Krem nawilżający do twarzy La Mer - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Skóry
BasicLab - krem nawilżający do twarzy bogata konsystencja
Jednym z ostatnich pielęgnacyjnych hitów, którego często szukamy na drogeryjnych półkach jest krem nawilżający o bogatej konsystencji BasicLab. To ultranawilżający kosmetyk przeznaczony do cery wrażliwej i suchej. Mimo swojej treściwej formuły może być stosowany pod makijaż – wystarczy tylko odczekać, aż produkt się wchłonie. Jego skład jest naładowany składnikami nawilżającymi:
Zobacz także
- masło shea przynosi ulgę i daje efekt natychmiastowego nawilżenia,
- ekstrakt z aloesu koi podrażnioną, wysuszoną skórę,
- kwas hialuronowy, który tworzy na skórze barierę okluzyjną, tym samym chroniąc ją przed utratą wody,
- pantenol, który niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.
Anthelios Niewidoczny Fluid SPF 50+
Posiada najwyższą odporność na wodę, piasek i pot wśród produktów Anthelios – w lekkiej konsystencji. Jest nietłusty i niewidoczny na skórze. Nie podrażnia, nie powoduje szczypania oczu. Odpowiedni do skóry wrażliwej. Bezzapachowy. Testowany pod kontrolą dermatologiczną oraz okulistyczną. W jego składzie znajdziemy wodę termalną z La Roche-Posay która koi, łagodzi i działa antyoksydacyjnie.
Skuteczna ochrona przeciwsłoneczna
Oba kremy z linii Anthelios spełniają moje wymagania odnośnie ochrony przed promieniami UVB (SPF 50+) i UVA (PA++++). Żaden z nich nie szczypie mnie w oczy, ale jeśli jesteście wrażliwcami to lepiej skusić się na krem z niebieskim paskiem. We fluidzie wysoko w składzie znajdziemy alkohol i czuć go w momencie aplikacji, ale prędkość wchłaniania się i niesamowita lekkość, którą pozostawia na skórze oczarowały mnie od pierwszego użycia. Zdecydowanie dłużej zapewnia skórze mat i nie wyświeca się pod makijażem tak szybko jak kolega krem. Żaden z kremów mnie nie zapycha i nie przesuszył mi skóry. Oczywiście zawsze pod filtry stosuję kremy pielęgnacyjne na dzień.
Cenowo kremy wypadają dość podobnie i w promocji można ustrzelić je za około 46 złotych (50 ml).Który z kremów bardziej przypadł mi do gustu? Zdecydowanie Niewidoczny Fluid Anthelios SPF 50+. Ten produkt to moje odkrycie ostatnich tygodni. Oczarował mnie swoją lekkością i prędkością wchłaniania się. Zostaje ze mną na stałe, dzięki niemu wreszcie sięgam po filtr regularnie i z przyjemnością, a nie z konieczności.
U nas zapłacisz kartą