Krem nawilżający do twarzy La Mer - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Skóry
Anthelios Krem nawilżający do twarzy oraz okolic oczu SPF 50+
Innowacja dla wrażliwej skóry wokół oczu: nie podrażnia, nie powoduje szczypania. Stworzony we współpracy z dermatologami. Odporny na wodę oraz pot. Zawiera wodę termalną La Roche-Posay, która koi i działa antyoksydacyjnie.
Główną różnicą między tymi kremami jest ich konsystencja i prędkość wchłaniania się w skórę. Niewidoczny fluid ma płynną, wodnistą konsystencję, a krem nawilżający.. jest kremem z aplikatorem z pompką, dzięki któremu wygodnie wydobywa się go z tubki. Płynny fluid wymaga wstrząśnięcia przed użyciem i aplikujemy go na skórę po wylaniu na dłoń odpowiedniej ilości produktu. W kwestii wygody użycia zdecydowanie wygrywa krem.
Fluid dzięki swojej lekkiej konsystencji błyskawicznie wchłania się w skórę i pozostawia naprawdę minimalnie wyczuwalną warstwę. Idealnie sprawdzi się pod makijaż i gdy się śpieszymy (polecam zabieganym Mamusiom!). Krem ma bardziej treściwą konsystencję, nie wchłania się tak szybko i dość długo czuć go na twarzy. Mojej suchej i wrażliwej skórze zdecydowanie bardziej odpowiada fluid.
Skład drogeryjnego kremu nawilżającego
Skład tego azjatyckiego nawilżającego kremu do twarzy zasługuje na naszą szczególną uwagę, bo zawiera szereg dobroczynnych substancji. My zauważyłyśmy w pierwszej kolejności takie składniki jak:
Zobacz także
- Skwalan - poprawia poziom nawilżenia skóry i wspiera odbudowę naturalnej powłoki hydrolipidowej,
- Niacynamid - jest substancją, która bierze udział w odbudowie ceramidów w skórze. Dzięki temu warstwa hydrolipidowa naskórka funkcjonuje prawidłowo, chroniąc go przed czynnikami zewnętrznymi,
- Woda z otrębów ryżowych - zawiera peptydy dzięki czemu doskonale działa na skórę, spowalnia proces starzenia się skóry, uelastycznia i odżywia,
- Woda z żeń-szenia - działa łagodząco i tonizująco oraz nawilża skórę.
Promieniowanie UVA ma negatywny wpływ na naszą skórę
Za brązowienie skóry odpowiedzialne są promienie UVB, ale to przed UVA powinniśmy się chronić najbardziej. To one wnikają w głębsze warstwy skóry, wywołują nowotwory, przyśpieszają fotostarzenie się skóry - czyli zmiany ukierunkowania włókien elastyny i kolagenu, co powoduje zwiotczenie skóry i utratę jędrności, a w konsekwencji pojawienie się zmarszczek. Promienie UVA stanowią 95% całego promieniowania słonecznego docierającego do nas w ciągu roku, przenikają przez chmury, szkło i ubrania, niezależnie od pory dnia i zachmurzenia. Brzmi trochę strasznie, prawda?
Jak najwyższy, minimum SPF 50 i koniecznie ze znaczkiem UVA w kółeczku. A to czy będzie on mineralny czy chemiczny, jaki będzie ogólny skład kosmetyku, marka i jego cena, jest sprawą drugorzędną i zależy wyłącznie od Waszych preferencji.
Ja aktualnie używam dwóch filtrów z linii Anthelios La Roche Posay i zaraz Wam o nich opowiem.Głęboko nawilżający krem do twarzy La Roche Posay
La Roche Posay Toleriane Sensitive to produkt zawierający regenerujące barierę skórną ceramidy. Przeznaczony jest do cery wrażliwej, zaczerwienionej i suchej. Zwalcza uczucie swędzenia wynikające z odwodnienia cery. Krem nawilżający dzięki bogatej formule wzmacnia naturalne funkcje skóry. W jego składzie znajdują się także nawilżająca gliceryna i intensywnie kojąca witamina B3. Wyróżniającym kosmetyki La Roche Posay składnikiem jest woda termalna, która łagodzi cerę i niemalże natychmiast niweluje zaczerwienienia.
Uwielbiam ten krem. Jest delikatny dla skóry, łagodzi zaczerwienia i szybko się wchłania. Jednocześnie daje natychmiastowy efekt nawilżenia. Jest idealną bazą jako podstawowy kosmetyk nawilżający. Nie zapycha i nie sprzyja nowym niedoskonałościom. Jeśli trafię na fajną promocję, na pewno go kupię
La Roche-Posay Anthelios SPF50+ Niewidoczny fluid czy krem nawilżający? Który nie powoduje szczypania oczu?
Przychodzę dzisiaj do Was z postem - porównaniem. Z porównaniem, którego jeszcze niedawno sama szukałam w sieci. Opowiem o dwóch kremach z filtrem SPF 50+ Anthelios od La Roche Posay: nawilżającym do twarzy i okolic oczu oraz o niewidocznym fluidzie (zwanym bezbarwną Shaką). Zapraszam!
Krem z filtrem tylko latem? Absolutnie nie! Aczkolwiek muszę przyznać, że dopiero niedawno zaczęłam systematycznie używać filtrów do twarzy i nie wmawiam już sobie, że krem BB da mi odpowiednią ochronę, że wychodzę tylko na chwilę i niebo jest zachmurzone, więc nie opłaca się smarować. Bo wszyscy przecież dobrze wiemy, że..
U nas zapłacisz kartą