszczek. Promienie UVA stanowią 95% całego promieniowania słonecznego docierającego do nas w ciągu roku, przenikają przez chmury, szkło i ubrania, niezależnie od pory dnia i zachmurzenia. Brzmi trochę strasznie, prawda?
Jak najwyższy, minimum SPF 50 i koniecznie ze znaczkiem UVA w kółeczku. A to czy będzie on mineralny czy chemiczny, jaki będzie ogólny skład kosmetyku, marka i jego cena, jest sprawą drugorzędną i zależy wyłącznie od Waszych preferencji.
Ja aktualnie używam dwóch filtrów z linii Anthelios La Roche Posay i zaraz Wam o nich opowiem.
U nas zapłacisz kartą